Strona główna Kultura Od czego zacząć: Muriel Spark | Książki

Od czego zacząć: Muriel Spark | Książki

6
0


W przyszłym tygodniu minie 20 lat od śmierci szkockiej powieściopisarki, autorki opowiadań, poetki i eseistki Muriel Spark. Najbardziej znana była dzięki swoim 22 powieściom – niesamowitym, bystrym i dowcipnym – począwszy od debiutu „Pocieszyciele” z 1957 roku. Tutaj James Bailey, autor nowej biografii Like a Cat Loves a Bird: The Nine Lives of Muriel Spark, prowadzi nas przez swoją twórczość.

Punkt wejścia

Dopuszczając wyjątki, powieść Sparka ma szczególny sposób, by nas wciągnąć. Zaczyna od przedstawienia zamkniętej społeczności (czy to zakonnic, uczennic czy rozbitków z pustynnych wysp), pełnej plotek, oszustw i konfliktów, zarówno drobnych, jak i głębokich. W ten mały świat zrzuca bombę: morderstwo, skandal… lub prawdziwą bombę, jeśli czuje się wyjątkowo lekkomyślnie. Stoi daleko z tyłu i pozwala nam patrzeć, jak lecą iskry.

Każdy, kto ma doświadczenie ze Sparkiem i ma jakąś historię, dobrze zrobi, jeśli zacznie od mrocznego komiksu Memento Mori z 1959 roku. Powieść przedstawia obsadę kłócących się emerytów, których niepokoją anonimowe rozmowy telefoniczne. Każde wezwanie zawiera identyczny przekaz: „Pamiętaj, że musisz umrzeć”. Czy bliskość śmierci wyzwala nas od lęków, sprzeczek, zazdrości i nerwic, czy też te rzeczy trzymają się nas niczym pąkle aż do gorzkiego końca?

Na początku 1954 roku 35-letni Spark był bliski załamania nerwowego. Głodna, biedna i przytłoczona pracą zaczęła stosować pobudzającą deksedrynę, aby w nocy zrezygnować z jedzenia i pisania. „Dzięki niemu mniej odczuwałaś głód” – powiedziała później o narkotyku – „ale też sprawiałaś, że byłaś roztrzepana”. Nie żartowała; pod wpływem Spark doszedł do wniosku, że w czytanych przez nią książkach ukryte są tajne kody i że TS Eliot szpieguje ją, udając czyścicielkę okien.

Na szczęście otrząsnęła się po tej ciężkiej próbie i wykorzystała to doświadczenie w swojej niezwykłej debiutanckiej powieści Pocieszyciele. Oto jej bohaterka, pisarka Caroline Rose, która wyczuwa, jak rozluźnia się jej uścisk na rzeczywistości. Caroline wierzy, że słyszy brzęk klawiszy maszyny do pisania istoty, którą nazywa Piszącym Duchem, której kapryśna wyobraźnia dyktuje wydarzenia z jej życia. Odmawia jednak poddania się i w książce, w której pojawiają się diabolizm, przemyt diamentów i postacie tak nieistotne, że czasami rozpływają się w powietrzu, rozgrywa się spór między bohaterką a autorem. „Zawsze jest radośnie, gdy powieściopisarz łamie oczywiste zasady fikcji i udaje mu się to bezkarnie” – napisał Spark w „Observerze” rok po jego publikacji. Ona dopiero zaczynała.

Najbardziej cytowany

„Daj mi dziewczynę w odpowiednim wieku, a będzie moja na całe życie” – ogłasza Jean Brodie sześciu uczennicom tworzącym jej specjalny „zestaw Brodie”. Jej oświadczenie dołącza do szeregu innych powiedzeń wypowiedzianych na pierwszych stronach najbardziej znanej powieści Sparka, a które brzmią tak, jakby zostały wypowiedziane już niezliczoną ilość razy: „Jestem w kwiecie wieku”; „Kładę stare głowy na wasze młode ramiona”; „Wszyscy moi uczniowie to creme de la creme”. Zetknięcie się z tymi poglądami oznacza indoktrynację języka tajnego stowarzyszenia. To czuć się otoczonym kokonem, wtajemniczonym i wybranym, jakbyś sam należał do elity Brodiego.

