Strona główna Sport „Wszystko już minęło”: Shea Charles z Southampton o swojej wirusowej uroczystości i...

„Wszystko już minęło”: Shea Charles z Southampton o swojej wirusowej uroczystości i marzeniu o Pucharze Anglii | Southampton

4
0


Kilka sekund po tym, jak Southampton pokonał Arsenal i rozegrał półfinał Pucharu Anglii z Manchesterem City, operator kamery wbiegł na boisko St Mary’s i zaczął pracować nad zlokalizowaniem zwycięzcy meczu. Gdy tłum kołysał się w rytm utworu „Que Sera, Sera” Doris Day, narodził się kolejny trwały obraz.

Pomiędzy przybiciem piątki a objęciem kolegów z drużyny Shea Charles przechylił głowę i odwrócił się w stronę kamery, unosząc lekko brwi i żartobliwie pytając: „A co powiesz na to?”. wyrażenie. To było zdjęcie, które przerodziło się w wirusowy mem, oglądany przez miliony w mediach społecznościowych, a kilka dni później Southampton poprosiło swoich graczy, aby odtworzyli ten moment. „Po prostu patrzyłem w aparat, jakbym patrzył na moich kolegów przez obiektyw” – mówi Charles. „Widziałem, że już wszystko zniknęło”.

Spojrzenie Shei Charles na kamerę telewizyjną po zwycięstwie Southampton w ćwierćfinale Pucharu Anglii z Arsenalem stało się internetowym memem. Fot.: BBC Sport

Zwycięstwo Southampton stało się oglądalnością w godzinach największej oglądalności. W tę sobotę, 50 lat po zdobyciu Pucharu pod wodzą Lawrie’go McMenemy’ego, drużyna z Championship powraca na Wembley, aby zmierzyć się z City, do którego Charles dołączył w wieku siedmiu lat, a trzy lata temu przeniósł się do Southampton za 15 milionów funtów. Wychowywał się we Flixton na obrzeżach Manchesteru, a kiedy w wieku ośmiu lat podpisał kontrakt z akademią City, towarzyszył mu Patrick Vieira, który po przejściu na emeryturę zaczął pełnić rolę rozwoju młodzieży.

Istnieje genialna fotografia z mniej więcej tego okresu, przedstawiająca Charlesa i jego zawrotnych kolegów z drużyny spotykających się z Vincentem Kompany podczas wycieczki po poligonie City. Dla Charlesa, który dorastał będąc idolem Kompany’ego i często grając na środkowym obrońcy w różnych grupach wiekowych, było to odrobinę surrealistyczne. „To był szalony dzień dla nas wszystkich” – mówi Charles, który obecnie jest numerem 6. „W tym wieku w grupie było wielu fanów City. Wszyscy chłopcy, którzy zapisywali się do drużyny do lat 9, dostali małą niespodziankę, aby zobaczyć niektórych zawodników, a następnie poszliśmy na mecz, podczas którego City pokonało United 1:0 (w kwietniu 2012 r.), kiedy Kompany strzelił główkę. Jego epoką w City było moje dzieciństwo; on i Yaya Touré byli moimi ulubionymi zawodnikami. Kiedy Kompany zdobywał odznaki trenerskie, odbył z nami sesję, gdy byliśmy poniżej 14. roku życia lub poniżej 15. roku życia”.

Shea Charles strzela gola, który pokonał Arsenal i zapewnił Southampton awans do sobotniego półfinału Pucharu Anglii. Zdjęcie: Matthew Childs/Action Images/Reuters

Jednym z ostatnich występów Charlesa w barwach City było przemówienie kapitańskie wygłoszone w skromnym otoczeniu na stadionie County Ground w Leyland w hrabstwie Lancashire po utrzymaniu tytułu Premier League 2, na miesiąc przed tym, jak Pep Guardiola dał mu swój debiut w Premier League w Brentford ostatniego dnia. Szczegóły z zachodniego Londynu pozostają świeże w jego pamięci. „Wszedłem na boisko około 63. minuty” – mówi, a zapisy to potwierdzają, jako zmiennik Nathana Aké. „Polecono mi się rozgrzać i pamiętam, że upewniłem się, że to ze mną rozmawiają. Wtedy on (Guardiola) powiedział: «Wiesz, jaki jesteś dobry, po prostu idź i rób to, co robisz na treningu.»”

Charles po raz pierwszy trenował z grupą Guardioli, gdy miał 17 lat, kiedy kilku stałych graczy pierwszego składu było nieobecnych z powodu Covid-19 i przełożonego turnieju Euro 2020. „Kiedy po raz pierwszy jako fan City wszedłem na szczyt, byłem trochę zdumiony: «Woah!» Nagle trenuję z (Riyadem) Mahrezem. Był tam Fernandinho, osoba, o którą zawsze starałem się pytać. Pomógł mi w drobnych szczegółach – pozycjonowaniu, wiedząc, kiedy upaść we właściwym czasie. Próbowałem wydobyć od niego strzępki informacji. I Rodriego także. Skończyło się na tym, że grałem przeciwko Rodriemu w towarzyskim meczu… gra przeciwko niemu nie jest zabawna, będę szczery.

