Strona główna Kultura Recenzja Heathers the Musical – mroczna komedia dla nastolatków to kiepska zabawa,...

Recenzja Heathers the Musical – mroczna komedia dla nastolatków to kiepska zabawa, jeśli zostanie dokładnie oczyszczona | Musicale

11
0


Przed Wrednymi dziewczynami były Heathers. Czarna komedia z 1989 roku nadal jawi się jako okrutna, cięta satyra na filmy dla nastolatków z lat 80., w której młoda Winona Ryder gra Veronikę Sawyer, popularną dziewczynę o sercu outsiderki, która uczęszcza do trójki fajnych dziewczyn o imieniu Heather w szkole Westerberg High. Ma dość tyranii „gestapo błyszczyków” i zakochuje się w tajemniczym nowym uczniu, Jasonie „JD” Deanie, i mimowolnie staje się współsprawczynią morderstw uznawanych za samobójstwa.

Heathers the Musical miał swoją premierę w 2014 roku i pod względem estetycznym i tonalnym ma więcej wspólnego z milenijnymi następcami filmu. Wysokooktanowy podmuch kolorów z bombastyczną poprockową partyturą Laurence’a O’Keefe’a (Legally Blonde) i Kevina Murphy’ego musical zyskał oddaną rzeszę fanów. Oglądanie tego w dniu premiery przypominało koncert popowy, gdzie przebrana w kostiumy publiczność wydawała przenikliwe krzyki w chwili pojawienia się obsady na scenie.

Heathers the Musical zyskała oddaną rzeszę fanów. Zdjęcie: Cameron Grant

Młoda obsada błyszczy, szczególnie Emma Caporaso debiutująca zawodowo w roli Veroniki. Zamiana apatycznego cynizmu Ryder na coś cieplejszego i bardziej sympatycznego sprawia, że ​​wynikające z tego wybryki są jeszcze bardziej irytujące, chociaż łagodzi to również niektóre kultowe, sarkastyczne wypowiedzi bohaterki, a ostateczne odkupienie wydaje się mniej transformujące. Wznoszący się wokal Caporaso uwypukla najważniejsze utwory, takie jak Dead Girl Walking i poruszająca, hymnowa ballada Seventeen.

Finalistka „Voice” Calista Nelmes ucieleśnia „mityczną sukę”, królową pszczół Heather Chandler, olśnioną czerwienią – jej gimnastyka wokalna w Candy Store jest imponująca, a z kampanią odgrywa zarówno cielesną, jak i upiorną wersję tej postaci. Abigail Sharp jako Heather McNamara przeżywa oszałamiający moment w Lifeboat, pokazując swój zakres dynamiki, od nieśmiałego szeptu po czysty pas. W sprytnej scenografii Davida Shieldsa Heathers często są umieszczani o jeden poziom wyżej od reszty obsady, co wzmacnia ich pozycję w hierarchii. Kolor również odgrywa w tej produkcji silną, uderzającą rolę – zblokowane kolory w stylu Clueless mają dopasowane reflektory i to prawdziwy dreszczyk emocji, gdy Heather Duke (Amélia Rojas) zostaje nową liderką, co sygnalizuje jej zielony strój i skarpetki, które nagle stają się jaskrawoczerwone.

(LR) Amélia Rojas, Calista Nelmes i Abigail Sharp jako Heathers. Zdjęcie: Cameron Grant

Conor Beaumont odgrywa ponurego, z wrażliwością cytującego Beaudelaire’a JD, dając postaci przebłyski umęczonego człowieczeństwa w miarę narastania jego morderczej wściekłości – jedna z najbardziej kontrowersyjnych zmian w kolejnych filmach, ponieważ oryginalna wersja Christiana Slatera jest bardziej rażąco psychopatyczna. Obok znakomitego Ellisa Dolana w roli agresywnego ojca JD, Beaumont emanuje poczuciem patosu. Szkoda, że ​​jego wokal nie jest tak mocny i słabnie w kluczowych utworach, takich jak Meant To Be Yours; Jednak kiedy śpiewa z Caporaso, wyzwanie wydaje się topnieć dzięki silnej i wiarygodnej chemii.

Heathers porusza poważne tematy, od samobójstw i znęcania się po zaburzenia odżywiania, kulturę gwałtu i homofobię. Podejście do dwóch ostatnich tematów najwyraźniej zmieniło się w ciągu ostatnich kilku dekad i musical o tym wie – kontrowersyjny Blue, żartobliwy numer o gwałcie na randce i „niebieskich jajach”, został w 2019 roku zastąpiony bardziej wyraźnym „You’re Welcome” ze sceną, w której Veronica staje w obliczu prawdziwego fizycznego niebezpieczeństwa ze strony sportowców Kurta i Ram (w tej roli Nic Van Lits i David Cuny jako głupkowata ulga komiksowa). Jednowierszowy tekst z materiału źródłowego został przekształcony w nieprawdopodobną celebrację queerowości (My Dead Gay Son). Sceny walki w zwolnionym tempie również dodają ckliwego humoru temu utworowi, podcinając przedstawioną prawdziwą przemoc.

„Silna i wiarygodna chemia”… Emma Caporaso i Conor Beaumont jako Veronica i JD. Zdjęcie: Cameron Grant

Większe błędy zdarzają się w nowszych piosenkach, takich jak I Say No, w których Veronica ostatecznie odrzuca JD, porównując go do narkotyku („This niespokojny nastolatek się oczyszcza” to jeden z wielu celnych tekstów). Wyrządza widzom krzywdę, że musi wszystko tak wyraźnie przedstawiać i choć Caporaso robi to z godną podziwu przekorą, to niesubtelne moralizowanie zaciera szarość, która sprawia, że ​​Heathers jest od początku tak dziwną i fascynującą historią.

Heathers the Musical to bardziej szczekanie niż gryzienie, a stawka nigdy nie wydaje się wysoka – ale jest niezła, niezła zabawa, a zarówno obsada, jak i publiczność wyraźnie dobrze się bawią. Chaos tonalny jest ucieleśnieniem urazu kręgosłupa szyjnego w jednym z mrożących krew w żyłach wersów Slatera z filmu: „Naszą miłością jest Bóg. Chodźmy napić się slushie”.

Heathers the Musical można oglądać w Melbourne do 9 maja. Trasy koncertowe odbędą się w Adelajdzie 16–26 lipca, Gold Coast 30 lipca–9 sierpnia, Canberze 14–23 sierpnia, Sydney 26–29 sierpnia i 1–19 września oraz Perth 30 września – 11 października. Wszystkie daty i miejsca tutaj