Strona główna Sport Punkty dyskusyjne WSL i WCL: City ma Knaaka i czy Dumornay jest...

Punkty dyskusyjne WSL i WCL: City ma Knaaka i czy Dumornay jest najlepszy na świecie? | Superliga Kobiet

3
0



Dumornay uchodzi za najlepszego na świecie

Kto jest obecnie najlepszym graczem na świecie? Melchie Dumornay w dalszym ciągu rości sobie prawo do tego wyróżnienia po swojej głównej roli w powrocie OL Lyonnes do meczu z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów. Nieustraszona reprezentantka Haiti zdobyła rzut karny w pierwszej połowie i zapewniła znakomitą asystę zwycięzcy Jule Brand w końcówce meczu rewanżowego, a także była nieustanną solą w oku Arsenalu swoim tempem, sztuczkami i energią. Ofensywny pomocnik, który opuścił pierwszy mecz z powodu kontuzji, pomógł francuskiej drużynie wyjść z przewagi 2:1 i wygrać w dwumeczu 4:3. Tomek Garry

Raport z meczu: OL Lyonnes 3-1 Arsenal

Barcelona przeprowadziła kurs mistrzowski

Nieco ponad 60-tysięczna widownia na Camp Nou została zafundowana wspaniałej rozrywce, podczas gdy Barcelona przeprowadziła mistrzowski wykład przed bramką przeciwko Bayernowi Monachium, aby odnieść zwycięstwo 4:2 w półfinale Ligi Mistrzów w rewanżu i 5:3 w dwumeczu. W ostatnich latach hiszpańska drużyna dominowała w rozgrywkach i po raz szósty z rzędu dotarła do europejskiego finału. Będzie to ich siódmy finał, co czyni ich drugimi pod względem częstości finalistami zawodów, zaraz za swoim przeciwnikiem, Lyonnes. Alexia Putellas kontynuowała świetną formę, strzelając dwa gole. Tylko Lionel Messi strzelił obecnie więcej bramek dla Barcelony niż rozgrywający Hiszpanii. TG

Pomocnik Barcelony Alexia Putellas świętuje zdobycie drugiego gola w zwycięstwie nad Bayernem Monachium. Zdjęcie: Manaure Quintero/AFP/Getty ImagesCity ma talent do wygrywania

Zawsze przychodzi jeden lub dwa momenty, które decydują o zwycięskim sezonie w sezonie. W niedzielę nadchodzi Manchester City, kiedy Rebecca Knaak rzuciła się w stronę rogu Alexa Greenwooda, a uderzająca głową niczym łosoś zapewniła wybrańcom zwycięstwa 1:0 nad Liverpoolem. Przez 90 minut drużyna Liverpoolu prowadzona przez Garetha Taylora ciężko pracowała, aby zniweczyć szarżę mistrzowską jego byłej drużyny i mogła sprowadzić zwycięzcę w imponującej końcówce meczu. Jednak w tym sezonie City grało bardziej zawzięcie, budując przewagę, która dała im przestrzeń, dzięki czemu ich porażka 3:2 z Brighton w zeszłym tygodniu stała się nieistotna. Nie mogli sobie jednak pozwolić na kolejną wpadkę. Ich główny trener, Andrée Jeglertz, powiedział, że „postarzał się o pięć lat” podczas wyczerpującego meczu z Liverpoolem, w którym bramkarz Jennifer Falk znakomicie trzymał City na dystans aż do zdobycia bramki. „Ciągle naciskają i znajdują sposób na zwycięstwo” – powiedział Jeglertz. „W tej grupie jest niesamowicie i to tylko dzięki wierze w to, co robimy”. Mają jeszcze jeden mecz z West Hamem i zwycięstwo zapewni im pierwszy tytuł mistrzowski od 10 lat i drugą koronę WSL. Zuzanna Wrak

