Strona główna Kultura Anish Kapoor twierdzi, że amerykańska „polityka nienawiści” powinna wykluczyć ją z Biennale...

Anish Kapoor twierdzi, że amerykańska „polityka nienawiści” powinna wykluczyć ją z Biennale w Wenecji | Biennale w Wenecji

3
0


Anish Kapoor twierdzi, że Stany Zjednoczone powinny zostać wykluczone z Biennale w Wenecji ze względu na „odrażającą politykę nienawiści” prowadzoną w tym kraju i „nieustanne podżeganie do wojny”.

Artysta, który reprezentował Wielką Brytanię na edycji w 1990 r., powiedział „Guardianowi”, że pochwalił decyzję jury biennale o rezygnacji zaledwie kilka dni przed wydarzeniem określanym jako „olimpiada sztuki” w proteście przeciwko włączeniu Izraela i Rosji.

Kapoor stwierdził jednak, że składające się z pięciu członków międzynarodowe jury powinno było uwzględnić Stany Zjednoczone w swoim uzasadnieniu wycofania się z przyznawania nagród, co zostanie teraz przesunięte na listopad.

Nazwał decyzję o rezygnacji „odważną”, ale dodał, że „mam nadzieję, że wykluczono także Stany Zjednoczone za ich odrażającą politykę nienawiści i nieustanne podżeganie do wojny”.

Na krańcu świata to jedna z prac Anisha Kapoora prezentowana na Biennale w Wenecji. Zdjęcie: David Levene/The Guardian

Zgłoszenie USA na biennale Almy Allen – artystki, o której niewiele osób w świecie sztuki wiedziało przed dokonaniem wyboru – spotkało się z intensywną analizą ze względu na rzekomą ingerencję administracji Trumpa w jego wybór.

Ogłoszenie występu amerykańskiego artysty zostało znacznie opóźnione ze względu na najdłuższe w historii kraju zawieszenie działalności rządu, a kilku innych artystów podobno odrzuciło tę szansę. Uczestnikom powiedziano, że praca musi „odzwierciedlać i promować amerykańskie wartości”.

Kurator pawilonu amerykańskiego, Jeffrey Uslip, bronił wpisu Allena zatytułowanego Call Me the Breeze i zawierającego około 30 rzeźb lub form biomorficznych, wszystkie zatytułowane Not Yet Titled.

„Wiele osób oczekuje, że prace abstrakcyjne lub polityczne będą wyglądać w określony sposób” – powiedział Guardianowi. „Chciałbym, żeby ci sami ludzie powiedzieli mi, że biomorficzna abstrakcyjna rzeźba Noguchiego nie ma nic wspólnego z drugą wojną światową.

„Kiedy widzą na dziedzińcu zielony kwarcyt gwatemalski (Allena) z Gwatemali, jest on wielkości człowieka, ma kształt torby. Wymaga, żeby ludzie patrzyli, a nie tylko mówili: «Och, to jest abstrakcyjne, więc nie może mieć charakteru politycznego».

Allen, który przez pewien czas był bezdomny i zaczął tworzyć rzeźby, mieszkając w Nowym Jorku, gdzie pracował na budowie, powiedział, że jego sztuka „reprezentuje doświadczenia, które przeżyłem w swoim życiu”.

„Tak potoczyło się moje życie” – powiedział wcześniej. „Są chwile szczęścia i chwile trudności. Czasem zdarzają się one jednocześnie.”

Włoskie ministerstwo kultury potwierdziło, że pawilon rosyjski nie będzie udostępniony zwiedzającym. Zdjęcie: Antonio Calanni/AP

Pawilon amerykański nie jest jedynym punktem zapalnym 61. biennale, gdzie polityka również grozi przyćmieniem wydarzeń wokół pawilonów izraelskiego i rosyjskiego.

Ponad 200 uczestników wydarzenia podpisało list zorganizowany przez Art Not Genocide Alliance (Anga), żądając anulowania izraelskiego pawilonu, co nazwano „zbiorową odmową pozwolenia na promowanie państwa izraelskiego popełniającego ludobójstwo”.

Anga organizuje na piątek strajk, który może zatrzymać wydarzenie, którego premiera odbędzie się w tym tygodniu. Ministerstwo spraw zagranicznych Izraela potępiło Angę, nazywając jej działania „antyizraelską indoktrynacją polityczną” i „bezpośrednią dyskryminacją”.

W poniedziałek włoskie ministerstwo kultury potwierdziło, że pawilon rosyjski nie będzie udostępniony zwiedzającym, choć instalację artystyczną będzie można oglądać przez okna.

Po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. biennale potępiło ją i zakazało wystawiania wszelkich osób powiązanych z Kremlem. Nigdy formalnie nie zakazała Rosji udziału, ale kraj ten był nieobecny w edycjach w latach 2022 i 2024.

Włoski rząd pokłócił się z organizatorami w związku z ponownym wprowadzeniem Rosji, twierdząc, że decyzja została podjęta „całkowicie niezależnie przez Fundację Biennale, pomimo sprzeciwu rządu włoskiego”.

Jedna z prac Anisha Kapoora na Biennale w Wenecji w Palazzo Manfrin. Zdjęcie: David Levene/The Guardian

W zeszłym tygodniu Komisja Europejska napisała do Fundacji Biennale, że planuje zakończyć lub zawiesić grant na wystawę w wysokości 2 mln euro (1,73 mln funtów) ze względu na zaangażowanie Rosji.

Kapoor, który ma wystawę w Wenecji, groził wcześniej podjęciem kroków prawnych przeciwko administracji Trumpa po tym, jak agenci straży granicznej pozowali do zdjęcia przed jego rzeźbą Cloud Gate w Chicago.

Powiedział, że scena przedstawia „faszystowską Amerykę”, a artysta podjął już kroki prawne przeciwko National Rifle Association po tym, jak wykorzystało ono wizerunek Cloud Gate. Strony zawarły ugodę pozasądową.