Strona główna Życie i styl W chwili, gdy się zorientowałem: chleb bananowy był okropny, ale widok jego...

W chwili, gdy się zorientowałem: chleb bananowy był okropny, ale widok jego pieczenia sprawił, że się w nim zakochałem | Relacje

5
0


W 2007 roku byłam przez kilka lat singielką i właśnie wróciłam z rocznego wolontariatu w wiosce w Bangladeszu. Sześć miesięcy po przybyciu do domu w Sydney zdecydowałem się podjąć pracę nauczyciela w społeczności aborygeńskiej Mulan w Kimberley, w połowie drogi między Broome i Alice Springs, liczącej 120 mieszkańców.

Pierwsza kadencja była trudna. Dobrze dogadywałem się z moją współlokatorką Kylie, poznaliśmy przyjazne pielęgniarki i ludzi z okolicznych społeczności. Nie mieliśmy jednak dostępu do pojazdu, więc weekendy spędzaliśmy pracując. Poczułem się dość samotny i odizolowany.

Słyszałem o Wade’u, koordynatorze pobliskiego programu dotyczącego obszarów chronionych dla rdzennej ludności. Niektóre kobiety w społeczności wspomniały, że współpracował ze strażnikami Paruku – ale nie było go w pobliżu przez moją pierwszą kadencję.

Piknik na pierwszej „randce” w kraterze Wolf Creek, niedaleko Halls Creek, w 2007 roku

Wróciłem do Sydney na wakacje szkolne i nie byłem przekonany, czy chcę wracać na pustynię, ale zobowiązałem się do tej pracy przez dwa lata. Kilka dni po rozpoczęciu drugiego semestru wpadłam na Wade’a w sklepie osiedlowym. Miał dzikie rude włosy i wydawał się przyjazny i miły. Zaprosił nas na podwieczorek do siebie w sobotnie popołudnie.

Kiedy przyjechaliśmy, kilka rzeczy od razu zadziałało. Miał swój własny mały ogródek warzywny i puszczał Cat Empire oraz muzykę francuską – moją playlistę. Powiedział mi, że zgłosił się jako wolontariusz do Timoru Wschodniego i ukończył studia podyplomowe z zakresu rozwoju społeczności. I piecze chleb bananowy. Chleb był okropny, ale zdrowa czynność pieczenia i dzielenia się nim, a także wszystko inne, co widziałam i słyszałam, sprawiły, że zaczęłam się w nim zakochiwać.

Zachód słońca w Paruku, w pobliżu społeczności aborygeńskiej Mulan, w 2007 roku

Wtedy zdałem sobie sprawę, że Wade jest zdolny i niezależny, a ponadto mamy ze sobą wiele wspólnego.

Potem zaproponował, że zabierze mnie i Kylie nad pobliskie jezioro ze swoim oddziałem i kajakiem. Zorganizowaliśmy piknik i obserwowaliśmy zachód słońca nad jeziorem. W niektórych latach tamtejszy system jezior prawie całkowicie wysycha, ale w tym roku był pełen i tętnił życiem ptaków. To było absolutnie piękne. Płynęliśmy kajakiem do magicznych miejsc, gdzie biwakowaliśmy i odpoczywaliśmy przy zachodzie słońca.

Gillian i Wade podczas pieszej i fotograficznej wycieczki po Dili w 2010 roku

Któregoś wieczoru powiedziałem Wade’owi, że w telewizji jest film dokumentalny, który chcę obejrzeć. Zaprosił mnie do siebie, zrobił sobie chai i razem obejrzeliśmy. Następnego dnia zaprosił mnie ponownie do obejrzenia filmów, po czym nastąpiła przerwa w dostawie prądu. Zapalił świeczki i to był nasz pierwszy pocałunek.

Nie spodziewałam się, że znajdę partnera w tym czasie i miejscu mojego życia, ale on prowadził styl życia, którym chciałam się dzielić.

Jedną z rzeczy, które pokochałam w Wade’u, jest to, jak tworzy piękne doświadczenia dla innych ludzi.

W Mulan organizował wieczory filmowe, podczas których biwakowaliśmy nad jeziorem i ustawiał duży ekran z generatorem. Jest trochę introwertykiem, ale robienie tego typu rzeczy to jego język miłości. Skończyło się na tym, że zostałam na pustyni przez kolejne dwa lata, ponieważ stworzył tam piękne życie.

Polaroid przedstawiający parę w dniu ślubu we Fremantle w 2009 roku

W 2009 roku Wade dostał pracę w odległej części Timoru Wschodniego, zwanej Oecusse. Tam zaszłam w ciążę, więc przeprowadziliśmy się do Broome, aby wychować naszego małego chłopczyka, Bertiego. Mieszkaliśmy tam przez 12 lat, zanim przeprowadziliśmy się do Fremantle, gdzie mieszkamy teraz.

Wade jest niesamowitym tatą. Na naszym podwórku zbudował ogromny plac zabaw w dżungli z huśtawkami i mostami linowymi przerzuconymi przez bambus. Jest poręczny i bardzo zabawny. Nie przestaje mnie zadziwiać, jak bardzo jest pomysłowy. Potrafi wszystko naprawić i zrobić coś z niczego. Jest trochę podobny do MacGyvera.

Już niedługo będziemy obchodzić razem 20-lecie. Podzielamy takie samo zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości społecznej i zrównoważonego rozwoju środowiska i oboje jesteśmy pasjonatami tworzenia poczucia wspólnoty. Zawsze wspieraliśmy się nawzajem, aby robić to, co chcemy. Zawsze czułam duże zaufanie do Wade’a i poczucie bezpieczeństwa w naszym związku.

Nigdy nie mieliśmy zamiaru spotkać się w barze w mieście. Fakt, że znaleźliśmy się w 120-osobowej wspólnocie, sprawia wrażenie, jakby tak miało być.

Opowiedz nam, kiedy się dowiedziałeś

Podziel się swoim doświadczeniem

Podziel się swoją historią miłosną

Czy masz romantyczną realizację, którą chcesz się podzielić? Od cichych scen domowych po dramatyczne rewelacje, Guardian Australia chce usłyszeć o chwili, w której zdałeś sobie sprawę, że jesteś zakochany

Twoje odpowiedzi, które mogą być anonimowe, są bezpieczne, ponieważ formularz jest zaszyfrowany i tylko Guardian ma dostęp do Twoich wpisów. Dane, które nam przekażesz, wykorzystamy wyłącznie na potrzeby tej funkcji i usuniemy wszelkie dane osobowe, gdy nie będą już nam potrzebne do tego celu. Aby poznać alternatywne sposoby bezpiecznego kontaktu, zapoznaj się z naszym przewodnikiem ze wskazówkami.Pokaż więcej