Strona główna Kultura „Są tak samo zagubieni i nieautentyczni jak my”: zdobywca Oscara, który nakręcił...

„Są tak samo zagubieni i nieautentyczni jak my”: zdobywca Oscara, który nakręcił satyrę na Farage’a i opublikował ją w WeTransfer | Film

7
0


Niektórzy twórcy filmowi mają nierealistyczne oczekiwania co do swojej pracy; Aneil Karia nie jest jednym z nich. „Nie jestem na tyle zwiedziony, by sądzić, że doprowadzi to do obalenia rządu” – mówi o swoim nowym filmie „Głosuj na Gavina Lyle’a” – ale nigdy nie wiadomo, może się tak zdarzyć. Zabawna, sprytna, znakomicie zagrana, niewielka, ale doskonale skonstruowana satyra, Vote Gavin Lyle, w której Jack Lowden wciela się w niedoszłego kandydata do parlamentu w stylu reform z fikcyjnego okręgu wyborczego Fletcham i Wold w środkowej Anglii. Trwający zaledwie 16 minut film całkowicie wypacza skrajnie prawicowy sposób myślenia; nie bijący mniejszości i wywieszający flagi uliczni bandyci, ale sprytniejsi, wygadani farageiści, którzy dominują w kierownictwie tej tendencji.

Nie chcąc zdradzać ostatecznego rozkwitu filmu, można śmiało powiedzieć, że jest w nim element empatii, a nawet współczucia dla głównego bohatera. Karia mówi: „Nie sądzę, żeby było interesujące i przydatne patrzenie na tych ludzi – skrajnie prawicowych polityków, radnych, potencjalnych kandydatów, kimkolwiek – i po prostu mówienie, jacy to paskudni dranie. Myślę, że uderza mnie w nich to, że są tak samo bezbronni i przestraszeni jak reszta z nas.

„Mam wrażenie, że wpadliśmy w taką kulturę, w której wszystko staje się swego rodzaju intelektualnym ping-pongiem, a ludzie nieustannie na siebie krzyczą. I nie będąc pretensjonalnym, jako filmowiec pomyślałem, że chcę się z tym zapoznać i przyjrzeć się człowieczeństwu kryjącemu się pod tym wszystkim.”

Karia i Riz Ahmed z Oscarami za „Długie pożegnanie” w 2022 r. Zdjęcie: David Swanson/EPA

Tak czy inaczej, Karia wnosi do filmu osobisty akcent: „Dorastałem w Ipswich z wieloma znanymi mi ludźmi, którzy prawdopodobnie głosują na reformę”. Lyle jest z pewnością kreacją zapadającą w pamięć: jest coś Partridge’owskiego w jego niezdarności i tępocie, jego zabieganiu o uwagę i bulgoczących fantazjach tuż pod powierzchnią. Ale istnienie filmu jest raczej mało prawdopodobne: Karia to uznany reżyser filmów fabularnych, który w zeszłym roku nakręcił dobrze przyjętą adaptację Hamleta z Rizem Ahmedem w roli głównej. Jego film Surge z 2020 roku, w którym Ben Whishaw wciela się w pracownika ochrony lotniska, który ma awarię, również miał mnóstwo wielbicieli. W międzyczasie Karia zdobyła Oscara za inny film krótkometrażowy, Długie pożegnanie, naprawdę przerażający dramat o „co by było, gdyby” opowiadający o brutalnych najazdach skrajnej prawicy na brytyjskie rodziny azjatyckie. Głosuj Gavin Lyle przyjmuje inną taktykę niż The Long Goodbye: lżejszy, zabawniejszy, ale na swój sposób równie zaangażowany politycznie.

