Strona główna Sport Erling Haaland czuje, że w Norwegii panuje upał po „tragicznej” reklamie piwa...

Erling Haaland czuje, że w Norwegii panuje upał po „tragicznej” reklamie piwa na Puchar Świata | Erlinga Haalanda

3
0


Współpraca Erlinga Haalanda z wiodącą amerykańską marką piwa wywołała reakcję w jego rodzinnej Norwegii, gdzie reklama alkoholu jest zakazana.

Sponsorzy Pucharu Świata Zatrudnienie przez Budweisera napastnika Manchesteru City i Norwegii do pomocy w wypuszczeniu filmu promocyjnego „Let It Pour” wraz z byłym menadżerem Liverpoolu Jürgenem Kloppem wywołało krytykę ze strony grup prowadzących kampanię, które określiły umowę handlową Haalanda w okresie przygotowań do tegorocznego turnieju jako „tragiczną”.

Haaland powiedział w komunikacie prasowym: „Podczas moich pierwszych mistrzostw świata dam z siebie wszystko na boisku, więc kampania Budweisera Let It Pour naprawdę do mnie przemawia, ponieważ dokładnie odzwierciedla moje odczucia dotyczące turnieju”.

Kampania rozpoczyna się w 40 krajach, ale nie w Norwegii.

Inger Lise Hansen z Actis, organizacji parasolowej zajmującej się polityką antynarkotykową i profilaktyką, powiedziała Dagbladet: „Myślę, że to coś wyjątkowego. To, że ktoś, kto troszczy się o zdrowie – a takim jest Haaland – wybiera bycie obiektem marketingowym marki alkoholu. Wyjątkowe jest, że dzieje się to w okresie, gdy reprezentuje on Norwegię, gdzie reklama alkoholu jest nielegalna.

„Nie chodzi o to, że ludziom nie wolno pić piwa podczas oglądania meczu piłki nożnej, ale o to, że to nasz sportowy bohater pomaga reklamować produkt, który prowadzi do kontuzji i ryzyka”.

Hanne Cecilie Widnes z IOGT, ochotniczej organizacji zajmującej się zapobieganiem narkomanii, była podobnie rozgniewana, gdy piłkarz, którego uwielbiała młodzież w całym kraju, powinien promować alkohol w reklamie piwa.

„Chciałbym, żeby norweska FA mogła położyć temu kres. To tragiczne, że Haaland nie widzi, jak negatywne jest to dla dzieci i młodych ludzi. Jest wielkim bohaterem dla wielu młodych ludzi w wielu krajach. To wyzwanie i bardzo smutne. ” Widnes wezwał norweską federację piłkarską, aby „opuściła nogę. To jest bardzo problematyczne”.

Runar Pahr Andresen z norweskiej FA bronił prawa Haalanda do współpracy z Budweiserem, o ile kampania nie będzie obejmować narodu nordyckiego. „Haaland zawarł osobistą umowę z jednym z największych sponsorów Pucharu Świata FIFA, co oczywiście ma okazję zrobić. Możemy potwierdzić, że jesteśmy poinformowani o współpracy. NFF ma wytyczne dla zawodników w okresie, gdy są oni przydzieleni do reprezentacji narodowej, ale zawodnik może wziąć udział w globalnej kampanii marketingowej dla sponsora Pucharu Świata. „

Andresen dodał: „Ponieważ reklama alkoholu jest nielegalna w Norwegii, jako federacja nie możemy oczywiście zawierać umów z producentami piwa na rynku norweskim. Budweiser jest globalnym i wieloletnim sponsorem FIFA i ma pełne prawo do promowania swoich produktów w krajach, w których taki marketing jest legalny. „

Haaland nie odpowiedział na prośbę Dagbladet o komentarz.