Strona główna Biznes Wygląda na to, że gospodarka Iranu wytrzyma blokadę morską Stanów Zjednoczonych

Wygląda na to, że gospodarka Iranu wytrzyma blokadę morską Stanów Zjednoczonych

10
0

Blokada morska amerykańskich portów irańskich prawdopodobnie ograniczy wydobycie ropy naftowej w Iranie w nadchodzących tygodniach, ale analitycy twierdzą, że twierdzenia, że ​​wprowadzi to republikę islamską w stan swobodnego upadku gospodarczego, są przedwczesne.

Po tygodniach bombardowań i kontrataków uwaga skupiła się na starciu w Cieśninie Ormuz, która zwykle transportuje około jednej piątej światowych zasobów ropy i skroplonego gazu ziemnego.

W odpowiedzi na blokadę Cieśniny przez Iran od początku wojny na Bliskim Wschodzie Stany Zjednoczone nałożyły kontrblokadę portów republiki islamskiej, co miało zmusić jej przywódców do kompromisu w rozmowach pokojowych.

Wygląda jednak na to, że ta oferta zakończy się niepowodzeniem, przynajmniej na krótką metę.

„Jeśli blokada potrwa dłużej niż dwa lub trzy miesiące, może wyrządzić więcej szkód Iranowi” – ​​powiedział AFP analityk gospodarczy i profesor na Uniwersytecie Shahid Beheshti w Teheranie, Saeed Laylaz.

„Jeśli Iran poniesie jakiekolwiek szkody, szkody dla krajów południowej Zatoki Perskiej będą z pewnością większe” – dodał.

Istnieje jednak ograniczenie, jak długo Iran może zwlekać.

Arne Lohmann Rasmussen, główny analityk w Global Risk Management, powiedział, że w Iranie „oczekiwano, że w ciągu około miesiąca zabraknie mu pojemności magazynowej, ale może już być zmuszony do częściowego wstrzymania wydobycia ropy w ciągu kilku tygodni”.

„Upadek finansowy”?

Trump powiedział we wtorek, że Iran „załamuje się finansowo” w wyniku blokady nałożonej przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych 12 kwietnia, twierdząc, że kraj „brakuje gotówki”.

Sekretarz skarbu Scott Bessent powiedział, że blokada oznacza, że ​​magazynowanie na irańskiej wyspie Kharg, głównym terminalu eksportowym, przez który wysyłana jest większość krajowej ropy, „będzie pełne, a kruche irańskie odwierty naftowe zostaną zamknięte”.

Jamie Ingram, redaktor naczelny Middle East Economic Survey (MEES), powiedział AFP, że prawdopodobnie termin osiągnięcia przez Iran limitów składowania ropy będzie liczony w „tygodniach, a nie dniach”.

Dodał, że prawdopodobne jest, że „Iran nieznacznie zmniejszy produkcję, zanim dojdzie do etapu, w którym ograniczenia w zakresie magazynowania zaczną dokuczać”.

Według analizy eksperta ds. ropy naftowej Homayouna Falakshahi, udostępnionej przez firmę wywiadowczą Kpler, produkcja ropy w Iranie spadła już od początku wojny.

Wydobycie spadło w marcu o około 200 000 baryłek dziennie do 3,68 miliona baryłek dziennie (bpd) i oczekuje się, że w kwietniu spadnie o kolejne 420 000 baryłek dziennie do około 3,43 mln baryłek dziennie, odzwierciedlając „szerszy wpływ zakłóceń w eksporcie i ograniczeń w rafinacji związanych z trwającym konfliktem” – powiedział Falakshahi.

Ale Laylaz z Teheranu powiedział, że poza psychologicznym skutkiem blokady „rzeczywisty efekt materialny był jak dotąd niewielki”.

Ingram powiedział, że wyspa Kharg „nie powinna być szczególnym wąskim gardłem” dla Iranu.

„To ostatni magazyn używany przed eksportem ropy i Iran może przekierować ropę naftową do innych obiektów, a nie bezpośrednio do Chargu” – powiedział.

„Wzajemnie gwarantowane zakłócenia”

Ekspert MEES stwierdził również, że zależność Iranu od eksportu ropy przez Ormuz „pogłębiła się z powodu szkód wyrządzonych przez amerykańskie i izraelskie ataki w innych sektorach irańskiej gospodarki”.

„Ale Iran udowodnił również, że jest w stanie wytrzymać ogromne spadki dochodów z ropy naftowej podczas poprzednich rund sankcji. Nie lekceważyłbym odporności reżimu w tym względzie” – dodał.

Ponieważ początkowy dwutygodniowy rozejm między Iranem a Stanami Zjednoczonymi miał wygasać, Trump powiedział we wtorek, że utrzyma zawieszenie broni, aby dać więcej czasu na rozmowy pokojowe.

Iran oświadczył, że z zadowoleniem przyjmuje wysiłki mediatora Pakistanu, ale nie skomentował oświadczenia Trumpa, obiecując jednocześnie nie otwierać ponownie miasta Ormuz, dopóki będzie obowiązywać amerykańska blokada.

„Minie dużo czasu, zanim takie problemy gospodarcze zmuszą Iran do kompromisu” – powiedział Ingram, wyjaśniając, że „bardziej prawdopodobne są zakłócenia gospodarcze… popycha Chiny do wywarcia większej presji na Iran, aby negocjował”.

Ali Vaez, dyrektor projektu dotyczącego Iranu w Międzynarodowej Grupie Kryzysowej, powiedział: „Gospodarka Iranu była nękana przed wojną, zmaga się z dodatkowymi napięciami spowodowanymi w jej trakcie, a obecnie stoi w obliczu połączenia sankcji, konfiskat i potencjalnych strajków”.

„Przywódcy Iranu wykazali już wcześniej wysoki próg bólu, nawet jeśli presja na zwykłych Irańczyków wzrośnie. Prawdopodobnie oblicza również, że jego własne wysiłki mające na celu stłumienie ruchu przez Ormuz działają jako rodzaj wzajemnie gwarantowanego zakłócenia” – dodał.