Strona główna Kultura „Rozkosznie mroczny”: jak kręte thrillery Freidy McFadden pochwyciły miliony czytelników | Thrillery

„Rozkosznie mroczny”: jak kręte thrillery Freidy McFadden pochwyciły miliony czytelników | Thrillery

8
0


Niektórzy nazywają siebie McFanami, inni Freidami. Niezależnie od tego, jak lojalni fani Freidy McFadden chcą się definiować, wiemy na pewno, że ich liczba rośnie i to szybko.

McFadden, autorka bestsellerowego thrillera psychologicznego Pokojówka, była najlepiej sprzedającą się powieściopisarką w Wielkiej Brytanii w 2025 roku, wyprzedzając Richarda Osmana, Sarah J. Maas i Rebeccę Yarros i sprzedając 2,6 miliona egzemplarzy drukowanych w 12 miesięcy.

W zeszłym tygodniu sześć jej powieści znalazło się na liście 10 najpopularniejszych brytyjskich bestsellerów w miękkiej oprawie. Szacunki jej globalnej sprzedaży, obejmującej formaty audio i e-booki, wynoszą 36 mln.

Na początku tego miesiąca McFadden w końcu ujawniła swoje prawdziwe imię – Sara Cohen. Wydała samodzielnie swoją pierwszą książkę w 2013 roku. Zdecydowała się na pseudonim, aby oddzielić życie pisarskie od pracy lekarza specjalizującego się w chorobach mózgu w Bostonie w stanie Massachusetts. „Freida” jest inspirowana elektroniczną interaktywną bazą danych Fellowship and Residency Electronic Interactive Database, rejestrem staży medycznych.

„Mam dość ludzi debatujących, czy jestem prawdziwą osobą, czy trzema mężczyznami” – powiedziała po ujawnieniu swojej tożsamości. W zeszłym tygodniu udostępniła także swoje pierwsze zdjęcie bez charakterystycznej peruki.

Od debiutu McFadden opublikowała 26 kolejnych powieści, które napisała, pracując na co dzień i wychowując dwójkę dzieci – choć pod koniec 2023 roku zrezygnowała z obowiązków szpitalnych i obecnie pracuje tylko sporadycznie.

Wyjątkowa książka w księgarni… „Pokojówka” w sprzedaży w Manchesterze w zeszłym roku. Foto: Andrii Shevchuk/Alamy

Co stoi za jej fenomenalnym sukcesem? Wysoka stopa procentowa jest częścią jej atrakcyjności. Fakt, że publikuje wiele książek rocznie, oznacza, że ​​czytelnicy „nie muszą zbyt długo czekać na następną” – mówi Philip Stone z NielsenIQ BookData. Istnieje „stała dynamika”.

Największym mainstreamowym hitem McFadden była „Pokojówka”, jej mroczna i niezwykle pokręcona książka z 2022 roku o młodej pokojówce pracującej dla zamożnego małżeństwa. W grudniu na ekrany kin trafiła adaptacja filmowa, w której wystąpili Sydney Sweeney i Amanda Seyfried, która zarobiła na całym świecie 400 milionów dolarów. Adaptacje „przyciągają do jej twórczości zupełnie nową publiczność” – mówi John Webb, kupujący fikcję w TGJones (dawniej WH Smith). „Podejrzewamy, że jej popularność będzie tylko rosnąć” – dodaje, w związku z planami kolejnych wersji ekranowych.

Krajowe thrillery, takie jak McFaddena, cieszą się od lat „bardzo, bardzo popularną” – mówi Stone – wystarczy spojrzeć na „Zaginioną dziewczynę” Gillian Flynn i „Dziewczynę z pociągu” Pauli Hawkins. „(Powieści) oparte na założeniu, że najbliżsi nam ludzie mogą być najbardziej niebezpieczni, są bardzo atrakcyjne dla czytelników” – dodaje. Istnieje także „kulturowa fascynacja historiami zawierającymi tajemnice, kłamstwa i moralną dwuznaczność”.

Według Bookouture, wydawcy, który po dziesięciu latach samodzielnego wydawania książek, koncepcje McFadden są „zawsze szalenie intrygujące i rozkosznie mroczne”, a postacie obejmują zarówno „rodziców seryjnych morderców, niegodnych zaufania pracowników więzienia, jak i pokojówkę z tajemniczą przeszłością”.

