Indie i Nowa Zelandia podpisały w poniedziałek umowę o wolnym handlu, chcąc zwiększyć eksport w obliczu globalnej niepewności gospodarczej pogłębionej przez wojnę na Bliskim Wschodzie.
Negocjacje w sprawie umowy zakończą się w grudniu 2025 r. i pozwolą Indiom uzyskać większy dostęp do szeregu produktów, w tym wyrobów inżynieryjnych, maszyn i tekstyliów, przy jednoczesnej ochronie wrażliwego sektora mleczarskiego.
„Ta przyszłościowa umowa ułatwi także inwestycje o wartości 20 miliardów dolarów w Indiach” – powiedział minister handlu New Delhi Piyush Goyal po podpisaniu umowy wraz ze swoim nowozelandzkim odpowiednikiem Toddem McClayem.
W zamian New Delhi zaproponowało zmniejszenie barier celnych w sektorach takich jak leśnictwo, jagnięcina i wełna, przyznając jednocześnie dostęp do owoców takich jak jabłka w oparciu o kwoty.
Handel dwustronny pozostaje skromny. Dane indyjskie wykazały, że handel towarowy wyniósł około 1,3 miliarda dolarów w latach 2024–2025, podczas gdy łączny handel towarami i usługami oszacowano na około 2,4 miliarda dolarów w 2024 roku.
Porozumienie zostało zawarte w czasie, gdy wojna celna prezydenta USA Donalda Trumpa wywróciła do góry nogami handel światowy, zmuszając kraje na całym świecie do zdobywania nowych rynków.
Od tego czasu wojna na Bliskim Wschodzie wywołała globalny szok energetyczny, zakłócając produkcję w wielu sektorach i uwydatniając potrzebę zacieśnienia więzi handlowych i porzucenia postaw protekcjonistycznych.
Premier Nowej Zelandii Christopher Luxon powiedział w poniedziałek „porozumienie organizowane raz na pokolenie” zapewni lokalnym eksporterom „bezprecedensowy dostęp” do najludniejszego kraju świata.
„Oznacza to więcej miejsc pracy w gospodarstwach i sadach, oznacza więcej pieniędzy wpływających do lokalnych społeczności i oznacza większe możliwości rozwoju dla Twojej rodziny” – Luxon stwierdziła w poście w mediach społecznościowych.
Premier Indii Narendra Modi powiedział, że „wyznacza to przełomowy moment w partnerstwie między Indiami a Nową Zelandią” i że „wzmocni naszą współpracę w dziedzinie rolnictwa, produkcji, innowacji i technologii”.
Jednak fragmenty porozumienia wywołały krytykę w Wellington.
Obejmują one większy dostęp do wiz dla wykwalifikowanych Hindusów – urzędnicy Nowej Zelandii powiedzieli AFP, że w ramach umowy do kraju może przedostać się ponad 20 000 indyjskich migrantów.
Prawicowa populistyczna partia NZ First również wskazała na obawy związane z inwestycją o wartości 34 miliardów dolarów nowozelandzkich (20 miliardów dolarów). Nowa Zelandia jest związana umową, którą ma zawrzeć w Indiach na okres 15 lat.
Pakt handlowy obniża cła na owoce, zwiększa eksport i wizy
Umowa o wolnym handlu obniży cła na import kluczowych owoców, takich jak kiwi i jabłka, poszerzając możliwości indyjskiego eksportu i ułatwiając dostęp do wiz w miarę pogłębiania powiązań gospodarczych między narodami.
Zawarty w grudniu po około dziewięciu miesiącach rozmów pakt jest jedną z najszybszych umów handlowych tego kraju w Azji Południowej i przewiduje obniżkę lub zniesienie ceł na 95 procent nowozelandzkiego eksportu do Indii, w tym owoców morza, żelaza, stali i złomu aluminium.
Jeśli chodzi o rolnictwo, Indie pozostawiły wrażliwe sektory, takie jak nabiał, kawa, cukier, przyprawy, oleje jadalne i kauczuk, poza zobowiązaniami dotyczącymi dostępu do rynku, aby chronić krajowych producentów, powiedział.
Było to rozczarowanie dla nowozelandzkiego przemysłu mleczarskiego, największego sektora eksportowego.
Na mocy umowy Nowa Zelandia zaoferuje dostęp do rynku w 118 sektorach usług, od usług profesjonalnych, audiowizualnych i informatycznych po budownictwo, telekomunikację i turystykę.
Umowa przewiduje również kwotę 5000 wiz na czas określony dla indyjskich specjalistów i 1000 wiz pracowniczych na wakacje, jednocześnie ułatwiając indyjskim studentom prawa do pracy po ukończeniu studiów, podają indyjscy urzędnicy.
Obniżki taryf na przestrzeni czasu
Pakt obniży cła na wino w ciągu 10 lat i umożliwi natychmiastowy bezcłowy dostęp do nabiału i innych składników żywności przeznaczonych do powrotnego wywozu, przy jednoczesnym stopniowym wprowadzaniu bezcłowego dostępu do odżywek dla niemowląt luzem i innych wysokowartościowych produktach mlecznych w ciągu siedmiu lat oraz zmniejszeniu o połowę cła na wysokowartościowe albuminy mleka w ramach kontyngentu dla Nowej Zelandii.
McClay powiedział, że umowa pomoże w realizacji celu Nowej Zelandii, jakim jest podwojenie eksportu w ciągu 10 lat.
„Ta umowa zapewni tysiące miejsc pracy i dodatkowy eksport o wartości miliardów dolarów”.
Nowa Zelandia podała w oświadczeniu, że ponad połowa eksportu Nowej Zelandii do Indii zostanie natychmiast zwolniona z cła, a cła na inne produkty z czasem zostaną obniżone.
Oczekuje się, że transakcja pobudzi kluczowe indyjskie sektory eksportu, takie jak tekstylia, skóra, farmaceutyki, towary inżynieryjne i samochody, jednocześnie umożliwiając bezcłowy dostęp do surowców przemysłowych, takich jak kłody drewna, węgiel koksujący i złom metalowy.