Nazwa: Układanie na dobranoc.
Wiek: Z chwili obecnej.
Wygląd: Jak cały dzień pracy wytrawnego pisarza z XVIII wieku.
Nazwa sugeruje, że TikTok jest w to zamieszany. Poprawnie: termin ten przypisuje się TikTokerowi Linnéa Phamowi, który ukuł go w styczniu.
A teraz to już pełnoprawna sprawa? To jest. Od tego czasu ludzie – głównie młode kobiety – w mediach społecznościowych wychwalają zalety układania ubrań przed snem.
Na czym to polega? Oznacza to pójście spać wcześnie – na przykład o 20:30 – ale z całą masą rzeczy do zrobienia.
Jakie rzeczy? To zależy od Ciebie, ale typowy zestaw na dobranoc obejmuje laptopa, iPada, czytnik e-booków, krem nawilżający, jakąś przekąskę, pilota do telewizora, terminarz i dziennik wdzięczności.
Kiedy śpisz? Kiedy już przebrniesz przez stos. Niektórzy nazywają to formą układania nawyków opartą na łóżku.
Jednak układanie nawyków to praktyka polegająca na łączeniu pożądanego nawyku z utrwalonym – na przykład przyjmowaniem leków tuż przed umyciem zębów. To jest po prostu leniwe. No dobrze, jest to forma gnicia w łóżku, ale produktywna – załatwiasz swoje sprawy.
Jaki jest sens wczesnego kładzenia się spać, jeśli nadal masz pracę do wykonania? Chodzi o to, żeby zrobić to wszystko w tym samym miejscu, bez ruszania się.
Czy to dobry pomysł? Nie, to okropny pomysł. Wszystko, co wiemy o śnie, sugeruje, że zabranie ze sobą do łóżka stosu obowiązków nie sprzyja dobremu wypoczynkowi w nocy.
Nawet ja wiem, że nie powinno się zabierać ekranów do łóżka. Dokładnie – światło może zaburzać rytm dobowy organizmu, co może skutkować złą higieną snu.
A jedzenie w łóżku to zła, regularna higiena. Oczywiście, że tak: może przyciągać owady, a nawet gryzonie.
Czy jest coś jeszcze złego w układaniu stosów przed snem? Jednym z aspektów zdrowego snu jest regularna pora snu. Przejście na emeryturę o 8:30, żeby móc układać łóżka w stosy, nie pomoże.
Widzę jednak, że mogłoby być przytulnie. Może wyglądać przytulnie, co jest najważniejsze: to dbałość o siebie jako wybór stylu. „Newsweek” twierdzi, że „opiera się to na maksymalizmie i odrodzeniu się trendu na„ niechlujne, fajne dziewczyny ”.
Więc to tylko dekoracja wnętrz? Promuje także nierealistyczny cel – bycie jednocześnie zrelaksowanym i zajętym – co nie jest nawet pożądane, a tym bardziej prawdopodobne.
Czy może być głupszy sposób na spędzenie piątkowego wieczoru niż układanie ubrań przed snem? Tak: spędzaj go na oglądaniu filmów innych osób na TikToku.
Powiedz: „Zarezerwuj łóżko na sen i nic więcej, może z wyjątkiem seksu”.
Nie mów: „Potem próbowałem układać trawniki, czyli układać wszystkie swoje rzeczy w ogrodzie i podpalać”.