• W izraelskich atakach zginęło 12 osób w Tyrze i Nabatieh • Iran ponownie potwierdza poparcie dla Hezbollahu • Prezydent Libanu oskarża Teheran o traktowanie jego kraju jako karty przetargowej w umowie z USA
BEJRUT: W piątek izraelskie naloty nasiliły się w południowym Libanie, zabijając siedem osób w historycznym mieście Tyr i pięć w Zebdine w dystrykcie Nabatieh, co spowodowało nowe ostrzeżenia o ewakuacji, po tym jak Iran potwierdził wsparcie dla Hezbollahu, a Organizacja Narodów Zjednoczonych ponad dwukrotnie zwiększyła swój apel o pomoc dla rozdartego wojną kraju.
Strajki nastąpiły po ostrzeżeniach o zbliżających się atakach na Hezbollah, po tym jak grupa odrzuciła rozejm wynegocjowany przez USA. Liban został wciągnięty w szerszą wojnę na Bliskim Wschodzie, kiedy Hezbollah zaatakował Izrael 2 marca, aby pomścić zabójstwo najwyższego przywódcy Iranu, które miało miejsce 28 lutego.
Źródło medyczne podało, że w czwartkowym strajku ciężko ranna została Mona Khalil, wybitna działaczka na rzecz ochrony środowiska po siedemdziesiątce. Trzymała się w swoim domu w Mansouri niedaleko Tyru, w pobliżu wybrzeża, które służy jako miejsce gniazdowania zagrożonych żółwi morskich.
W jednym strajku w pobliżu szpitala Jabal Amel w Tyre zginęły cztery osoby, siedem zostało rannych i lekko uszkodzono obiekt. Inny w dzielnicy mieszkalnej zabił trzy osoby, a pięć ranił, w tym dwoje dzieci. Korespondent AFP widział poważnie uszkodzony bank w pobliżu szpitala.
Wśród ofiar śmiertelnych w Nabatieh znalazła się kobieta i ratownik.
„Izraelski atak wroga na miasto Zebdine w dystrykcie Nabatieh zabił pięć osób, w tym kobietę i ratownika medycznego ze Stowarzyszenia Risala, a dwie osoby ranił, w tym ratownika medycznego” – głosi oświadczenie ministerstwa.
Później w piątek izraelskie wojsko wydało nowe ostrzeżenia o ewakuacji dla dziewięciu miast i wsi w południowym Libanie, a państwowa libańska Narodowa Agencja Informacyjna doniosła o ucieczce ludzi. Po rozkazie opuszczenia większości Tyru wielu szukało schronienia na Starym Mieście. Przy pełnych schroniskach wysiedleńcy spali w samochodach lub namiotach.
Minister obrony Izraela Israel Katz powiedział, że armia będzie kontynuować operacje naziemne. Ministerstwo zdrowia Libanu podało w czwartek, że od początku wojny w izraelskich atakach zginęło co najmniej 3526 osób.
W piątek po trzech miesiącach wojny ONZ ponad dwukrotnie zwiększyła swój apel o pomoc dla Libanu, twierdząc, że w ciągu sześciu miesięcy potrzeba prawie 640 milionów dolarów, aby zapobiec katastrofie humanitarnej.
„Społeczności w całym Libanie znalazły się w przerażającej sytuacji z powodu eskalacji działań wojennych” – powiedział reporterom w Genewie Imran Riza, koordynator ONZ ds. pomocy humanitarnej w Libanie. „Byliśmy świadkami zbyt wielu ofiar, powszechnych i powtarzających się przesiedleń, niszczenia budynków mieszkalnych i podstawowej infrastruktury usługowej oraz daleko idących urazów psychicznych”.
W międzyczasie Iran potwierdził wsparcie dla Hezbollahu i zażądał od Izraela wycofania się z południowego Libanu, co podkreśliło komplikacje związane z tymczasowym porozumieniem mającym zakończyć szerszy konflikt między USA a Iranem.
Teheran uczynił zawieszenie broni między Izraelem a Hezbollahem jako warunek jakiegokolwiek porozumienia pokojowego z Waszyngtonem.
„Ta wojna zakończy się dopiero wtedy, gdy zakończy się również w Libanie” – powiedział późnym wieczorem irański minister spraw zagranicznych Abbas Araqchi libańskiej stacji telewizyjnej Al Mayadeen.
Komentarze pojawiły się po tym, jak przywódca Hezbollahu Naim Qassem odrzucił pakt wynegocjowany za pośrednictwem USA, żądając kompleksowego zawieszenia broni tak, aby izraelski wróg nie miał wolności zabijania.
Jednak w piątek prezydent Libanu Joseph Aoun oskarżył Iran o wykorzystywanie Libanu jako „karty przetargowej” w negocjacjach z USA, przedstawiając tym samym część swojej najostrzejszej jak dotąd krytyki Teheranu.
W wywiadzie dla CNN Aoun powiedział, że „ludność Libanu płaci cenę… w imię” interesów Iranu, dodając, że ma dość wojny.
„Wykorzystują Liban jako kartę przetargową w negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedział Aoun. „To niedopuszczalne”.
Opublikowano w Dawn, 6 czerwca 2026 r