Wiele osób przypisało jej sukces swojemu stylowi. „To przystępna opowieść, z dużą ilością wątków narracyjnych i zwrotów akcji, opowiedziana prostą prozą i krótkimi rozdziałami – coś, co McFadden łączy z Jamesem Pattersonem” – mówi Laura Wilson, krytyk thrillerów Guardiana i autorka powieści kryminalnych, w tym serii DI Stratton. „Więc nie zwiększa to zbytnio obciążenia poznawczego czytelnika, a my możemy martwić się o wynik, nie angażując się zbytnio emocjonalnie”.

Odkrycia zdarzają się „prawie w każdym rozdziale” – dodaje Bookouture. „Tempo nie zwalnia i zawsze pozostaje palące pytanie, na które należy odpowiedzieć”, a wiele rozdziałów pozostaje poświęconych klifom – coś, co Stone określa mianem „popcornowej fikcji”. A obszerny katalog oferuje czytelnikom „strefę komfortu”, mówi Wilson: „lubimy to, chcemy tego więcej, wiemy, co dostaniemy”. McFadden jest postrzegany jako swego rodzaju następca Pattersona, oferujący alternatywę dla jego policyjnych procedur, a także thrillery skupiające się na mężczyznach, takie jak Lee Child. Według NielsenIQ BookData 82% jej czytelników to kobiety. Bardziej zaskakujące jest to, że grono jej fanów jest młode – jej czytelnicy to „głównie osoby w wieku od 24 do 34 lat” – mówi Stone. Częścią tego jest z pewnością jej popularność na BookToku, gdzie fani dzielą się recenzjami i przewodnikami po jej twórczości. Dwudziestoczteroletnia Rhianah z Leicestershire, która pod nazwą użytkownika rhislibraryx publikuje treści książek, w tym ranking wszystkich thrillerów McFaddena, mówi mi, że „jeśli ktoś powie, że ma kryzys czytelniczy”, jej pierwszą rekomendacją będzie „po prostu przeczytaj Freidę”.

Zaskakujący zwrot… Sydney Sweeney w „Pokojówce”. Zdjęcie: Daniel McFadden/AP

To, że BookTok „przekracza granice”, mówi Stone, oznacza, że ​​szum rozprzestrzenił się poza Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię – na przykład we Francji cztery z pięciu najlepiej sprzedających się książek w zeszłym roku to thrillery McFaddena.

Książki nie są arcydziełami literatury. Ale oni też nie udają, że tak jest – „Nie próbuję pisać Wojny i pokoju” – McFadden powiedział New York Times w 2024 roku.

„Uwielbiam McFadden” – napisał w zeszłym roku jeden z fanów na subreddicie dotyczącym thrillerów – „nie dlatego, że jej książki są w ogóle dobre, ale dlatego, że są tak naciągane i okropne, że są po prostu tandetną zabawą”. W rankingu wideo Rhianah twierdzi, że zwrot akcji w jej najmniej ulubionym filmie „Zamknięte drzwi” był „straszny”.

A McFadden słucha swoich czytelników. Po tym, jak skrytykowali mylące zakończenie jej powieści The Ex z 2019 roku, zmieniła je, co doprowadziło do wzrostu jej wyniku w Goodreads.

McFadden dorastał w środkowym Manhattanie. Choć zaczęła pisać opowiadania w wieku dziewięciu lat, ukończyła matematykę na Harvardzie, zanim specjalizowała się w medycynie. Pisanie stało się ucieczką od codziennej pracy, a jej pierwsza książka, Diabeł ubiera się, opierała się na doświadczeniach stażystki medycznej.

Chociaż za inspirację uważa Daphne du Maurier i Charlotte Brontë – „Rebecca i Jane Eyre były oryginalnymi thrillerami krajowymi” – powiedziała „Los Angeles Times”, jej współczesne ulubione to „Verity” Colleen Hoover, „Pokój” Emmy Donoghue i „Zielona mila” Stephena Kinga. McFadden ma obecnie 45 lat i mieszka w Bostonie z mężem i dziećmi. W tym roku opublikowała już jedną książkę, Droga Debbie, a dwie kolejne, „Rozwód” i „Czarownica”, ukażą się w maju i październiku.

Choć teraz ujawniła swoje prawdziwe imię i nazwisko, twierdzi, że nadal będzie pisać pod pseudonimem McFadden. „Na razie powrócę do ograniczania się i pisania kolejnych zwrotów akcji – tego rodzaju fikcyjnego”.