Jak umiejętnie Spark inscenizuje Premierę panny Jean Brodie, jej opowieść o faworyzowaniu, faszyzmie i uwodzicielskiej sile przynależności. Nagle świat poza klasą Brodiego wydaje się dość ponurym miejscem. „Skończysz jako przywódczyni Przewodniczek na przedmieściach takich jak Corstorphine” – ostrzega dziewczynę, która nie spełnia jej oczekiwań.

Arcydzieło

Książka „Siedzenie kierowcy” była uważana przez Sparka za jej największe osiągnięcie. Dlaczego? Ponieważ ona również uważała to za najbardziej przerażające. Jestem skłonny zgodzić się w obu przypadkach. Opublikowany w 1970 roku, w środku serii napiętych, eliptycznych dzieł, takich jak The Public Image i Not to Disturb, czyta się jak wakacyjny romans, który został zdemontowany i groteskowo przestawiony. Jej bohaterka, Lise, wyrusza w podróż w nowej, ładnej sukience. Spotka mężczyznę swoich marzeń, zauważa radośnie, zanim wejdzie na pokład samolotu. Będziesz musiał stawić czoła tej kruchej książeczce, aby odkryć dokładnie, co czai się w jej snach, ale ostrzegaj: odpowiedź brzmi bardziej Shirley Jackson niż Shirley Valentine.

Ten o tym, jak teraz żyjemy

Spark miał szczególny talent do przedstawiania narcyzów, automitologów i szarlatanów i był zafascynowany kontrastem między olśniewającą osobą publiczną a postacią pochyloną w jej cieniu. Miałaby niezły dzień w mediach społecznościowych.

Wiele o naszej teraźniejszości możemy dowiedzieć się z jej powieści The Public Image z 1968 roku, napisanej w Rzymie w okresie dominacji paparazzi. Fabuła dotyczy desperackich prób gwiazdy filmowej, by ocalić swoją reputację, po tym jak jej podobnie zaabsorbowany sobą mąż postanawia zniszczyć ją nie do naprawienia. W trakcie tego procesu nasza bohaterka schodzi coraz głębiej w sztuczny świat, tracąc wszelkie poczucie tego, kim jest lub kiedykolwiek była.

Te, które zasługują na większą uwagę

„Wyglądał, jakby miał mnie zamordować i rzeczywiście to zrobił”. To są słowa Needle’a, ducha, który jest narratorem opowiadania „The Portobello Road” z 1958 roku. Odzyskawszy głos, Needle wróciła, aby opowiedzieć swoją historię i urazić sumienie swojego zabójcy. Jest jedną z wielu niespokojnych duchów, które nawiedzają strony krótkich opowiadań Sparka. Te opowieści o duchach, które stanowią znaczną część jej Kompletnych opowiadań, zasługują na bliższe przyjrzenie się.

Wiele duchów Sparka jest niezwykłych w swojej zwyczajności. Jeżdżą autobusem i utrzymują wynajęte pokoje. Wskrzeszają dawne waśnie i angażują się w niemądre romanse, a na Boże Narodzenie nadal odwiedzają swoje urocze, stare ciotki. Czasem odwiedzają też swojego autora. Harper i Wilton, tytułowi bohaterowie niczym nie wyróżniającego się opowiadania Spark opublikowanego w 1953 roku, powracają z martwych w poprawionej wersji z 1996 roku. Besztają swoją twórczynię, wykręcając jej ramię, dopóki nie napisze im lepszego zakończenia. Jakie to przerażające. Jak zabawnie. Jak bardzo Spark.

Jak kot kocha ptaka: Dziewięć żyć Muriel Spark autorstwa Jamesa Baileya zostaje opublikowany przez Sceptre. Aby wesprzeć Guardiana, zamów swój egzemplarz na stronie Guardianbookshop.com