Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Polska odnotowała w zeszłym roku drugi co do wielkości deficyt budżetowy Unii Europejskiej pod względem wielkości gospodarki. Nowe dane Eurostatu pojawiają się po tym, jak eksperci, agencje ratingowe i sama UE wyrażają rosnące zaniepokojenie sytuacją polskich finansów publicznych.
Deficyt osiągnął 7,3% PKB w 2025 r., co stanowi ponad dwukrotność średniej UE wynoszącej 3,1% i ustępuje jedynie Rumunii (7,9%). Spośród 27 państw członkowskich 22 odnotowały deficyt, z wyjątkiem Portugalii, Grecji, Irlandii, Danii i Cypru.
Deficyt Polski znacznie przekracza limit 3% określony w unijnym Paktie Stabilności i Wzrostu i utrzymuje się na tym poziomie od wielu lat, w związku ze zwiększonymi wydatkami na programy społeczne i obronność. W 2022 r. wyniósł 3,4% PKB i od tego czasu rósł co roku: do 5,2% w 2023 r., 6,4% w 2024 r. i obecnie 7,3% w 2025 r.
W konsekwencji w 2024 r. UE objęła Polskę procedurą nadmiernego deficytu, która wymaga podjęcia działań mających na celu jego zmniejszenie. Polski rząd podał wówczas, że planuje obniżyć deficyt do 5,5% PKB w 2025 r. Zamiast tego deficyt ten jeszcze wzrósł.
Rosnące deficyty Polski były głównym czynnikiem, który w zeszłym roku dwie z trzech największych międzynarodowych agencji ratingowych, Fitch i Moody’s, zmieniły perspektywę Polski z neutralnej na negatywną, wskazując, że mogą one obniżyć wynik kraju w przyszłości.
Pomimo utrzymujących się na wysokim poziomie deficytów, poziom długu publicznego Polski pozostaje stosunkowo niski. W 2025 r. zadłużenie wyniosło 59,7% PKB, czyli znacznie poniżej średniej UE wynoszącej 81,7%, a także poniżej pułapu 60% określonego w Pakcie stabilności i wzrostu.
Z danych Eurostatu wynika jednak, że dług Polski szybko rośnie, od 2022 r. wzrósł o blisko 11 punktów procentowych. W IV kwartale 2025 r. Polska odnotowała trzeci co do wielkości roczny wzrost długu publicznego w UE.
Zgodnie z opublikowaną we wrześniu Strategią zarządzania długiem Ministerstwa Finansów, tendencja wzrostowa ma się utrzymać, a dług ma osiągnąć 75% PKB do 2029 roku.
Zadłużenie szybko wzrosło w wyniku połączenia wstrząsów zewnętrznych i decyzji w zakresie polityki wewnętrznej. Pandemia Covid-19 w 2020 roku zmusiła rząd do rezygnacji z planów zrównoważonego budżetu i zwiększenia zadłużenia w celu wsparcia gospodarki.
Inwazja Rosji na pełną skalę na Ukrainę w 2022 r. spowodowała ogromny wzrost wydatków na obronność – z 2,4% PKB w tym roku do planowanych 4,8% w 2026 r.
Analitycy twierdzą jednak, że największy udział w pogłębianiu deficytu mają zwiększone wydatki socjalne wprowadzone za poprzedniego rządu Prawa i Sprawiedliwości (PiS) i kontynuowane za kadencji obecnej administracji, która doszła do władzy pod koniec 2023 roku.
Jednocześnie wzrosły koszty finansowania zewnętrznego w związku z emisją nowego długu o wyższym oprocentowaniu, co zwiększa koszt obsługi istniejących zobowiązań.
Dług Polski rośnie w tym roku w drugim najszybszym tempie w UE i będzie nadal rósł.
Co kryje się za tym trendem – i czy powinniśmy się martwić – pyta Alicja Ptak w najnowszym cyklu artykułów i podcastów poświęconych polskiej gospodarce https://t.co/1pvnb2ZxoY
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 30 listopada 2025
Plany ograniczenia deficytu komplikują napięcia polityczne pomiędzy rządem a opozycyjnym prezydentem Karolem Nawrockim, który może zawetować ustawy i sprzeciwia się kilku rozwiązaniom fiskalnym, w tym podwyżkom podatków. Zgodził się jednak na wprowadzenie nowego podatku dla banków.
W styczniu Nawrocki podpisując budżet państwa na 2026 rok, krytykował jego wpływ na poziom zadłużenia, zauważając, że to drugi rok z rzędu, w którym deficyt stanowi prawie jedną trzecią ogółu wydatków.
Napięcia między rządem a prezydentem skłoniły Fitch do ostrzeżenia w zeszłym miesiącu, że „przedłużający się okres impasu politycznego ograniczy zdolność Polski do wdrożenia polityki… (koniecznej) w celu zaradzenia szerszej presji fiskalnej prowadzącej do dużych deficytów budżetowych i szybko rosnącego zadłużenia”.
Agencja ratingowa Fitch po raz kolejny ostrzegła, że „impas polityczny” między prezesem polskiego rządu – taki jak obecny spór o unijne pożyczki na obronność – utrudnia wysiłki na rzecz rozwiązania „dużego deficytu budżetowego i szybko rosnącego zadłużenia” https://t.co/JSqwwayTdm
— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 18 marca 2026
Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.
Źródło zdjęcia głównego: Łukasz Radziejewski/Unsplash
Alicja Ptak jest zastępcą redaktora naczelnego Notatek z Polski i dziennikarką multimedialną. Pisała dla Clean Energy Wire i The Times oraz prowadzi własny podcast The Warsaw Wire na temat polskiej gospodarki i sektora energetycznego. Wcześniej pracowała dla Reutersa.