Strona główna Sport Lindsey Vonn nie jest pewna przyszłości po katastrofie olimpijskiej: „Nadal jestem w...

Lindsey Vonn nie jest pewna przyszłości po katastrofie olimpijskiej: „Nadal jestem w trybie przetrwania” | Lindsey Vonn

4
0


Lindsey Vonn twierdzi, że nadal dochodzi do siebie fizycznie i emocjonalnie po wypadku na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich i nie wie, kiedy i w ogóle wystartuje w zawodach.

41-latka przeszła osiem operacji po skomplikowanym złamaniu lewej nogi – które prawie doprowadziło do amputacji nogi – podczas zjazdu kobiet w lutym. Potrzebuje jeszcze co najmniej jednej operacji, aby naprawić zerwaną ACL w tym samym kolanie.

„Po prostu nie chcę wyciągać pochopnych wniosków ani nawet spekulować, co mogłabym zrobić” – powiedziała Vonn. „Mogę przejść na emeryturę. Być może już nigdy więcej nie będę się ścigał i byłoby to całkowicie w porządku, ale w tym momencie emocjonalnie nie jestem w stanie podjąć takiej decyzji.

Vonn rozbiła się zaledwie 13 sekund przed lutowym olimpijskim wyścigiem zjazdowym, kończąc sezon, w którym prowadziła w klasyfikacji Pucharu Świata w zjazdach, a w żadnym wyścigu nie zajęła miejsca gorszego niż czwarte miejsce.

Wróciła już po różnych kontuzjach – w prawym kolanie ma tytanowy implant – ale twierdzi, że ten był inny. Osiem operacji to tylko o jedną mniej niż suma, jaką przeszła na wszystkie pozostałe razem wzięte.

„Pod tym względem jest to zupełnie inna kontuzja, na przykład jej ciężkość i zrozumienie, że mogłem stracić nogę i jak źle się sprawy potoczyły” – powiedziała Vonn. „Radzę sobie z dużym bólem, ale ten był tak ekstremalny. Z powodu tej kontuzji nie było nawet we wszechświecie bólu takiego, jakiego doświadczyłem wcześniej. „

Vonn twierdzi, że robi postępy na siłowni i poza nią, choć nie tak szybko, jak by chciała. Nie porusza się już na wózku inwalidzkim i porusza się o kulach, a w przyszłym tygodniu będzie mogła samodzielnie chodzić na krótkie dystanse.

Vonn powiedziała, że ​​nie rozmawiała z lekarzem na temat tego, jak będzie wyglądał powrót do narciarstwa.

„Niezależnie od tego, tak naprawdę nic się nie wydarzy aż do (sezonu 2027-28), ponieważ pozostała mi jeszcze jedna operacja usunięcia metalu i wymiany więzadła krzyżowego przedniego. To wciąż musi się wydarzyć” – powiedziała Vonn. „Kiedy już naprawię więzadło krzyżowe przedniego przedniego, będzie to kolejne sześć miesięcy, więc mam przed sobą przynajmniej, powiedziałbym, pół roku, zanim będę mógł naprawdę wrócić do 100% sprawności, nawet po prostu trenując na siłowni”.

Po wypadku olimpijskim jej ojciec powiedział, że gdyby to od niego zależało, jej kariera by się skończyła.

„On chce tego, co najlepsze” – powiedziała Vonn. „Zapomniał, że obowiązująca mnie podstawowa zasada jest taka, że ​​jeśli nie chcesz, żebym coś zrobił, nie powinieneś mi mówić, że nie mogę. Powiedz mi, że nie mogę, a udowodnię ci, że się mylisz. „

Na razie Vonn powiedziała, że ​​koncentruje się na zdrowiu nogi. Dopiero gdy to zrobi, będzie mogła zacząć myśleć o karierze, która może się zakończyć lub nie.

„Jak już powiedziałam, nadal jestem na etapie przetrwania i chcę po prostu przejść przez tę fazę i móc ocenić, na jakim etapie życia się znajduję” – powiedziała Vonn, której 84 zwycięstwa w Pucharze Świata zajmują drugie miejsce wśród kobiet, ustępując jedynie swojej koleżance z USA Mikaeli Shiffrin (110). „I policz, co zrobiłem, i policz, co może być, i podejmuj decyzje w znacznie lepszym miejscu niż tu, gdzie jestem teraz.

„Nie chcę teraz podejmować decyzji, ponieważ uważam, że byłoby to pochopne i prawdopodobnie zbyt emocjonalne, a nie chcę popełnić błędu, wiesz?”