Strona główna Sport Leeds szuka przełomowego momentu w półfinale Pucharu Anglii przeciwko Chelsea | Leeds...

Leeds szuka przełomowego momentu w półfinale Pucharu Anglii przeciwko Chelsea | Leeds United

4
0


Kibice Leeds będą mieszaniną podekscytowania i niepokoju, gdy w niedzielę przybędą na Wembley na półfinał Pucharu Anglii z Chelsea, a następnie powrócą do miejsca, które przywołuje wiele bolesnych wspomnień, ale które teraz może zapewnić odskocznię do lepszej przyszłości.

Leeds przegrało podczas trzech ostatnich wizyt; trzeba cofnąć się do czasów Gordona Strachana, Gary’ego McAllistera i Erica Cantony, którzy odnieśli tam ostatnie zwycięstwo, kiedy jako mistrzowie Anglii pokonali Liverpool w Tarczy Dobroczynności w 1992 roku.

Wembley kojarzy się przede wszystkim ze złamanym sercem i niewiele momentów ilustruje to lepiej niż ich ostatnia podróż; porażka 1:0 z Southampton w finale play-off Championship 2024. Okazało się to jednak kluczowym momentem dla Leeds, które mogło z łatwością odejść od Daniela Farke’a po tym, jak nie udało mu się zapewnić sobie awansu.

Decyzja o opanowaniu nerwów była inspiracją. Farke zapewnił sobie tytuł mistrza w następnym sezonie ze 100 punktami, a w tym sezonie Leeds ma już 40 punktów w Premier League i jest praktycznie bezpieczny. Udają się na Wembley w radosnych nastrojach, mając na celowniku chwałę w Pucharze Anglii.

„W sporcie nie można po prostu korzystać z dni, gdy świeci słońce” – powiedział Farke zapytany o drogę Leeds do tego momentu. „Musisz przetrwać trudne dni. Zwykle 90 punktów to automatyczny awans, w innych sezonach wystarczyłoby. Doświadczenie tego dnia (finał play-off 2024) i jego znaczenie dla klubu było bolesne. Ale dzień później znów zaczęliśmy pracować. „

Pojedynek z Chelsea to pierwszy półfinał Pucharu Anglii dla Leeds od 1987 roku, a także przełomowy moment dla Farke, który stał się drugim menadżerem w historii klubu, który poprowadził Leeds do finału Pucharu Anglii. Drugi? Don Revie przeciwko Chelsea w 1970 r., po których nastąpiły wizyty w 1972 i 1973 r. Jest to jednak być może bardziej wstrząsająca okazja dla całego Leeds, a zwycięstwo prawdopodobnie przyspieszy plany powrotu tego wspaniałego starego klubu na wyższe szczeble angielskiej piłki nożnej.

Farke pełnił w tym tygodniu swoje obowiązki prasowe na poligonie Thorp Arch w Leeds. „Byłem zszokowany, kiedy wszedłem” – powiedział. „Thorp Arch jest jednym z kamieni węgielnych naszego klubu, musimy rozwijać młodych zawodników, a to jest dla nas kluczowe.

„Potrzebujemy najwyższej klasy poligonu i, z całym szacunkiem, był to poziom League One. Nie mogłem zrozumieć, jak każdy grosz idzie na pensje. Ważne było, aby choć niewielka część poszła na coś, czego nie widać od razu na stole, ale jest ważne w perspektywie średnio- i długoterminowej. Muszę wygrać następny mecz, ale chcę coś zbudować. Być może nie będę tam za pięć czy 10 lat, ale właśnie to chcę zrobić. „

Daniel Farke: „Dla mnie ważne jest, aby kiedy nadejdzie czas odejścia, chcę, aby klub był w znacznie lepszej sytuacji”. Zdjęcie: Molly Darlington/Getty Images

Elland Road zostanie rozbudowana w nadchodzących latach, ale dla wszystkich ekscytujących projektów realizowanych poza boiskiem, które mają na celu wciągnięcie Leeds w erę nowożytną, naprawdę liczy się to, co się na niej dzieje. Zwycięstwo nad drużyną Chelsea zmagającą się ze zwolnieniem Liama ​​Roseniora nie tylko uczyniłoby Farke’a i jego zawodników legendami Leeds i przywróciło ich do Europy po raz pierwszy od początku XXI wieku, ale także pozwoliłoby menadżerowi zbliżyć się o krok do realizacji swojej osobistej wizji klubu.

„Ważne jest, aby kiedy nadejdzie czas odejścia, chciałem, aby klub był w znacznie lepszej sytuacji” – powiedział Farke. „Jak dotąd zadziałało to w przypadku wszystkich moich klubów. Mamy jasny plan tego, co chcemy zrobić i jak to osiągnąć. „