Jeśli przegramy mecz, lubię myśleć, że jestem spokojnym umysłem, do którego ludzie mogą zwrócić się jako lider. Po prostu zawsze był to rodzaj mojej siły. Zdjęcie: Peter Flude/The Guardian

Mecz, o którym mowa, miał miejsce kilka lat temu i przegrał 5:1 po tym, jak Irlandia Północna objęła prowadzenie w ciągu dwóch minut na Majorce, co było ostatnią rozgrzewką Hiszpanii przed wygraniem Euro 2024. Tego dnia Charles, który zaimponował porażką z Włochami w zeszłym miesiącu w fazie play-off Pucharu Świata, zmierzył się z pomocnikiem Rodrim, Pedrim i Fabiánem Ruizem. Dlaczego Rodri jest taki dobry? „Podejmuje właściwe decyzje w 99% przypadków. Porusza się z piłką tak szybko, że trudno się do niego zbliżyć. Zwłaszcza biorąc pod uwagę innych zawodników drużyny przeciwnej w tym meczu… było to po prostu trudne. Zawsze starałem się skupiać i uczyć od Rodriego na treningu. „

Dla Charlesa, którego pierwszy gol dla Saints padł na Anfield w przegranej w Carabao Cup we wrześniu ubiegłego roku, jego lodowaty finisz przeciwko Arsenalowi, kontrolowanie piłki lewą nogą i wychodzenie z rzutu rożnego prawą, było kolejnym decydującym momentem. Jego zwycięstwo padł w 96. minucie po niezwykłej wygranej 4:3 z Leicester w lutym. Saints po godzinie prowadzili 3:0; oraz pretendent do gola sezonu przeciwko Oxfordowi w zeszłym miesiącu, uderzenie po raz pierwszy w górny róg z 30 jardów, xG 0,011. W ubiegły weekend, po wejściu na boisko w przerwie meczu ze Swansea, wyrównał w meczu wygranym przez Southampton, co podsyciło jeszcze bardziej nieprawdopodobne nadzieje na automatyczny awans. Saints zajmowali 21. miejsce, gdy w listopadzie Tonda Eckert objęła stanowisko głównego trenera, początkowo tymczasowo, ale obecnie tracą trzy punkty do drugiego w tabeli Ipswich, które będzie gościć we wtorek.

Eckert niedawno potwierdził, że Charles zmienił się z potencjalnego zawodnika w stałego zawodnika, a 22-latek wierzy, że ubiegłoroczne wypożyczenie do Sheffield Wednesday, gdzie zdobył tytuł zawodnika sezonu i grał u boku swojego młodszego brata Pierce’a – wysoko cenionego 20-letniego bramkarza – przyspieszyło jego rozwój. Para dzieliła mieszkanie w mieście, a ich rodzice, Mary i Kelvin, bywali bywalcami meczów. „Czuję, że czas spędzony w środę naprawdę pomógł mi odnaleźć się w sobie, wziąć na siebie dużą odpowiedzialność w zespole i rozegrać wiele meczów. Gra dla Irlandii Północnej pomaga mi również pełnić rolę lidera – nie jestem teraz nawet w pobliżu jednego z najmłodszych w tej grupie, co jest naprawdę dziwne – więc wszystko to naprawdę pomogło mi wejść w ten sezon. „

Zwycięzca Charlesa w poprzedniej rundzie był typowy dla jego powściągliwego stylu; Gdy koledzy z drużyny rozpoczęli świętowanie w szatni, a La Roux ryczał przez głośniki, on omawiał mecz z Samem Edoziem, jednym z trzech byłych juniorów City, oraz Taylorem Harwoodem-Bellisem, który mógł zmierzyć się ze swoim byłym klubem. „Mój tata ma dreszcze, więc prawdopodobnie stąd to wynika” – mówi Charles, środkowy brat, z najstarszym, Eoinem, obrońcą drużyny Wythenshawe w lidze piłkarskiej North West Counties Football League. „Jeśli przegramy w meczu, lubię myśleć, że jestem spokojną głową, do której ludzie mogą się zwrócić jako lider. To zawsze był mój rodzaj siły. „

Shea Charles w akcji drużyny Manchesteru City do lat 18 przeciwko Liverpoolowi w 2020 r. Zdjęcie: Nick Taylor/Liverpool FC/Getty Images

W środku tygodnia Southampton zanotowało 20 meczów bez porażki – Lincoln jest jedyną drużyną z czterech czołowych lig z dłuższą passą bez porażki. Saints wygrali osiem z ostatnich dziewięciu, ale muszą zmierzyć się z ostatecznym testem. „Udało nam się to zrobić przeciwko Arsenalowi, więc czujemy, że możemy to zrobić przeciwko każdemu” – mówi Charles. „Wiemy, że mierzymy się obecnie z prawdopodobnie najlepszą drużyną w kraju, więc jest to kolejne ekscytujące wyzwanie”.