Być może było nieuniknione, że przechwalający się chrześcijański nacjonalista sekretarz obrony, wyniesiony ze swojej roli weekendowego gospodarza telewizji Fox News, wyrwie fałszywy werset biblijny z brutalnego hollywoodzkiego hitu i zaprezentuje go podczas sesji modlitewnej w Pentagonie, aby zjednoczyć wojska na „świętą wojnę” w Iranie.
Z pewnością wśród natłoku historii krążących w tym tygodniu wokół Pete’a Hegsetha, w tym artykułów impeachmentu wniesionych przeciwko niemu przez grupę ambitnych demokratycznych prawodawców, z pewnością pojawił się dziwaczny zarzut, jakoby walący w Biblię Hegseth przekazywał żarliwy scenariusz Quentina Tarantino, zdobywcy Oscara, jako słowo Pana było zbyt przekonujące, aby je zignorować.
W środę, najpóźniej podczas swojej nowej serii nabożeństw w Pentagonie, aby pobłogosławić wysiłki wojenne Iranu, Hegseth stanął na podium i wygłosił modlitwę za ekipy poszukiwawczo-ratownicze, które jego zdaniem opierały się na fragmencie Biblii z Księgi Ezechiela Starego Testamentu.
Jednak, jak to często bywa w wywróconym do góry nogami świecie, jakim jest druga kadencja Donalda Trumpa, nie wszystko było takie, jak się wydawało. Zamiast tego modlitwa, której użył Hegseth, okazała się złą wersją przemówienia aktora Samuela L. Jacksona z filmu Pulp Fiction.
Według niektórych relacji z tego wydarzenia Hegseth uznał jedynie werset biblijny, na którym zostało luźno oparte, Ezechiela 25:17, zamiast oratorium Jacksona z filmu, do którego bardziej przypominało.
Zamieszanie pogłębiało to, że fragment hollywoodzkiego filmu zapowiadający „wielką zemstę” i „wściekłe nagany” z niebios przekształcił się w modlitwę o bezpieczeństwo wojskowych ekip poszukiwawczo-ratowniczych, na którą powoływał się Hegseth.
W swojej własnej, przydatnej analizie sytuacji Newsweek przedstawił wszystkie trzy fragmenty tekstu: Ezechiela 25:17; Dialogi Jacksona z kultowej czarnej komedii Tarantino z 1994 roku; a słowa wypowiedziane przez Hegsetha w środę, które, jak stwierdził, pochodzą z tak zwanej modlitwy CSAR 2517 (poszukiwanie i ratownictwo bojowe), były powszechne w kręgach wojskowych i zostały odczytane załogom, które w tym miesiącu uratowały pułkownika sił powietrznych z irańskiej góry po zestrzeleniu jego myśliwca.
Najkrótszym fragmentem jest werset biblijny: „I dokonam na nich wielkiej pomsty gwałtownymi karami, i poznają, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na nich swoją zemstę”.
Obie pozostałe są dłuższe, bardziej do siebie dopasowane i znacznie rozszerzają oryginalny tekst biblijny.
W Pulp Fiction, tuż przed tym, jak postać Jacksona, Jules Winnfield, dokonuje egzekucji na nieuczciwym partnerze biznesowym swojego szefa mafii, oświadcza: „Ścieżka sprawiedliwego człowieka jest usiana ze wszystkich stron niegodziwościami samolubstwa i tyranią złych ludzi. Błogosławiony ten, który w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych przez dolinę ciemności, bo naprawdę jest stróżem swego brata i odkrywcą zagubionych dzieci.
„I dosięgnę cię wielką zemstą i wściekłym gniewem tych, którzy próbują otruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że mam na imię Pan, gdy wywrę na tobie moją zemstę.
Hegseth stwierdził, że jego zdaniem modlitwa wojskowa, którą przeczytał, „ma odzwierciedlać Księgę Ezechiela 25:17” i nie wspomniał o scenariuszu Tarantino, niemal identycznym recitalu Jacksona ani roli filmowej, za którą otrzymał nominację do Oscara.
„Ścieżka zestrzelonego lotnika jest usiana ze wszystkich stron niegodziwościami egoistów i tyranią złych ludzi” – powiedział.
„Błogosławiony ten, który w imię koleżeństwa i obowiązku prowadzi zagubionych przez dolinę ciemności, bo naprawdę jest stróżem swego brata i odnalazcą zagubionych dzieci.
„I zaatakuję cię z wielką zemstą i wściekłym gniewem na tych, którzy będą próbowali schwytać i zniszczyć mojego brata. I będziesz wiedział, że moim sygnałem wywoławczym jest Sandy One, kiedy wywrę na tobie moją zemstę. „
Departament obrony nie odpowiedział natychmiast na zapytanie „The Guardian” dotyczące pochodzenia i treści relacji Hegsetha.
Kingsley Wilson, rzecznik Pentagonu, rzeczywiście odpowiedział na wcześniejsze pytania dotyczące impeachmentu Demokratów przeciwko Hegsethowi, mówiąc wielu mediom: „To tylko kolejna farsa mająca na celu odwrócenie uwagi narodu amerykańskiego od głównych sukcesów, jakie odnieśliśmy tutaj, w Departamencie Wojny”.
Newsweek zauważył, że fragment Biblii potępia Filistynów i Keretytów, historycznych wrogów Izraelitów, datowany na V wiek p.n.e. Księga Ezechiela, w której się pojawia, skupia się na demonstracyjnym proroku o tym samym imieniu, który angażuje się w teatr uliczny, aby przyciągnąć uwagę tłumów i przekazać swoje przesłanie.
Podczas czwartkowej porannej konferencji prasowej na temat postępu wojny w Iranie Hegseth, który już od czasów, gdy był gospodarzem telewizyjnym, również potrafił występować przed masami, ponownie odwołał się do Biblii, porównując media do faryzeuszy, populacji ery Nowego Testamentu, często będącej w konflikcie z Jezusem Chrystusem i jego naukami.
„Gdy to przejście się skończyło, faryzeusze wyszli i natychmiast naradzali się przeciwko niemu, jak go zniszczyć” – powiedział Hegseth, wspominając kazanie, które usłyszał w ostatni weekend.
„Siedziałem w kościele i pomyślałem: «Nasza prasa jest taka sama jak ci faryzeusze. Zatwardziałe serca naszej prasy są nastawione jedynie na kwestionowanie»”.
Sekretarz obrony głośno i wielokrotnie potępiał prasę za doniesienia o wojnie w Iranie oraz sceptycyzm wobec oświadczeń administracji Trumpa ze strony Białego Domu i Pentagonu, że trwająca sześciotygodniowa wojna została już wygrana i że przywódcy Iranu „błagali o porozumienie” w celu jej zakończenia, pomimo zaprzeczeń ze strony Teheranu.
Nawiązując do postrzeganego przez media „ciągłego negatywnego nastawienia”, Hegseth powiedział: „Czasami trudno jest zrozumieć, po której stronie niektórzy z Was tak naprawdę stoją”.