Jest reklamowany jako ukraińska odpowiedź na „Szeregowca Ryana”, zaktualizowany z myślą o epoce dronów.
Film wojenny Killhouse to thriller akcji, który prezentuje najnowszą technologię pola bitwy. W wydanym w tym tygodniu filmie występują postacie dobrze znane na Ukrainie, w tym były szef wywiadu wojskowego Kyryło Budanow. Jedną z zaginionych osób jest Donald Trump. Akcja filmu rozgrywa się w 2024 roku, kiedy Waszyngton i Kijów były sojusznikami.
Jej dyrektor Lubomyr Levytskyi powiedział, że zainspirowała go prawdziwa historia z życia wzięta, kiedy małżeństwo próbujące ratować krewnych zostało zaatakowane przez Rosję. Mężczyzna został ciężko ranny. Znajdująca się w pobliżu ukraińska jednostka wojskowa wysłała drona z kartką papieru. Było tam napisane: „Pójdź za mną”. Kobieta podążała za dronem, unikając min i kul. Rosyjscy żołnierze wrzucili jej nieprzytomnego męża do rowu. Niewiarygodne, że przeżył.
Zwiastun „Killhouse”, ukraińskiego filmu prezentującego najnowszą technologię pola walki – wideo
„Mój przyjaciel, dziennikarz, zadzwonił do mnie i powiedział: «Liubomyr, mam tę historię, przyprawi cię o gęsią skórkę»” – powiedział Levytskyi. Dodał: „Pomyślałem: „No cóż, oczywiście, że tak. Widziałem już wiele takich historii”. Bardzo trudno jest mi zaimponować jakąś historią. Potem obejrzałem materiał filmowy z akcji ratunkowej. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom, że to dzieje się naprawdę.”
Reżyser nakręcił 30-minutowy film dokumentalny Follow Me, który, jak stwierdził, spotkał się z szerokim zainteresowaniem. „Uświadomiłem sobie, że ta historia naprawdę robi wrażenie i ludzie to rozumieją. Drony w ogóle, cóż, to coś nowego. I pomyślałem, prawda, że tę historię trzeba nakręcić film.”
Kolejny dwuipółgodzinny film został nakręcony w zeszłym roku w obwodzie kijowskim. Levytskyi powiedział, że wziął licencję artystyczną na fabułę, dodając 12-letnią dziewczynkę porwaną przez Rosjan. Sceny rozgrywają się w pokoju sytuacyjnym Białego Domu na okupowanej wschodniej Ukrainie oraz na farmie w śmiercionośnej szarej strefie. W centrum Kijowa dochodzi do strzelaniny i pościgu samochodowego.
Film przedstawia ludzi uwikłanych w wyścig o dominację technologiczną na ukraińskim polu bitwy. Foto: Ukraiński Oddział Filmowy
Amerykańska dziennikarka Audrey MacAlpine – która gra swoją wersję – powiedziała, że zdjęcia trzeba było kilkakrotnie przerywać. „Były ostrzeżenia o nalotach. Musieliśmy się ukrywać. To była wojna w wojnie” – powiedziała. Aktor Denis Kapustin powiedział, że niektórzy członkowie obsady drzemali w schronie przeciwbombowym, czekając, aż zagrożenie minie. O rozmyciu fikcji i rzeczywistości powiedział: „Film jest całkowicie meta i postmodernistyczny”.
Kapustin powiedział, że Killhouse oddaje skomplikowany, wielopoziomowy charakter współczesnej wojny. „To wyścig o przewagę technologiczną” – dodał. W pokazie uczestniczyli żołnierze wraz z zawodowymi aktorami, przy użyciu materiałów pirotechnicznych symulujących eksplozje. Po zakończeniu zdjęć Kapustin dołączył do prawdziwej jednostki, w której służy jego bohater – 3. Brygady Szturmowej, wchodzącej w skład 3. Korpusu Armii.
Obecnie jest operatorem drona. W jednej scenie grupa ukraińskich żołnierzy sił specjalnych oczyszcza budynek, zabijając wielu Rosjan. Kapustin przyznał, że wojna toczy się na odległość na dużej części linii frontu, ale dodał, że walki uliczne toczą się w zniszczonych miastach na wschodzie, takich jak Wowczańsk. „To realistyczne. Plan jest taki, aby nie tracić ludzi” – powiedział.
W centrum historii jest wykorzystanie wojskowego drona, aby pomóc cywilowi uciec z pola bitwy. Foto: Ukraiński Oddział Filmowy
Reakcja ukraińskiej publiczności była pozytywna. „To ciekawe widzieć na ekranie ludzi z wiadomości takich jak Budanov” – powiedziała podczas kijowskiej premiery Maria Hlazunova, która pracowała w Centrum Dowżenki, ukraińskim archiwum filmowym. Dodała: „To jak fikcja zmieszana z faktami. Film jest superpatriotyczny i taki jaki powinien być. Jest kilka tandetnych momentów. Ogólnie rzecz biorąc, robi naprawdę dobrą robotę.”
W produkcję zaangażowane były dwie główne agencje wywiadowcze Ukrainy, Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i Wywiad Obronny Ukrainy (DIU). Dostarczyli amerykańskie pojazdy Humvee i MaxxPro oraz helikopter Black Hawk. W dramacie zaprezentowano najnowsze ukraińskie drony domowej roboty, takie jak wystrzeliwany z katapulty model rozpoznawczy znany jako Shark.
Twórcy filmu twierdzą, że jest to pierwszy w historii kina film, w którym wykorzystano materiały nagrane przez prawdziwe drony bojowe. Przygotowują wersję anglojęzyczną dla dystrybutorów w USA i rozważają stworzenie czteroodcinkowej wersji dla platform streamingowych takich jak Netflix. Killhouse powstał bez wsparcia państwa i miał budżet 1,1 miliona dolarów.
Podobnie jak w przypadku Szeregowca Ryana, w sercu tej historii pojawia się pytanie moralne: czy warto poświęcić wiele istnień ludzkich, aby ocalić jedną osobę, w tym przypadku skradzione dziecko? Według jednostki medialnej armii ukraińskiej Killhouse przedstawia „coś, czego świat często brakuje w codziennym zalewie aktualizacji z frontu”. „Ukraińscy żołnierze nie tylko walczą o utrzymanie terytorium. Przekraczają szare strefy, aby sprowadzić cywilów do domu” – stwierdzono.
Levytskyi zasugerował, że prezydent Rosji Władimir Putin mocno nie docenił odporności i woli przetrwania Ukrainy, rozpoczynając inwazję na pełną skalę w 2022 r., sądząc, że jego siły zbrojne mogą pokonać Kijów w ciągu kilku dni. Ponad cztery lata później wojna trwa nadal. „Wróg bardzo się boi, gdy Ukraińcy są zjednoczeni. To fakt” – stwierdził reżyser.
Dodatkowe raporty Jake’a Jacobsa