Strona główna Wiadomości Departament Sprawiedliwości USA składa wniosek o uchylenie wyroków skazujących z 6 stycznia...

Departament Sprawiedliwości USA składa wniosek o uchylenie wyroków skazujących z 6 stycznia wydanych na członków grup skrajnie prawicowych | Administracja Trumpa

9
0


Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych zwrócił się do federalnego sędziego apelacyjnego o uchylenie wyroków skazujących członków skrajnie prawicowych grup Proud Boys i Oath Keepers, których wcześniej uznano za winnych wywrotowego spisku w związku z brutalnym oblężeniem stolicy USA w 2021 r.

Jeanine Pirro, mianowana przez Donalda Trumpa prawniczka dla Dystryktu Kolumbii, podpisała we wtorek osobne wnioski o uchylenie wyroków skazujących dla wielu osób, w tym przywódców Proud Boys Ethana Nordeana i Josepha Biggsa, a także Stewarta Rhodesa, byłego prawnika, który założył milicję Strażników Przysięgi.

Dokumenty stanowią najnowszy krok podjęty przez administrację Trumpa w celu usprawiedliwienia uczestników zamieszek z 6 stycznia – grupy składającej się głównie ze zwolenników prezydenta, którzy szturmowali stolicę USA w desperackiej próbie obalenia zwycięstwa Joe Bidena nad Trumpem w wyborach w 2020 roku.

Kilku członków obu skrajnie prawicowych grup zostało później skazanych na karę więzienia za próby utrudniania pokojowego przekazania władzy. Najdłużej skazany został Enrique Tarrio, były przewodniczący Proud Boys, któremu groziło 22 lata więzienia.

Jednak Tarrio został zwolniony z więzienia w styczniu 2025 r., kiedy Trump pierwszego dnia swojej drugiej kadencji udzielił szerokiego ułaskawienia i złagodzenia kary około 1600 osobom oskarżonym w związku z atakiem tłumu na Kapitolu. W ramach tej akcji kilku przywódców Proud Boys i Oath Keepers otrzymało ułaskawienie.

Wtorkowe złożenie wniosku wymazałoby wyroki skazujące z ich akt.

Decyzja o rezygnacji z wyroków oznaczała oszałamiającą zmianę ze strony administracji Bidena, która przyjęła wyroki skazujące jako kluczowe zwycięstwo w swojej próbie pociągnięcia do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za to, co prokuratorzy określili jako atak na serce amerykańskiej demokracji. Administracja Trumpa próbowała napisać na nowo historię tego ataku, przedstawiając uczestników zamieszek jako patriotów i pokojowych demonstrantów, wykorzystywanych przez swoich politycznych rywali jako pionki i powtarzając bezpodstawne twierdzenia o powszechnych oszustwach wyborczych.

„W rzeczywistości to Demokraci zorganizowali prawdziwe powstanie, potwierdzając, że wybory były oszukane, ignorując powszechne nieprawidłowości i wyposażając agencje federalne w broń w celu ścigania dysydentów” – czytamy w akapicie na stronie internetowej Białego Domu z 6 stycznia.

Jak wynika z ponadpartyjnego raportu Senatu z 2021 r., analizującego reakcję bezpieczeństwa z 6 stycznia, w ataku odniosło obrażenia ponad 100 funkcjonariuszy organów ścigania, w tym jeden, który doznał zawału serca w wyniku porażenia paralizatorem, a drugi został dźgnięty metalowym kołkiem ogrodzeniowym. Czterech funkcjonariuszy, którzy odpowiedzieli na atak, zmarło później w wyniku samobójstwa.

Associated Press przyczyniła się do doniesienia