Powrót do formatu filmu krótkometrażowego może nie wydawać się oczywistym krokiem, ale Karia pragnie podkreślić ich wartość. „Uważam, że są naprawdę bogate pod względem twórczym i stanowią ciekawy plac zabaw, w którym można podejmować nieco odważniejsze wybory i eksperymenty. Na przykład komedia tak naprawdę nie była częścią mojej podróży i pomyślałem: OK, chcę spróbować czegoś w zupełnie innym tonie.” Bogate doświadczenie Karii w filmach krótkometrażowych stawia go w niezwykłej sytuacji – jest równie dobrze znany ze swoich mniejszych projektów, jak ze swoich filmów fabularnych. Oprócz Długiego pożegnania Karia była reżyserem wybranym przez Stormzy’ego do zdjęć do filmu Big Man, głośnego pierwszego przedsięwzięcia muzyka na polu kręcenia filmów; wcześniej Karia kilkakrotnie współpracowała z innym brytyjskim raperem Kano przy serii filmów krótkometrażowych i teledysków. Para poznała się, gdy Karia reżyserowała odcinki programu telewizyjnego Top Boy, w którym Kano wcielił się w kluczową rolę Sully’ego.

„Chciałem spróbować czegoś innego w tonie”… Deba Hekmat i Jack Lowden w Vote Gavin Lyle. Zdjęcie: PR IMAGE

Jednym z ciekawszych elementów nowego filmu Karii jest to, że stanowi on kolejny krok naprzód WePresent, platformy artystycznej WeTransfer, serwisu do wymiany plików, który stał się popularny dzięki możliwości umożliwienia użytkownikom przesyłania plików o dużych rozmiarach w Internecie. Karia nazywa ich „jednorożcami”, co jest jednym z niewielu źródeł, do których może się zwrócić po wsparcie; pół dekady temu to ich związek z Ahmedem spowodował powstanie The Long Goodbye.

Można rozsądnie zastanawiać się, dlaczego odnosząca sukcesy, ale niszowa firma technologiczna miałaby rozwijać działalność uboczną w gospodarce sztuki na zlecenie. Według obecnej redaktor naczelnej Holly Fraser jest to tak proste, jak fakt, że projektanci, którzy założyli firmę dla rodziców WeTransfer, udostępnili swoim przyjaciołom artystom i fotografom stale zmieniające się tapety i przestrzeń graficzną witryny. „To, co zaczęło się od wyróżniania artystów z całego świata, przekształciło się w bardziej oryginalne ciało zlecające. Jednym z najwcześniejszych, jakie zrobiliśmy, był film z gałązkami FKA i od tego momentu nastąpiła kula śnieżna. „

podwójny cudzysłówJestem bardzo rozczarowany retoryką panującą ostatnio w niektórych aspektach branży filmowej, mówiącą, że sztuka nie powinna mieć miejsca w polityceHolly Fraser, redaktor naczelna WePresent

Siła WePresent oznacza, że ​​może pochwalić się wieloma imponującymi nazwiskami: wraz z Ahmedem i Karią nakręcił filmy z Letitią Wright i Little Simz oraz projekty artystyczne z Mariną Abramović, Robinem de Puy i Akinolą Davies Jr. A filmy, które nakręcili z Karią, pokazują, że nie wywierają nacisku politycznego. „Nie sądzę, żeby kiedykolwiek było tajemnicą, po której stronie spektrum politycznego się znajdujemy, patrząc na naszą pracę” – mówi Fraser. „Dla nas chodzi o obronę tego, w co wierzymy. Artyści zawsze świetnie potrafili rozszyfrować świat i osobiście byłem bardzo rozczarowany retoryką, która ostatnio pojawiała się w niektórych aspektach branży filmowej, że sztuka nie powinna mieć miejsca w polityce. Uważam, że to bzdury”.

Jeśli chodzi o Karię, wkrótce rozpocznie pracę nad serialem telewizyjnym będącym adaptacją powieści science-fiction Kaliane Bradley Ministerstwo Czasu, inspirowanym nieudaną wyprawą arktyczną Johna Franklina w połowie XIX wieku. Tymczasem Vote Gavin Lyle rusza w świat i niewątpliwie wywoła zamieszanie. „Chcę, żeby to było przede wszystkim zabawne, a także prowokujące do myślenia. Mam nadzieję, że sprawi, że ludzie pomyślą o tym, że często ludzie, którzy podają się za naszych wybawicieli, są równie zagubieni i nieautentyczni, jak wszyscy wydajemy się w tej chwili. „

Głosuj Gavin Lyle jest już dostępny na YouTube, a WePresent jest już dostępny.