Prezydent FIFA Gianni Infantino powiedział w czwartek, że Iran weźmie udział w Mistrzostwach Świata w 2026 roku, a mecze odbędą się zgodnie z planem w Stanach Zjednoczonych.
„Zacznę od razu, potwierdzając tym, którzy chcą powiedzieć lub napisać coś innego, że oczywiście Iran będzie uczestniczył w Mistrzostwach Świata FIFA 2026. I oczywiście Iran będzie grał w Stanach Zjednoczonych Ameryki” – powiedział Infantino, rozpoczynając swoje wystąpienie na dorocznym kongresie FIFA w Vancouver.
Stany Zjednoczone będą gospodarzem trzech meczów grupowych Iranu podczas tegorocznego letniego turnieju. Iran zagra z Nową Zelandią 15 czerwca i Belgią 21 czerwca w Los Angeles, a pięć dni później zakończy rozgrywki grupowe z Egiptem w Seattle.
Miejsce Iranu w mistrzostwach świata w 2026 r. było niepewne nawet w najlepszych momentach ze względu na napięte stosunki między tym krajem a Stanami Zjednoczonymi, które są współgospodarzami turnieju wraz z Meksykiem i Kanadą.
Iran pojawił się na liście Donalda Trumpa objętej zakazem podróżowania w styczniu 2026 r., a jego obywatele podlegają rygorystycznym ograniczeniom wizowym. Wyjątki rzekomo dotyczą zawodników i działaczy drużyn biorących udział w Pucharze Świata, ale problemy z wizami nadal występują. Trzem członkom irańskiej delegacji odmówiono wiz na grudniowe losowanie Pucharu Świata, po czym decyzja została uchylona i uczestniczyli w nich zgodnie z planem. Iran nie pojawił się na czwartkowym kongresie FIFA po tym, jak jego delegacji odmówiono wjazdu do Kanady.
Udział Iranu w Pucharze Świata stanął pod znakiem zapytania po atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na ten kraj 28 lutego. W strajkach zginął ajatollah Ali Chamenei, najwyższy przywódca kraju, oraz kilku innych najwyższych urzędników, co doprowadziło do wojny między krajami, która jeszcze nie do końca wygasła.
Bezpośrednio po atakach Trump oświadczył, że „naprawdę nie obchodzi go”, czy Iran weźmie udział w mistrzostwach świata, po oświadczeniu szefa irańskiej federacji piłkarskiej Mehdiego Taja, który podał w wątpliwość zdolność Iranu do gry. Kilka dni później irański minister sportu Ahmad Donyamali powiedział, że „pod żadnym pozorem” ich drużyna nie weźmie udziału w turnieju, a Trump stwierdził, że „dla ich własnego życia i bezpieczeństwa” byłoby lepiej, gdyby nie wzięli udziału w turnieju.
Impas utrzymywał się aż do marcowej przerwy międzynarodowej, kiedy Infantino był jednym z nielicznych obecnych na towarzyskim meczu Iranu z Kostaryką w Turcji, podczas którego irańscy gracze przed meczem trzymali tornistry, aby zwrócić uwagę na amerykański i izraelski zamach bombowy na szkołę dla dziewcząt w Minab, w którym zginęło od 175 do 180 osób, w tym wiele uczennic tej szkoły.
Na początku kwietnia Taj powiedział, że negocjuje z FIFA w sprawie przeniesienia meczów Iranu do Meksyku, twierdząc, że kraj ten będzie bojkotował USA, ale nie mistrzostwa świata. Niedawno wysłannik Trumpa przedstawił na turnieju pomysł zastąpienia Iranu Włochami, co zostało odrzucone przez wszystkie strony.
„Powód tego jest bardzo prosty” – powiedział w czwartek Infantino. „Drodzy przyjaciele, to dlatego, że musimy się zjednoczyć, musimy zjednoczyć ludzi. To moja odpowiedzialność, to nasza odpowiedzialność – piłka nożna jednoczy świat, FIFA jednoczy świat, wy jednoczycie świat, my jednoczymy świat. „