Amazon podał w czwartek, że przywrócenie operacji przetwarzania w chmurze w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA), które zostały zniszczone w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie, potrwa kilka miesięcy.
Centra danych Amazon w regionie zostały dotknięte odwetowymi atakami irańskich dronów na początku marca, w trakcie konfliktu, co zakłócało usługi w chmurze i sprawiało, że ożywienie gospodarcze „wydłużyło się”.
Na pytanie, czy najnowsza aktualizacja ma związek z nowym incydentem, rzecznik Amazona odpowiedział, że najnowsza aktualizacja z 30 kwietnia dotyczyła poprzednich problemów operacyjnych z marca.
Amazon Web Services (AWS) to największy na świecie dostawca usług w chmurze, obsługujący globalną bazę klientów.
Do jej kluczowych klientów zaliczają się takie firmy jak Netflix, BMW i Pfizer, a także największe instytucje finansowe, grupy medialne i organizacje sektora publicznego.
Jest to także główny czynnik generujący zyski firmy.
Zgodnie z aktualizacją statusu opublikowaną w czwartek na stronie internetowej AWS zalecił klientom migrację wszystkich dostępnych zasobów do innych regionów i jak najszybsze przywrócenie niedostępnych zasobów ze zdalnych kopii zapasowych.
Strona stanu AWS pokazała, że na tydzień rozpoczynający się 30 kwietnia 37 usług w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zostało uznanych za zakłócone.
Jak wynika ze strony statusu, kilka z tych usług zostało zakłóconych od początku marca.
Firma stwierdziła, że szkody poniesione w jej działalności w Zjednoczonych Emiratach Arabskich doprowadziły do zawieszenia operacji rozliczeniowych w regionie.
W zeszłym miesiącu obszar chmur Amazona w Bahrajnie został „zakłócony” z powodu aktywności dronów w tym obszarze.