Strona główna Świat Minister obrony Mali zginął w weekendowym ataku

Minister obrony Mali zginął w weekendowym ataku

11
0

BAMAKO: Minister obrony Mali Sadio Camara zginął w sobotę w ataku przeprowadzonym przez oddział Al-Kaidy na jego rezydencję w pobliżu głównej bazy wojskowej pod Bamako, podało w niedzielę francuskie radio RFI i dwie jego rodziny.

Operacja w Kati, 15 km na północ od Bamako, była częścią szerszego ataku filii Dżama’at Nusrat al-Islam wal-Muslimin (JNIM), która współpracowała z grupą rebeliantów zdominowaną przez Tuaregów, co analitycy i dyplomaci określili jako jeden z największych skoordynowanych ataków w kraju w ostatnich latach.

Krewny Camary powiedział, że został zabity, a malijski dziennikarz, znany jako szwagier ministra obrony, zamieścił informację o jego śmierci na Facebooku.

Rzecznik ministerstwa obrony Mali i rzecznik rządu nie odpowiedzieli w niedzielę na prośby o komentarz. W oświadczeniu sił zbrojnych podano, że w różnych częściach kraju trwają działania mające na celu odparcie powstańców.

Szok dla junty malijskiej

Organizacja Narodów Zjednoczonych wezwała do międzynarodowej reakcji na przemoc i terroryzm w regionie Sahelu w Afryce Zachodniej po sobotnim ataku, w którym władze nie podały żadnych ofiar śmiertelnych.

„Sekretarz Generalny jest głęboko zaniepokojony doniesieniami o atakach w kilku miejscach w Mali. Zdecydowanie potępia te akty przemocy” – napisał rzecznik ONZ w serwisie X.

Jeśli śmierć Camary się potwierdzi, będzie to poważny szok dla przywódców wojskowych Mali, powiedział Djenabou Cisse, współpracownik Fundacji Badań Strategicznych (FRS), która specjalizuje się w bezpieczeństwie Afryki Zachodniej.

Obecny rząd, na którego czele stoi Assimi Goita, objął władzę po zamachach stanu w 2020 i 2021 r. i dąży do zacieśnienia stosunków z Rosją, jednocześnie odrzucając zachodnią współpracę wojskową – strategię promowaną przez Camarę.

„Będąc kluczową postacią junty i głównym architektem zbliżenia mali-rosyjskiego, jego usunięcie podkreśliłoby zdolność JNIM do uderzenia w rdzeń władzy państwowej” – powiedział Cisse.

„Upadek strategicznego miasta”

Oprócz Kati sobotni strajk miał miejsce w pobliżu lotniska Bamako oraz w miejscowościach położonych dalej na północ, w tym w Mopti, Sevare i Gao. Los strategicznego miasta Kidal, dawnej bastionu Frontu Wyzwolenia Azawadu (FLA), zdominowanej przez Tuaregów grupy współpracującej z JNIM, był w niedzielę niejasny.

FLA podała w oświadczeniu, że Kidal upadł, a rzecznik grupy powiedział w X, że osiągnięto porozumienie zezwalające rosyjskim najemnikom na opuszczenie oblężonego obozu poza miastem, w którym nadal okopały się malijskie siły zbrojne. Jednak z niedzielnego oświadczenia sił zbrojnych Mali wynika, że ​​między innymi w Kidal nadal trwają operacje mające na celu odparcie powstańców.

Ulf Laessing, szef programu Sahel w niemieckim think tanku Fundacja Konrada Adenauera, powiedział, że atak był porażką dla Rosji, która wspierała rząd kierowany przez wojsko po tym, jak wyrzucił siły francuskie, amerykańskie i inne siły zachodnie.

„Dla Rosji atak był katastrofą, powiedział Laessing. Rosja nie była w stanie zapobiec upadkowi bardzo symbolicznej twierdzy Tuaregów, Kidal, i teraz muszą opuścić to północne miasto. ”

Bezpieczeństwo Pałacu Prezydenckiego

Rosyjski nadawca państwowy Vesti poinformował w niedzielę, że Rosyjski Korpus Afrykański odpiera zakrojony na szeroką skalę islamistyczny atak na rząd Mali. Według Wiestiego rosyjski personel wraz z oddziałami Gwardii Prezydenckiej i siłami zbrojnymi Mali reagował, uniemożliwiając zajęcie pałacu prezydenckiego. Vesti powiedział, że niektórzy członkowie rosyjskiego Korpusu Afrykańskiego zostali ranni, nie podając dalszych szczegółów.

Sobotnie ataki są najnowszym sygnałem, że rząd Mali nie zapewnił większego bezpieczeństwa, mimo że obiecał to zrobić. We wrześniu 2024 r. JNIM zaatakował szkołę szkolenia żandarmerii w pobliżu lotniska Bamako, zabijając około 70 osób. Niedawno przeprowadziła skuteczną blokadę paliwową, która pozbawiła mieszkańców stolicy oraz przedsiębiorców energii i dostaw.

Rząd zacieśnił ostatnio stosunki z Waszyngtonem, który dążył do odbudowania współpracy w zakresie bezpieczeństwa i zbadania możliwości wydobycia.

Minister spraw zagranicznych Mali powiedział, że sąsiednie państwa i zagraniczne mocarstwa wspierają grupy terrorystyczne, ale odmówił podania nazw krajów.

Opublikowano w Dawn, 27 kwietnia 2026 r