Strona główna Sport Sprawa Manchesteru City o tytuł WSL zostaje nagle zatrzymana po szoku w...

Sprawa Manchesteru City o tytuł WSL zostaje nagle zatrzymana po szoku w meczu z Brighton | Superliga Kobiet

6
0


Kiko Seike i Madison Haley wstrzymały świętowanie tytułu mistrza Manchesteru City, gdy Brighton zdenerwowało liderów WSL. Trzy punkty umożliwiłyby City zdobycie tytułu już w środę, w zależności od wyniku meczu Arsenalu z Leicester. Jednak wyścig mógł teraz potrwać do ostatniego dnia, a City nadal potrzebowało trzech punktów.

Brighton mogło stracić co najmniej trzy bramki w ciągu 10 minut, dając swoim przeciwnikom kilka okazji. Pierwsza z nich padła po 12 sekundach, kiedy Khadija Shaw przechwycił fatalne podanie od Moeki Minami. Napastnik podał krótkie podanie do Aoby Fujino, który posłał obok bramki.

Kerolin sprawiła, że ​​gospodarze zapłacili za słaby początek pięć minut po spanikowanej wymowie od Caitlin Hayes. Brazylijka szybko wykonała uderzenie, po czym posłała piłkę w lewy górny róg.

City wciąż miało okazje do zdobycia bramki, Lauren Hemp była blisko, a Shaw trafił w słupek. Ale gdy nadal je marnowali, Brighton wkroczyło w grę.

Haley zdobył niezwykle ważne dla gospodarzy wyrównanie już po pierwszej połowie po sprytnym podaniu Frana Kirby’ego. Co gorsza dla liderów ligi, po przerwie Brighton potrzebował dwóch minut, aby odwrócić losy meczu. Seike wykonała kolejny doskonały podanie prostopadłe, a uderzenie z ostrego kąta minęło Ayakę Yamashitę.

Madison Haley strzela pierwszego gola dla Brighton w meczu przeciwko Manchesterowi City. Zdjęcie: Cat Goryn/Action Images/Reuters

City próbowało znaleźć iskrę w meczu i nie było w stanie odpowiedzieć. W przeciwieństwie do swoich przeciwników, gospodarze wykorzystali w pełni swoje szanse na zdobycie dwóch bramek, a Haley zdobyła swój pierwszy dublet w lidze WSL. Po otrzymaniu krótkiego podania od Seike w polu karnym napastnik uderzył piłkę, po czym wymusił obronę od Yamashity. Piłka odbiła się w górę, co pozwoliło jej wrócić do domu po odbiciu.

Gdy zbliżały się 90. minuty, City wykonało kilka drastycznych ruchów, a Rebecca Knaak przeszła ze środkowego obrońcy na środkowego napastnika. Ich ryzyko zostało nagrodzone, gdy Shaw złapał podanie Iman Beney i umieścił ją w dolnym rogu.

Choć Chelsea nie może ich przebić, obecni mistrzowie WSL mogą w niedzielę zmniejszyć przewagę do sześciu punktów dzięki zwycięstwu nad Evertonem. Arsenal, który również nadal walczy o tytuł, może teraz ponownie nabrać optymizmu po trzech meczach do rozegrania.