Na Skinnerze rośnie presja

Marc Skinner wziął na siebie pełną odpowiedzialność po tym, jak Manchester United stracił więcej punktów w przedostatnim meczu. Lea Schüller strzeliła wyrównującą bramkę w końcówce meczu i uratowała remis z Brighton, ale jest mało prawdopodobne, że to wystarczy, aby zapewnić im grę w Lidze Mistrzów. Aby United zajęło trzecie miejsce, muszą wygrać z Chelsea w jedynym pozostałym meczu, a biorąc pod uwagę znacznie gorszą różnicę bramek, mają nadzieję, że Arsenal nie zdobędzie więcej niż punkt w ostatnich czterech spotkaniach. W ostatnich tygodniach Skinner był poddawany coraz większej analizie – nie po raz pierwszy w swojej karierze w United – i przyznał, że rozumie frustrację kibiców. „Słyszę to, czuję to” – powiedział. „Jestem na czele klubu piłkarskiego. Jestem odpowiedzialny, prawda? Jestem tam, aby ludzie mogli wyrazić swoją opinię. Niestrudzenie pracuję, aby popchnąć ten klub piłkarski. Każdy ma prawo do swojej opinii. Nigdy temu nie zaprzeczę, ale nie ma dzisiaj nikogo bardziej zawiedzionego niż ja, że ​​nie zdobyłem trzech punktów. ” Emilii Hawkins

Spurs ustanowili najwięcej punktów

Zwycięstwo Tottenhamu Hotspur 2:1 nad London City Lioness było mikrokosmosem sezonu: niezwykle kreatywne i ekscytujące w ataku, z tendencją do wahań w defensywie. Od lutego żadna drużyna nie zanotowała więcej strzałów niż Spurs, a tylko dwie miały więcej kontaktów w polu karnym przeciwnika. Na Brisbane Road Signe Gaupset prowadziła grę, popychając drużynę do przodu ze środka pola i kończąc dobrze zdobytą bramką. Goście mieli trudności z zaznaczeniem swojej obecności w grze, ale wykorzystali spadający poziom energii Spurs w końcówce meczu, zdobywając bramkę i zmuszając Lize Kop do serii ważnych obron. Podopieczni Martina Ho przetrwali jednak burzę i zdobyli najwięcej punktów w historii klubu w WSL. Było to idealne pożegnanie u siebie dla sześciu zawodników opuszczających drużynę tego lata, a fani mieli okazję czule pożegnać się z Bethany England, Kitem Grahamem, Josefine Rybrink, Charlotte Grant, Amy James-Turner i Luaną Bühler. Sophie Downey

Bethany England z Tottenham Hotspur podczas prezentacji po meczu na stadionie Betwright. Zdjęcie: Javier García/THFC/Shutterstock Sam Kerr ustanawia rekord

Jak mówi frazes: „Forma jest tymczasowa, klasa jest trwała”. Nikt nie ucieleśnia tego teraz bardziej niż Sam Kerr. Napastnik składa oświadczenie pod koniec kampanii, a jej kontrakt wygasa latem. Strzelając bramkę otwierającą w niedzielnym zwycięstwie 3:1 nad Leicester City, wyprzedziła Frana Kirby’ego i została najlepszym strzelcem Chelsea w historii WSL z 64 golami. Dla Kerr był to czwarty wynik w jej ostatnich trzech meczach ligowych i szósty w sezonie, co wskazuje, że po żmudnej rekonwalescencji po kontuzji więzadła krzyżowego przedniego, której doznała w 2024 roku, powróciła do swojej najlepszej formy. Kerr musiał uzbroić się w cierpliwość nie tylko ze względu na problemy z kondycją, ale także z powodu decyzji Soni Bompastor, pomimo niedostatku napastników. Pierwsze 90 minut w lidze ukończyła 29 marca, a następnie zagrała w pełnym składzie w trzech meczach, które nastąpiły we wszystkich rozgrywkach. Dzięki zwycięstwu nad walczącym o awans i spadek Foxes, Chelsea zapewniła sobie kwalifikację do Ligi Mistrzów, co stanowiło dużą ulgę, ponieważ klub chce budować siły na przyszły sezon. SD

Charlton stracił dziewięć punktów przewagi i zapewnił sobie dogrywkę lądową

Charlton miał w marcu dziewięciopunktową przewagę na szczycie WSL 2, ale 23 maja weźmie udział w play-offie z Leicester, po tym jak przegapił automatyczny awans. Zajęli trzecie miejsce dzięki połączeniu spadku formy i gwałtownej passy z Crystal Palace, którego 12. zwycięstwo w 14 meczach zapewniło w sobotę drugie miejsce. Charlton rozpoczął ostatni dzień na szczycie, ale został pokonany u siebie przez Birmingham City, którego inwestycja w styczniowym okienku transferowym opłaciła się, ponieważ jego rekordowy nabytek, Wilma Leidhammar, strzelił dwa gole w zwycięstwie 2:0 nad Valley, które zapewniło im tytuł mistrza. Dzięki temu Birmingham, które było założycielem WSL w 2011 r., znalazło się na najwyższym poziomie po raz pierwszy od 2022 r. Palace wrócił do WSL za pierwszym podejściem. TG