Król Wielkiej Brytanii Karol III spotkał się z Donaldem Trumpem w Białym Domu wczesnym rankiem we wtorek, rozpoczynając niezwykle ważną wizytę państwową, której towarzyszyły napięcia transatlantyckie i nowa rzekoma próba zamachu na prezydenta USA.
Za ciepłym przyjęciem Karola i królowej Camilli przed kamerami kryje się pogłębiający się rozłam w tak zwanych „specjalnych stosunkach” między Waszyngtonem a Londynem w związku z wojną Trumpa w Iranie.
W obliczu rosnącego napięcia Karol wygłosi we wtorek przemówienie na wspólnym posiedzeniu Kongresu, podczas którego powie amerykańskim prawodawcom, że długa historia między obydwoma krajami to historia „pojednania i odnowy”, jak wynika z opublikowanego fragmentu przemówienia króla.
W łagodnym waszyngtońskim słońcu Charles i Trump wymienili uściski dłoni i pozornie przyjacielskie uwagi, których reporterzy nie słyszeli przed południowym portykiem Białego Domu.
Pierwsza dama Melania Trump, ubrana w żółty garnitur w kolorze pierwiosnkowym, pocałowała Charlesa i Camillę w oba policzki. Camilla miała na sobie broszkę Cartiera z platynowymi flagami Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych wysadzanymi rubinami, szmaragdami i diamentami.
Trump – którego fascynacja brytyjską rodziną królewską stanowi punkt odniesienia dla brytyjskich dyplomatów – wraz z żoną gościli parę królewską na herbacie, a później oprowadzili ich po ulu na starannie wypielęgnowanym trawniku południowym Białego Domu.
Następnie członkowie rodziny królewskiej udali się na przyjęcie w ogrodzie z setkami gości w rezydencji ambasadora Wielkiej Brytanii, w tym z brytyjskim mistrzem olimpijskim w nurkowaniu Tomem Daleyem, spikerem Izby Reprezentantów USA Mike’em Johnsonem i innymi osobistościami politycznymi.
Czterodniowa wizyta miała na celu uczczenie historycznych więzi między dwoma bliskimi sojusznikami z okazji 250. rocznicy uzyskania przez Stany Zjednoczone niepodległości od przodka brytyjskiego monarchy, Jerzego III.
Prezydent USA Donald Trump, pierwsza dama Melania Trump, król Wielkiej Brytanii Karol III i królowa Wielkiej Brytanii Camilla pozują przed modelem sali balowej zaproponowanej przez Trumpa podczas zwiedzania ula Białego Domu na południowym trawniku Białego Domu w Waszyngtonie, 27 kwietnia 2026 r. „Bez Churchilla”
Sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w poniedziałek, że wizyta „będzie uhonorowaniem długotrwałych i wyjątkowych relacji”. Skończyło się jednak na tym, że 77-letni Charles musiał przeprowadzić ofensywę dyplomatycznego wdzięku po tym, jak 79-letni Trump ostro skrytykował odmowę Londynu pomocy Waszyngtonowi w konflikcie irańskim.
Podróż królewska również odbędzie się pomimo sobotniej strzelaniny podczas wystawnej kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu, w której uczestniczył Trump. W poniedziałek przed sądem stanął podejrzany o próbę zamachu na prezydenta.
W rezultacie i tak już skrupulatnie zaplanowana wizyta, przy ograniczonym zaangażowaniu mediów, aby uniknąć momentów nieskryptowanych, jest obecnie objęta jeszcze większymi zabezpieczeniami niż wcześniej.
pierwsza dama Melania Trump śmieje się z brytyjskim królem Karolem III podczas zwiedzania Ula Białego Domu na południowym trawniku Białego Domu w Waszyngtonie, 27 kwietnia 2026 r. –AFP
Członkowie rodziny królewskiej przybyli wcześniej do Joint Base Andrews pod Waszyngtonem, gdzie na czerwonym dywanie powitały ich dzieci niosące bukiety.
We wtorek Trumpowie spotkają się z Charlesem i Camillą w Gabinecie Owalnym i zorganizują uroczystą kolację. Karol będzie także pierwszym brytyjskim monarchą, który przemówi do Kongresu od czasu swojej matki, zmarłej królowej Elżbiety II, w 1991 r.
Członkowie rodziny królewskiej odwiedzą w środę Nowy Jork, zwiedzając pomnik ofiar 11 września, a następnie w czwartek udają się na Bermudy, gdzie Karol będzie miał pierwszą wizytę na brytyjskim terytorium zamorskim jako monarcha.
Ponieważ jednak wojna Trumpa z Iranem wbija rzadki klin między Londynem a Waszyngtonem, wizyta wywołała znaczne kontrowersje.
Wielokrotnie krytykował brytyjskiego premiera Keira Starmera za jego sprzeciw wobec wojny, a także za politykę imigracyjną i energetyczną swojego rządu.
Prezydent USA określił Starmera jako „nie Churchill” – nawiązując do premiera z czasów wojny Winstona Churchilla, który ukuł określenie „specjalne stosunki”.
Starmer publicznie skrytykował wojnę, ale bronił wizyty państwowej. Ankieta YouGov z początku kwietnia wykazała, że 48 procent Brytyjczyków popiera jej anulowanie.
„Słoń w pokoju”
Trump powiedział, że wizyta króla może pomóc w naprawie stosunków transatlantyckich.
„Reprezentuje swój naród jak nikt inny” – powiedział Trump w niedzielę Fox News.
Wizyta w USA stanowi także osobisty sprawdzian dla Charlesa, który od lat walczy z rakiem.
Prezydent USA Donald Trump i brytyjski król Karol spacerują w dniu, w którym spotykają się na herbacie w Białym Domu w Waszyngtonie, USA, 27 kwietnia 2026 r. –AFP
Jednak król zaprezentował swoje umiejętności dyplomatyczne podczas wizyty państwowej Trumpa w Wielkiej Brytanii we wrześniu ubiegłego roku, a ekspert ds. monarchii z Royal Holloway University of London, Craig Prescott, zauważył, że „ogólnie bardzo dobrze” radzi sobie w takich sytuacjach.
Prescott dodał, że Charles w swoim przemówieniu przed Kongresem prawdopodobnie odniesie się do wojny – „bardzo dużego słonia na sali” – w zakodowany sposób.
Tymczasem skandal wokół zmarłego amerykańskiego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina grozi wkroczeniem w pełną choreografii trasę koncertową.
Karol stanął w obliczu poważnego kryzysu związanego z przyjaźnią, jaką łączył jego brat, były książę Andrzej, z miliarderem, który zmarł w więzieniu w 2019 r.