Strona główna Wiadomości Wojsko amerykańskie twierdzi, że zginęło cztery kolejne osoby w wyniku strajku łodzi...

Wojsko amerykańskie twierdzi, że zginęło cztery kolejne osoby w wyniku strajku łodzi na wschodnim Pacyfiku | Wojsko USA

5
0


Wojsko amerykańskie oświadczyło, że we wtorek w wyniku strajku łodzi na wschodnim Pacyfiku zginęły cztery kolejne osoby, co oznacza trzeci śmiertelny atak na statki w regionie w ciągu czterech dni.

Dowództwo Południowe Stanów Zjednoczonych, które nadzoruje operacje wojskowe w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, ogłosiło zabójstwa w poście w mediach społecznościowych, twierdząc, bez przedstawienia dowodów, że zabici mężczyźni byli „narkoterrorystami”.

Od września w atakach łodzi armii amerykańskiej zginęło co najmniej 174 osoby.

Przedstawiciele wojska konsekwentnie utrzymywali, że cele śmiercionośnych ataków na łodzie były „zaangażowane w operacje związane z handlem narkotykami”, ale nie przedstawili danych wywiadowczych ani konkretnych szczegółów na temat poszczególnych osób na poparcie tych twierdzeń.

Eksperci prawni i obrońcy praw człowieka wielokrotnie potępiali strajki jako pozasądowe zabójstwa naruszające prawo USA i prawo międzynarodowe, twierdząc, że wojsko nie może wykonywać egzekucji na cywilach, których oskarża o przestępstwa.

We wtorkowym poście Dowództwa Południa Stanów Zjednoczonych znalazło się kolejne niewyraźne wideo lotnicze przedstawiające eksplozję łodzi, wraz z oświadczeniem, w którym zawarto zarzut, że „wywiad potwierdził, że statek przepływał znanymi szlakami przemytu narkotyków”.

W ogłoszeniu użyto niemal identycznego sformułowania, jak w poniedziałkowym ostrzeżeniu wojskowym, w którym podano, że w wyniku strajku łodzi zginęły dwie osoby. W niedzielę Dowództwo Południa Stanów Zjednoczonych poinformowało, że w wyniku eksplozji statków zginęło pięć osób, a jedna przeżyła.

Donald Trump próbował usprawiedliwić ataki twierdzeniem, że Stany Zjednoczone są zaangażowane w „konflikt zbrojny” z kartelami z Ameryki Łacińskiej. Urzędnicy Organizacji Narodów Zjednoczonych stwierdzili jednak, że międzynarodowe prawo humanitarne nie zezwala Stanom Zjednoczonym na zabijanie osób oskarżonych o handel narkotykami i zauważają, że wojsko nie przedstawiło dowodów na to, że ludzie na docelowych łodziach stanowili bezpośrednie zagrożenie dla życia innych.

W styczniu prawnicy złożyli pozew federalny przeciwko Stanom Zjednoczonym w imieniu rodzin dwóch mężczyzn z wioski rybackiej na Trynidadzie, którzy zginęli w październikowym strajku na małej łodzi na Karaibach, twierdząc, że „zabójstwa z premedytacją i umyślne nie mają żadnego wiarygodnego uzasadnienia prawnego”.

„Administracja w dalszym ciągu wysuwa bezpodstawne, budzące strach twierdzenia na temat tego, kim byli ci ludzie, pomimo dochodzeń wykazujących, że niektórzy z zabitych to rybacy, którzy po prostu próbowali zarobić na życie dla swoich rodzin” – stwierdziła w grudniu Amerykańska Unia Wolności Obywatelskich.

Prezydent próbował stworzyć precedens, w ramach którego może na nowo zdefiniować cywilów jako „bojowników” i „udawać, że ma władzę przyznania zawczasu immunitetu urzędnikom federalnym za zabijanie ludzi” – napisała ACLU.

W zeszłym miesiącu przedstawiciele Demokratów Joaquin Castro i Sara Jacobs napisali do Międzyamerykańskiej Komisji Praw Człowieka, podnosząc alarm w związku z zabójstwami i zauważając, że nazwiska i narodowości większości ofiar pozostają nieznane.

„Każde zabójstwo miało miejsce poza jakimkolwiek uznanym konfliktem zbrojnym i bez należytego procesu. Zgadzamy się z przeważającym konsensusem ekspertów prawnych: administracja zaangażowała się w długotrwałą kampanię pozasądowych zabójstw, czyli, mówiąc prościej, morderstw” – napisali członkowie Kongresu.

Ta historia została zmieniona 14 kwietnia 2026 r., aby zastąpić główne zdjęcie, które wcześniej pokazywało obraz strajku łodzi z 13 kwietnia 2026 r.