Strona główna Życie i styl Jestem bez pracy po problemach w szkołach, w których pracowałem. Czy to...

Jestem bez pracy po problemach w szkołach, w których pracowałem. Czy to moja wina? | Rodzina

7
0


Jestem nauczycielem od ponad 20 lat i bardzo to lubię. Co kilka lat dostawałem awanse i szczęśliwie wspinałem się po szczeblach drabiny. Jednakże w tym roku zostałem zwolniony w wyniku restrukturyzacji, co wprawiło mnie w poczucie całkowitego zagubienia. Próbowałem znaleźć role na poziomie, na którym pracowałem, ale nie udało mi się. Sprawiło to, że poczułam się zagubiona i niejasna.

Ostatnie pięć lat w edukacji było pełne napięcia. Odeszłam z poprzedniej szkoły, w której pracowałam, bo czułam, że dyrektor nie jest w stanie mnie wesprzeć po śmierci mamy. Szkołę wcześniej opuściłem po tym, jak zgłosiłem nieprawidłowości w sprawie znęcania się nad starszym przywódcą. Martwię się, że wszystkie powtarzające się problemy i poczucie bycia nieszczęśliwym pochodzą ode mnie i w jakiś sposób szukam konfliktów lub problemów.

Mam szczęśliwe życie z moim partnerem i trójką dzieci, a także fantastycznymi przyjaciółmi i rodzeństwem. Ale praca jest dla mnie ważna, a brak jej powoduje, że kwestionuję swoją tożsamość i to, czy poradzę sobie w szkole.

Wygląda na to, że pierwsze 15 lat Twojej kariery było dość liniowe, a potem wiele się wydarzyło w ciągu ostatnich pięciu lat. Kiedy sprawy dzieją się stosunkowo intensywnie, łatwo stracić kontrolę. A kiedy czujemy, że wymykamy się spod kontroli, mamy tendencję do uciekania się do mechanizmów radzenia sobie, których nauczyliśmy się dawno temu – a częstym z nich jest obwinianie siebie, ponieważ obwinianie siebie jest łatwiejsze niż wściekanie się na świat, który wydaje się zbyt duży, aby go okiełznać. Brak wsparcia w czasie żałoby i konieczność opuszczenia rodziny z powodu znęcania się przez kogoś innego to przykłady środowiska, które nie wspierało Cię, a nie Ty byłeś katalizatorem.

podwójny cudzysłów. Jeżeli te doświadczenia się powtarzają, trzeba się zastanowić, czy środowisko pracy nie stało się sceną, na której odtwarzają się starsze wzorce relacyjne

Poszedłem do psychoterapeuty Marka Vahrmeyera, który powiedział: „To nie znaczy, że wywołujesz konflikt. Czasami sumienni ludzie wątpią w siebie w źle zarządzanych instytucjach i we własną percepcję. Ale jeśli te doświadczenia się powtarzają, czasami musimy pomyśleć o tym, czy środowisko pracy nie stało się sceną, na której odtwarzają się starsze wzorce relacyjne: autorytety, które nas zawiodły, struktury, które nie chronią, lojalność nieodwzajemniona itp. Być może pozwalasz, aby złość przerodziła się w zwątpienie.”

Oboje zastanawialiśmy się, czy coś się zmieniło po stracie twojej matki. „Być może spowodowało to reaktywację głębszego doświadczenia samotności z żalem” – stwierdził Vahrmeyer – „w takim przypadku niepowodzenie instytucjonalne będzie miało intensywność wykraczającą poza bezpośrednie fakty”.

Miałeś też wrażenie, że Twoja praca i Twoja tożsamość są ze sobą ściśle powiązane, jak to ma miejsce w przypadku wielu osób. „Twoja praca mogła stać się miejscem, w którym zabezpieczyłeś swoją wartość, a niepewność została odrzucona” – powiedział Vahrmeyer. Więc teraz to tak, jakbyś stracił wersję siebie – nic dziwnego, że czujesz się całkowicie zdezorientowany.

Vahrmeyer zapytał również: „Z punktu widzenia zwolnienia, co najbardziej zaszkodziło: dochodom czy rutynie? Co jest najbardziej nie do zniesienia: brak pracy, planu czy jasnego poczucia siebie? A przed czym chronił Cię rozwój kariery?”

Twoje życie poza pracą wydaje się bogate i pełne, co jest wspaniałe, a ta strona Twojego życia może Ci teraz pomóc ustabilizować się. Być może straciłeś miłość do nauczania, co się zdarza, ale jesteś tak uwikłany w ten świat, że może trudno ci zobaczyć, co jeszcze chcesz robić, więc przekształciłeś to, ponieważ nie możesz tego wyciąć – a mimo to odcinałeś się od tego przez ostatnie dwie dekady.

Nie jestem doradcą zawodowym, ale zastanawiam się, czy możesz trochę posiedzieć w tym zamieszaniu (nie wspomniałeś, że desperacko pragniesz pracować ze względów finansowych, więc zakładam, że masz chwilę wytchnienia), aby dowiedzieć się, co twój wewnętrzny głos podpowiada ci dalej? Czy porzucenie nauczania jest zdradą? Choć wszystko brzmi traumatycznie, poradzisz sobie z tym. Takie okresy często mogą prowadzić do ogromnego wzrostu.

Co tydzień Annalisa Barbieri porusza osobisty problem nadesłany przez czytelnika. Jeśli chcesz uzyskać poradę od Annalisy, wyślij swój problem na adres Ask.annalisa@theguardian.com. Annalisa żałuje, że nie może prowadzić osobistej korespondencji. Zgłoszenia podlegają naszym warunkom. Najnowsza seria podcastów Annalisy jest dostępna tutaj.

Komentarze do tego artykułu są wstępnie moderowane, aby zapewnić, że dyskusja pozostanie na tematy poruszone w artykule. Należy pamiętać, że komentarze mogą pojawiać się na stronie z niewielkim opóźnieniem.