Strona główna Kultura Dodaj do playlisty: nękający katastrofą jazz-rockowy rytm Taupe i najlepsze nowe utwory...

Dodaj do playlisty: nękający katastrofą jazz-rockowy rytm Taupe i najlepsze nowe utwory tygodnia | Muzyka

4
0


Z Glasgow w Szkocji. Polecane, jeśli lubisz Horse Lords, Melt-Banana, szorstki saksofon. Następny album jest już dostępny, a od czerwca koncertuje w Wielkiej Brytanii i Irlandii

Bezprawna mieszanka „not jazzu”, mulistego rocka i domowej roboty elektroniki w wykonaniu Taupe uderza niczym uderzenie zimnej wody w twarz. Trio z Glasgow to potężny zespół grający na żywo: piorunująco głośny, miażdżąco zwarty, szybko rezygnujący z wszelkiej kontroli i ufny w dzikich improwizacjach. Ich trzeci album, Waxing | Album Waning, wydany obecnie w praskiej wytwórni Minority Records, w końcu oddaje tę moc, a także dziwaczny humor zespołu i swobodną wyobraźnię.

Single Lemonade Tycoon (ukłon w stronę gry wideo ze stoiskiem z lemoniadą z początku XXI wieku) rozpoczyna się szczupłymi, komediowymi podmuchami skrzeczącego saksofonu i stąpającej po palcach perkusji, zanim znajdzie swój rytm – a także poszarpanej gitary elektrycznej z ciężarem przemysłowego elektronarzędzia. Ostry, inteligentny i często brutalny Taupe wykonuje lekką pracę z ciężkim hałasem, a także złożoną muzykalnością, która leży u podstaw ich brzmienia.

Gitarzysta Mike Parr-Burman i saksofonista Jamie Stockbridge poznali się podczas studiów muzycznych na Uniwersytecie w Newcastle i podobnie jak perkusista Alex Palmer są związani z wieloma innymi eksperymentami i projektami, w tym z Glasgow Improvisers Orchestra. Ale jako Taupe trio łączy umiejętność gry na krawędzi – wzajemne zrozumienie, że ryzyko katastrofy jest częścią zabawy. Allcapsallbold topi powtarzaną melodię w mruczący elektroniczny chaos, a następnie ponownie w tupiący doom metal, podczas gdy Pet Boss ewoluuje z dziwacznego kolażu dźwiękowego w tłuczącego potwora. Zabawne, uwalniające i równie dobre dla układu nerwowego jak kąpiel w zimnej wodzie, Taupe wymagają zatyczek do uszu i poczucia przygody. Katie Hawthorne

Najlepsze nowe utwory tego tygodniaGwiazda oczekująca… Sofie Royer. Zdjęcie: Juanita Sohe Pereira Lillo

Sofie Royer – Cowboy Mouth Typowo zabawny i szczytny pomysł tej wytwornej gwiazdy oczekującej: nowe spojrzenie na sztukę Patti Smith i Sama Sheparda, w której austriacka muzyk zastanawia się nad swoją życiową rolą przy niewyraźnym, funkowym popie. BBT

Goat (JP) – Orin (Ricardo Villalobos Variation) Utwór przechodzi prosto do wypełnionej już galerii sław remiksów Villalobosa i po 13 minutach jest stosunkowo powściągliwy: bierze minimalistyczne shuffle japońskiego zespołu i buduje je w pulsujący, lekko chrupiący rytm. BBT

Emily A Sprague – Double MoonSprague łączy intymną muzykę ambient, którą tworzy pod własnym nazwiskiem, z liryzmem swojego zespołu Florist, w tej uroczej, odlotowej wersji, w której syntezatory migoczą jak świetliki, gdy kontempluje „komunikację…” LS

Dorian Electra – Hips Don’t LieW optymistycznej i szybkiej interpretacji niesławnego singla Shakiry, amerykański podróżnik alt-popu wkracza dalej w hiperpop w pierwszym przedsmaku nowego albumu z coverami, w których poruszają tematy New Order, Gorillaz i Enya. SA

​DC – Misunderstood (ft. Bawo) W rytmie uduchowionego, sąsiadującego z ćwiczeniami, pełnego szybkich, podskakujących hi-hatów, dwóch brytyjskich MC pogrąża się w cudownych kontemplacjach, zastanawiając się nad swoimi ścieżkami i dziwną przestrzenią połowicznego sukcesu. BBT

Rustie – Arora Długo nieobecny na scenie szkocki maksymalista co miesiąc po cichu publikuje nowe utwory na YouTube: najnowszy zamienia próbki poprzednich hitów w absolutnie zwariowany, przyprawiający o zawrót głowy chaos. LS

OOIOO – The HorizonZ nowej podzielonej EP-ki z Lightning Bolt japońscy weterani kosmicznego rocka podchodzą do wyrzutni z opadającym basowym rytmem, następnie zwiększają tempo i wystrzeliwują w niebo z fanfarami trąbki. BBT

Subskrybuj stale wybierane przez Guardiana opcje dodawania do playlist w Spotify – lub przenieś je do Apple, Tidal lub innych usług