Strona główna Wiadomości Jeśli wojna w Iranie będzie kontynuowana, do lata Wielka Brytania może borykać...

Jeśli wojna w Iranie będzie kontynuowana, do lata Wielka Brytania może borykać się z brakami na półkach supermarketów | Ekonomika

8
0


Tego lata w Wielkiej Brytanii mogą pojawić się luki na półkach supermarketów, jeśli zakłócenia spowodowane wojną w Iranie będą się nadal utrzymywać, a niedobory dwutlenku węgla mogą potencjalnie uderzyć w dostawy kurczaków, wieprzowiny i napojów gazowanych.

Według doniesień ministrowie rządu opracowują plany awaryjne uwzględniające „rozsądny najgorszy scenariusz”, jeśli kluczowy szlak żeglugowy w cieśninie Ormuz nie zostanie ponownie otwarty, zakłócając dostawy CO2 wymagane przez przemysł spożywczy.

Jak podaje „Los Angeles Times”, urzędnicy z departamentów rządowych, w tym departamentu nr 10, skarbu i Ministerstwa Obrony, przeprowadzili operację planistyczną pod nazwą Ćwiczenie Turnstone, aby przećwiczyć różne scenariusze wpływu długiego zamknięcia cieśniny na brytyjski przemysł.

Planowanie prowadzone przez rządową komisję nadzwyczajną Cobra miało opierać się na założeniu, że kanał morski pozostał zamknięty w czerwcu i że nie osiągnięto trwałego porozumienia pokojowego między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Sekretarz ds. biznesu powiedział w czwartek, że opinię publiczną powinien „uspokajać” fakt, że ministrowie opracowują plany awaryjne, aby zaradzić możliwym konsekwencjom wojny w Iranie, dodając, że dostawy CO2 „nie stanowią problemu” dla brytyjskiej gospodarki.

Peter Kyle nazwał wyciek „nieprzydatnym” i powiedział Times Radio: „Należy zapewnić opinię publiczną, że prowadzimy tego rodzaju planowanie i tego rodzaju planowanie scenariuszowe”.

Jego uwagi pojawiły się po tym, jak szef Tesco, największego brytyjskiego sprzedawcy detalicznego, stwierdził, że nie jest świadomy żadnych problemów z dostępnością dwutlenku węgla w całym swoim łańcuchu dostaw.

CO2 jest produktem ubocznym produkcji przemysłowej, ale jest szeroko stosowany w wielu gałęziach przemysłu, szczególnie w rolnictwie, produkcji żywności i hotelarstwie.

Gaz jest niezbędny do humanitarnego uboju zwierząt gospodarskich, ponieważ służy do ogłuszania świń i kurczaków, a także jest szeroko stosowany w pakowaniu świeżego mięsa i świeżych produktów, takich jak sałatki i wypieki, gdzie zatrzymuje rozwój bakterii i wydłuża okres przydatności do spożycia.

CO2 jest niezbędny w przypadku napojów gazowanych i piwa, a także jest niezbędny w systemach chłodzenia stosowanych do chłodzenia produktów.

Oprócz żywności i gościnności jest również potrzebny do zabiegów chirurgicznych, skanów MRI i chłodzenia elektrowni jądrowych.

Wielka Brytania jest jednym z największych użytkowników CO2 w Europie. W marcu Kyle powiedział, że rząd zainwestuje 100 milionów funtów w ponowne otwarcie zamkniętej na czas pracy fabryki bioetanolu Ensus w Teesside w obawie, że wojna w Iranie może spowodować niedobory gazu.

W czwartek powiedział, że decyzja o ponownym uruchomieniu fabryki Ensus na trzy miesiące oznacza, że ​​„należy zapewnić ludzi, że podejmujemy tego rodzaju działania za kulisami, aby zachować odporność naszej gospodarki” w czasie, gdy sytuacja na Bliskim Wschodzie wciąż się rozwija.

Powiedział Sky News: „Jeśli którakolwiek z tych rzeczy ulegnie zmianie, poinformuję o tym opinię publiczną z wyprzedzeniem, abyśmy mogli się przygotować. Ale teraz ludzie powinni żyć tak, jak dotychczas, cieszyć się piwem, cieszyć się mięsami i wszystkimi sałatkami. „

Ken Murphy, dyrektor naczelny Tesco, powiedział, że rząd „postąpił słusznie, planując najgorszy scenariusz” dotyczący potencjalnych przerw w dostawach CO2, przeprowadził „rozsądną analizę” i z zadowoleniem przyjął ponowne otwarcie fabryki w Teesside.

Stwierdził jednak, że Tesco „nie zauważyło w tym momencie niczego” w zakresie problemów w swoim łańcuchu dostaw spowodowanych problemami z dostępnością CO2 i że „w tym momencie żaden z naszych dostawców nie zgłosił nam żadnych problemów”.

Murphy powiedział, że po sześciu latach różnych kryzysów – od Covida po Brexit – Tesco było przekonane, że może zaradzić problemom z dostawami i „nieustannie wewnętrznie pracowało nad różnymi scenariuszami”.

Dodał, że w ostatnich miesiącach największy wpływ na łańcuchy dostaw miała straszna pogoda na południu Hiszpanii i w Afryce Północnej, a kupujący nie zauważyliby luk na półkach, ponieważ Tesco było w stanie nagiąć swój łańcuch dostaw, aby zapewnić przepływ towarów. „Upewniamy się, że wszelkie problemy na przełęczy zapobiegniemy z dużym wyprzedzeniem” – powiedział.