Es Devlin ma naprawdę świetny dzwon. To misa śpiewająca – pierwotnie używana podczas buddyjskich rytuałów śpiewających, ale obecnie można ją znaleźć na większości wysokiej jakości zajęć jogi. Ten konkretny dzwonek uderza z odpowiednią częstotliwością, dzięki czemu moje skronie przyjemnie wibrują, a sądząc po tym, jak inni zgromadzeni wokół stołu warsztatowego w Oxford Kilns milkną, gdy Devlin w niego uderza, myślę, że nie jestem osamotniony, gdy kręci mi się w głowie.
Devlin porządkuje grupę artystów, badaczy sztucznej inteligencji, przywódców duchowych, naukowców i ekspertów z zakresu globalnych technologii zebranych w piecach, aby omawiać sztuczną inteligencję i robić garnki podczas konferencji AI and Earth zorganizowanej przez artystę i scenografa.
podwójny cudzysłówTo antidotum na oczy wpatrzone w ekrany i ręce tańczące na klawiaturze
Chociaż Devlin to zaaranżował, nie wie, kim wszyscy jesteśmy. „Poprosiłam zespół uniwersytecki, aby zaprosił praktyków zajmujących się sztuczną inteligencją o odmiennych poglądach” – mówi. „W zeszłym roku byłem świadkiem podobnej praktyki podczas rekolekcji dla artystów w klasztorze. Mnisi zachęcają gości, aby przedstawiali się wyłącznie z imienia. Na przykład podczas rekolekcji dla działaczy klimatycznych prowadzonych przez dyplomatkę Christianę Figueres dyrektorzy i aktywiści koncernów naftowych medytowali, gotowali i zmywali naczynia, zanim poznali swoje często przeciwstawne stanowiska, co ułatwiło znalezienie wspólnej płaszczyzny porozumienia”.
„Uznałem, że najodpowiedniejszym miejscem na zorganizowanie konferencji będzie warsztat garncarzy”… Devlin. Zdjęcie: Ellie Kurttz
Nasza konferencja przygotowuje się do ceremonii otwarcia Schwarzman Center for the Humanities, największego pojedynczego projektu budowlanego, jaki kiedykolwiek podjął Uniwersytet Oksfordzki, i w przeciwieństwie do większości nieruchomości, które wyglądają, ale nie dotykają, parter tego centrum jest otwarty dla publiczności i obejmuje galerię, kino, dwa teatry i pierwszą na świecie salę koncertową Passivhaus. Oprócz standardowych nauk humanistycznych – języków, filozofii i historii – w centrum znajduje się Instytut Etyki w AI, szybko rozwijająca się dziedzina filozofii moralnej i wydział, z którym współpracował Devlin.
Instalacja 360 Vessels autorstwa Devlina i amerykańskiego kompozytora Nico Muhly’ego zostanie zaprezentowana podczas festiwalu otwarcia centrum. Doniczki o średnicy 360 stopni – nasze (i inne wykonane przez publiczność podczas warsztatów) – zostaną ustawione na trzech okrągłych stołach wśród publiczności pod ośmiokątną kopułą wielkiej sali centrum. „Naczynie umożliwiające każdy stopień różnicy punktów widzenia” – mówi Devlin.
Uniwersytecki Chór Kameralny wykona utwór chóralny Muhly’ego, czerpiący z pomysłów z wierszy XVII-wiecznego teologa i poety Thomasa Traherne’a. Podczas gdy dzisiaj będziemy robić nasze garnki, omówimy wpływ sztucznej inteligencji na Ziemię. Podczas kolejnych warsztatów uczestnicy podczas pracy i rozmowy usłyszą zredagowaną wersję dzisiejszej rozmowy.
