Strona główna Sport Lando Norris popiera Maxa Verstappena, aby pozostał w F1 po tym, jak...

Lando Norris popiera Maxa Verstappena, aby pozostał w F1 po tym, jak kierowcy wygrywają zmiany zasad | Formuła 1 2026

6
0


Lando Norris powiedział, że wierzy, że Max Verstappen będzie nadal ścigał się w Formule 1, ale byłoby „chybieniem” dla tego sportu, gdyby czterokrotny mistrz świata zdecydował się odejść z powodu niezadowolenia ze sposobu, w jaki nowe przepisy na ten sezon wpłynęły na sposób ścigania się kierowców.

Verstappen otwarcie wyraził swoją niechęć do nowych przepisów i skupienia się na zarządzaniu energią elektryczną, która obecnie stanowi prawie 50% mocy samochodu. Dał do zrozumienia, że ​​może opuścić sport, ale w związku z dostosowaniem w tym tygodniu przepisów przez FIA w celu rozwiania obaw wszystkich kierowców, Norris uważał, że Holender pozostanie w F1.

„Mam nadzieję, że wszystko się polepszy i właśnie zobaczyłem, że powiedział, że chce w tej chwili zdobyć piąte mistrzostwo świata, więc jestem pewien, że zostanie dłużej, niż ludzie mówią” – powiedział Norris.

Kierowca McLarena, będący obrońcą tytułu mistrza świata, zauważył jednak, że odejście Verstappena z powodu rozczarowania byłoby wielką stratą dla F1.

„Byłaby szkoda dla sportu, byłaby to strata dla sportu, gdyby tak się stało, ponieważ prawdopodobnie jest on jednym z najlepszych kierowców, jakich kiedykolwiek spotkacie w Formule 1” – powiedział.

„Byłaby to dla nas wstyd, ponieważ choć czasami sprawia, że ​​nasze życie jest niesamowicie trudne, ściganie się z nim zawsze sprawia dobrą zabawę i zawsze fajnie jest ścigać się z kimś, kto wygrał cztery mistrzostwa świata. Zawsze czujesz, że chcesz ścigać się z najlepszymi na świecie, a on z pewnością jest jednym z nich, więc byłaby to strata dla sportu. „

W poniedziałek F1 ogłosiła zmiany w regulaminie, które wejdą w życie od kolejnej rundy w Miami 3 maja. Dostosowania skupiają się na parametrach zarządzania odzyskiem energii podczas kwalifikacji i wyścigów. Zarówno Norris, jak i jego kolega z zespołu McLaren, Oscar Piastri, wyrazili ostrożny optymizm, że zmiany rzeczywiście doprowadzą do lepszych wrażeń za kierownicą.

Max Verstappen był niezadowolony z przepisów obowiązujących w tym sezonie. Zdjęcie: Joel Carrett/AAP

„Dwie główne rzeczy, którymi my (kierowcy) chcieliśmy się zająć, to przywrócenie wyzwania w kwalifikacjach i sprawienie, aby wszystko było bardziej naturalne w taki sposób, w jaki powinno być w kwalifikacjach, a także możliwość zmniejszenia prędkości zamykania i różnic prędkości w wyścigu w nieoczekiwanych miejscach” – powiedział Piastri.

„FIA potraktowała to bardzo poważnie. F1 potraktowała to bardzo poważnie. Myślę, że znalazło to odzwierciedlenie w niektórych zmianach, a dialog był bardzo dobry. Będziemy musieli poczekać i zobaczyć, czy potrzebne są dalsze zmiany. Prawdopodobnie mieliśmy pomysły na inne rzeczy, które można zmienić, ale nie można ich zmieniać z jednego weekendu na drugi. Dzieje się to z roku na rok, a nawet w dłuższej perspektywie.

„Myślę, że FIA ​​wykonała dobrą robotę, rozpoznając nasze obawy i zachowując się w sposób, który wydawał się najwłaściwszy”.

Norris z radością odpowiadał na wszystkie zapytania dotyczące Verstappena i przepisów po zeszłym tygodniu, podczas wywiadu przeprowadzonego przez Donalda McRae z Guardiana, osobisty zespół zarządzający kierowcy oświadczył, że nie będzie odpowiadał na pytania dotyczące nowych przepisów ani swoich rywali, Verstappena i George’a Russella.

Norris przeprosił za ówczesne stanowisko swojego kierownictwa i oświadczył, że chętnie odpowie na pytania, ale jego zespół menadżerski przerwał rozmowę.

W środę Norris przemawiał na wydarzeniu w siedzibie swojego zespołu, centrum technologicznym McLarena w Woking, i odpowiadał na wszystkie pytania, jak zawsze, gdy jest w McLarenie, a kierowca nadal cieszy się przyjaznymi, otwartymi relacjami z mediami.