Strona główna Świat Bahrajn odbiera obywatelstwo 69 osobom za „gloryfikację lub sympatyzowanie” z irańskimi atakami

Bahrajn odbiera obywatelstwo 69 osobom za „gloryfikację lub sympatyzowanie” z irańskimi atakami

13
0

Bahrajn odebrał obywatelstwo 69 osobom w związku z wyrazami współczucia dla wrogich działań Iranu i współpracą z podmiotami zagranicznymi – podało w oświadczeniu ministerstwo spraw wewnętrznych królestwa.

Ministerstwo podało, że wśród 69 osób byli oskarżeni i członkowie ich rodzin i wszyscy oni nie pochodzili z Bahrajnu.

„Obywatelstwo Bahrajnu zostało odebrane tym osobom za gloryfikowanie lub sympatyzowanie z wrogimi działaniami Iranu lub angażowanie się w kontakty ze stronami zewnętrznymi” – oznajmiło ministerstwo.

Stwierdzono, że cofnięć przeprowadzono zgodnie z królewskimi wytycznymi króla Hamada bin Isy Al Khalifa i na podstawie art. 10/3 bahrańskiej ustawy o obywatelstwie.

Artykuł przewiduje odebranie obywatelstwa w przypadku „wyrządzania szkody interesom Królestwa lub postępowania w sposób sprzeczny z obowiązkiem lojalności wobec niego”.

Ministerstwo spraw wewnętrznych stwierdziło, że właściwe władze „nadal badają i sprawdzają”, kto zasługuje na obywatelstwo Bahrajnu.

Sayed Ahmed Alwadaei, dyrektor ds. rzecznictwa w brytyjskim Bahrajńskim Instytucie Praw i Demokracji (BIRD), potępił to posunięcie, nazywając je „początkiem niebezpiecznej ery represji” i twierdząc, że decyzje „wydano bez gwarancji prawnych ani prawa do odwołania”.

BIRD stwierdził, że było to pierwsze takie odebranie obywatelstwa Bahrajnu od 2019 r. W latach 2012–2019 Bahrajn odebrał obywatelstwo co najmniej 990 obywatelom – podała grupa.

Grupa praw człowieka stwierdziła, że ​​nie jest jasne, czy osoby dotknięte atakiem zostały aresztowane, czy przebywały w kraju, czy poza nim, ani czy posiadały inną narodowość.

Iran wystrzelił fale rakiet i dronów przeciwko państwom Zatoki Perskiej, w tym Bahrajnowi, w odpowiedzi na amerykańskie i izraelskie ataki na republikę islamską, które rozpoczęły się 28 lutego.

Globalne Biuro Komunikacji Bahrajnu nie odpowiedziało natychmiast na prośbę o komentarz w sprawie i oświadczeniu Instytutu.