A jeśli wszystkie warstwy odniesień i znaczeń przyprawiają cię teraz o gęsią skórkę, cóż, tak właśnie działa Devlin. Niezależnie od tego, czy tworzy scenografię do wycieczek po stadionach teatrów i gwiazd popu, czy też tworzy własne dzieła sztuki na wystawy, potrzebuje współautorów, współpracowników i udziału publiczności – sztuka nie powstanie, jeśli wszyscy nie zaangażują się w pomysły i fizyczne doświadczenia.
Tutaj wciąganie jest dosłownie: podwinięte rękawy i ugniatane gliną. Dwóch garncarzy cierpliwie prowadzi nas, gdy zwijamy glinę w naczynia, robimy małe garnki oraz dekorujemy i kształtujemy proste miski w bardziej ozdobne kawałki.
„Uznałem, że najodpowiedniejszym miejscem na zorganizowanie konferencji będzie warsztat garncarski – z rękami w kontakcie z gliną jurajską liczącą 160 milionów lat! To antidotum na oczy przed ekranami i ręce tańczące na klawiaturze” – mówi Devlin.
Być może nie znamy swoich imion, ale w debacie pojawia się kilka znakomitych osób. Jest oczywiście Alan Turing i pytanie, czy test Turinga z 1950 r., sprawdzający zdolność maszyny do myślenia, powinien zostać zaktualizowany, aby szukać współczucia. Omówiono także Trzy prawa robotyki Isaaca Asimova, po raz pierwszy przedstawione w opowiadaniu opublikowanym w 1942 roku. Ethan Mollick, autor książki Co-Intelligence z 2024 r., zostaje pochwalony za swoją koncepcję centaurów lub cyborgów opisującą, w jaki sposób ludzie wykorzystują sztuczną inteligencję do jasno określonych zadań lub do ścisłej współpracy. Rozmowa dotyczyła także komputera Compost, prototypowej maszyny przekształcającej bioenergię w energię elektryczną, uziemiając technologię z powrotem na lądzie. Jeden z uczestników właśnie czytał opowiadanie Jorge Luisa Borgesa Aleph z 1945 roku, opowiadające o punkcie przestrzeni, który zawiera wszystkie inne punkty; inny właśnie wrócił z dyskusji na temat sztucznej inteligencji z Dalajlamą.
Tworzenie punktu widokowego… tworzenie jednego ze statków 360. Zdjęcie: Ellie Kurttz
Na szczególną uwagę zasługuje jeden z garncarzy prowadzących warsztaty, który zauważył, że cała ta rozmowa była luksusem. Wyjaśniła, że jej rodzina pochodzi z tego, co wielu nazwałoby trzecim, czyli rozwijającym się światem, i że nikogo tam nie pytano, co sądzi o sztucznej inteligencji, to się po prostu działo. Słuszna uwaga, dobrze przedstawiona w imieniu większości światowej populacji.
Po konferencji Devlin stwierdziła, że jest zadowolona z przebiegu konferencji. Myślała o uczestniku, który wyjaśnił, że chociaż rozumiał wszystkie logiczne powody, aby nie antropomorfizować sztucznej inteligencji, nie mógł się temu oprzeć. Sama Devlin od dekady eksploruje duże modele językowe i interesuje ją język używany do opisu sztucznej inteligencji. Czytała w książce Shoshany Zuboff The Age of Surveillance Capitalism o cyfrowych cieniach i pomyślała o Piotrusiu Panu tracącym swój cień.
Doszła do wniosku: „Mam świadomość, że moja sztuka, moje słowa, każdy mój wybór, moja obecność są wykorzystywane do trenowania algorytmów, które koncentrują bogactwo wśród niewielkiej liczby osób, i mimo to – jakkolwiek zagmatwane i bolesne – chciałabym spróbować ponownie przyszyć mój cyfrowy cień do stóp i sama z nim tańczyć, a także zaprosić innych do tańca z nim”.
Es Devlin i Nico Muhly: 360 Vessels – A Choral Installation zostanie zaprezentowany 25 kwietnia podczas Open House, bezpłatnego festiwalu w Schwarzman Centre w Oksfordzie