Donald Trump w swojej ostatniej salwie przeciwko rządowi brytyjskiemu w związku z ostrymi różnicami w podejściu USA do Bliskiego Wschodu zagroził wycofaniem się z umowy handlowej podpisanej przez USA z Wielką Brytanią w zeszłym roku.
Prezydent USA powiedział, że porozumienie gospodarcze zawarte z Wielką Brytanią, które obniżyło część jego ceł na samochody, aluminium i stal, było „lepsze, niż musiałem” i że „zawsze można je zmienić”.
Ministrowie Wielkiej Brytanii przytoczyli porozumienie podpisane w maju ubiegłego roku jako przykład utrzymujących się bliskich więzi z USA, które ich zdaniem utrzymują się pomimo coraz ostrzejszej krytyki Trumpa pod adresem Keira Starmera i jego rządu.
Są jednak wściekli z powodu skutków gospodarczych, jakie dla Wielkiej Brytanii i innych krajów miała decyzja Stanów Zjednoczonych o rozpoczęciu wojny z Iranem, potencjalnie wywołując globalną recesję, która dotknęła Wielką Brytanię bardziej niż którykolwiek z pozostałych krajów G7.
Kanclerz Rachel Reeves stwierdziła, że jest „sfrustrowana i wściekła”, że Stany Zjednoczone rozpoczęły ataki bez jasnego wyobrażenia o swoich celach, natomiast Starmer powiedział w zeszłym tygodniu, że ma „dość” działań Trumpa powodujących wzrost rachunków za energię.
Trump w swoim ostatnim wywiadzie z dziennikarzem przez swój osobisty telefon komórkowy powiedział Sky News, że tak zwane specjalne stosunki między USA a USA są w „smutnym stanie” i ponownie oskarżył Wielką Brytanię o to, że „nie była tam, kiedy jej potrzebowaliśmy” w związku z konfliktem w Iranie.
„No cóż, było lepiej, ale to smutne. I daliśmy im dobrą umowę handlową, lepszą niż musiałem, co zawsze można zmienić” – powiedział. „To relacja, w której kiedy poprosiliśmy ich o pomoc, nie było ich, kiedy ich potrzebowaliśmy, nie było ich, kiedy ich nie potrzebowaliśmy. Nie było ich i nadal ich nie ma. „
Starmer coraz bardziej skłaniał się ku UE, argumentując, że korzyści gospodarcze i związane z bezpieczeństwem wynikające z bliższych stosunków z blokiem są „po prostu zbyt duże, aby je zignorować”, szczególnie w czasach tak dużej niestabilności na świecie i kiedy Stany Zjednoczone udowodniły, że są niewiarygodnym partnerem.
W swoim wywiadzie Trump zasugerował, że przed wizytą państwową króla Karola w USA pod koniec kwietnia może nastąpić trwałe zawieszenie broni z Teheranem. „Są pobici, dość mocno. To bardzo możliwe” – powiedział.
Powtórzył swoje wcześniejsze uwagi krytyczne – nie zawsze zgodne z faktami – pod adresem polityki Wielkiej Brytanii w zakresie energii i imigracji oraz bronił się za wtrącanie się w politykę wewnętrzną innych krajów.
„Lubię Starmera, ale uważam, że popełnił tragiczny błąd, zamykając wydobycie ropy na Morzu Północnym. Widzicie, ceny energii są najwyższe na świecie” – powiedział. „I myślę, że popełnił tragiczny błąd w sprawie imigracji. Kocham twój kraj i bardzo chciałbym, żeby mu się udało. Ale jeśli masz złą politykę imigracyjną i złą politykę energetyczną, masz najgorsze z obu. Nie możesz odnieść sukcesu, to niemożliwe.
„Wiele osób pyta mnie, co o nich myślę (o polityce) i uważam, że są szaleni. Niszczą wasz kraj. „
Reeves przebywająca w Waszyngtonie na spotkaniach w Międzynarodowym Funduszu Walutowym ma spotkać się ze swoim amerykańskim odpowiednikiem, Scottem Bessentem, sekretarzem skarbu USA, po tym jak stwierdził, że „odrobina bólu gospodarczego” spowodowanego wojną w Iranie była tego warta, aby zapobiec zdobyciu przez Teheran broni nuklearnej.
W komentarzach pokłócił się z Reevesem, który wyraził frustrację w związku z „szaleństwem” działań Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie i ich finansowymi konsekwencjami dla rodzin.
Wiosenne posiedzenia MFW będą zdominowane przez kryzys w Zatoce Perskiej. W wyniku konfliktu obniżyła prognozę wzrostu gospodarczego Wielkiej Brytanii i ostrzegła, że grozi ogólnoświatowa recesja.
Jednak prezes Banku Anglii Andrew Bailey stwierdził, że Wielka Brytania jest znacznie lepiej przygotowana do poradzenia sobie ze skutkami kryzysu ze względu na odporny system bankowy powstały po kryzysie finansowym w latach 2007–2009.