Irański Hossein Vafaei wywołał największy szok tegorocznych Mistrzostw Świata w Snookerze, pokonując w poniedziałek numer 1 na świecie, Judda Trumpa, w decydującym decydującym meczu w poniedziałek.
Hossein pokazał, że ma nerwy ze stali i w 25. klatce przełamał 91 punktów, odniósł zwycięstwo 13-12 i po raz pierwszy w historii awansował do ćwierćfinału. Trump, chcąc powiększyć swój tytuł w 2019 roku, prowadził 10-7 i 12-11, ale Vafaeiowi nie można było odmówić.
Na koniec Trump gorąco pogratulował rozpromienionemu Irańczykowi, a publiczność nagrodziła ją owacją na stojąco. „To niezwykle trudny przeciwnik. Szanuję go przy stole i poza nim” – powiedział Vafaei.
„Dzisiaj grałem lepiej niż wczoraj i poradziłem sobie lepiej niż wcześniej. Powiedziałem: «Jeśli to mój turniej, to się odbędzie.» Pracowałem nad stroną mentalną, chciałem być spokojniejszy i dobrze się zaprezentować. Czasem lepiej zamknąć gębę i pozwolić grze wyjść na jaw.”
Ronnie O’Sullivan przyznał, że dostał, na co zasłużył, po tym, jak jego próba zdobycia rekordowej ósmej korony w Tyglu została zniszczona przez oszałamiający powrót Johna Higginsa, podczas gdy Mark Selby określił boisko jako „przerażające” po porażce 13:11 z chińskim Wu Yize.
O’Sullivan dwukrotnie prowadził pięcioma frejmami, ale przegrał sześć z rzędu w dwóch ostatnich sesjach, a Higgins strzelił trzy sety w poniedziałek, po czym opanował nerwy, aby przekroczyć linię i odnieść pamiętne zwycięstwo 13-12 i dostać się do ćwierćfinału.
Selby wykorzystał swoje wieloletnie doświadczenie, aby popchnąć Wu do końca, ale potem dał wyraz swojej frustracji. „Czułem, że warunki były najgorsze, jakich doświadczyłem tutaj, na mistrzostwach świata”.
O’Sullivan wzruszył ramionami po porażce i ujawnił, że zarezerwował lot powrotny do swojej bazy w Irlandii na poniedziałkowy poranek, będąc tak przekonanym przed ich głośnym starciem, że był gotowy przegrać mecz na jedną sesję przed końcem.
Frustracja Ronniego O’Sullivana podczas meczu. Zdjęcie: Nigel French/PA
„Muszę być z wami szczery. Dziś rano miałem zarezerwowany lot do domu wcześnie rano, ponieważ nie byłem pewien, czy zdążę na trzecią sesję przed rozpoczęciem meczu” – powiedział O’Sullivan, który w tym sezonie gra na torze sporadycznie.
„Podszedłem realistycznie do swoich szans. Od dwóch lat nie brałem udziału w żadnym ważnym meczu. Grając teraz z czołowymi chłopcami pod prawdziwą presją, wiedziałem, że to w jakiś sposób mnie ujawni. Byłem naprawdę zszokowany, że udało mi się to rozegrać. „
Co ciekawe, to Higgins wydawał się bardziej prawdopodobny, aby opuścić turniej bez konieczności odbywania poniedziałkowej sesji, po tym, jak na początku wyglądał na wyraźnie nieswojego, przegrywając 8-3, a następnie 9-4 i wyglądając na pozbawionego swoich zwykłych umiejętności bojowych.
Zmusił jednak O’Sullivana do rzadkiego pokazu frustracji, gdy w ciągu nocy odrobił straty do 9:7, a w ostatniej sesji zmienił styl, strzelając trzy stulecia na drodze do jednego z najbardziej pamiętnych zwycięstw w swojej karierze.
„To musi być tam na górze” – powiedział Higgins. „Jestem po prostu zachwycony, że przyszedłem na imprezę w trzeciej sesji, ponieważ po pierwszych dwóch sesjach nigdy się nie dowiem, dlaczego miałem tylko 9-7 straty. Ronnie był zdecydowanie lepszym graczem.
„Atmosfera była niesamowita. Będę szczery, owacja, jaką otrzymaliśmy, gdy tam dotarliśmy, wprawiła mnie w osłupienie. Po prostu poczułem się trochę jak królik w świetle reflektorów i myślę, że Ronnie mógłby na tym dobrze się rozwijać i od razu się uspokoił.
Szanse O’Sullivana na odzyskanie przewagi porannym popołudniem zostały mocno osłabione, gdy w pierwszym rzucie przełamał się po czerwonym średnim dystansie, a Higgins pokazał, że jest gotowy do walki, wygrywając bramkę z przerwą wynoszącą 58.
Krótki przewodnikJak zapisać się na powiadomienia o najświeższych wiadomościach sportowych? Pokaż
Pobierz aplikację Guardian ze sklepu iOS App Store na iPhone’a lub sklepu Google Play na Androida, wyszukując „The Guardian”.
Jeśli masz już aplikację Guardian, upewnij się, że korzystasz z najnowszej wersji.
W aplikacji Guardian dotknij przycisku Ustawienia profilu w prawym górnym rogu, a następnie wybierz Powiadomienia.
Włącz powiadomienia sportowe.
Dziękujemy za Twoją opinię.
Kolejne stulecia po raz pierwszy wyprzedziły Szkota na prowadzenie przy stanie 10-9, ale O’Sullivan od razu odpowiedział chłodnym uderzeniem 62 na poziomie holu, po czym znakomite 93 z czarnym wynikiem sugerowały, że faworyt wrócił na kurs po zwycięstwo.
Higgins odpowiedział trzecim stuleciem sesji, a przełamania obu zawodników przekroczyły 80, co zadecydowało o emocjonującym rozstrzygnięciu. Obaj mieli swoje szanse na początku, ale to Higgins wykorzystał swoją szansę przy drugiej próbie zanotowania słynnego zwycięstwa.
O’Sullivan upierał się, że był „zszokowany”, że doprowadził go do krawędzi, i dodał: „Kiedy po pierwszej sesji miałem 6-2 przewagi, powiedziałem do kolegi: «Nie mogę tego rozpracować». Poczułem, że grałem OK, a po dwóch sesjach prowadziłem 9–7, pomyślałem: «OK, super».
„Ale John grał dzisiaj świetnie i starałem się go zatrzymać. Po prostu nie mogłem wykonać swojej pracy. Miałem szansę w ostatniej chwili i prawdopodobnie miałem trochę pecha, wchodząc do grupy. Zostawiłem sobie trudną czerwoną kartkę i spudłowałem. Co możesz zrobić?”
Mark Selby gratuluje Wu Yize zwycięstwa 13-11. Później poparł chińskiego zawodnika jako przyszłego mistrza świata. Zdjęcie: Nigel French/PA
W międzyczasie Selby sporządził najlepszy wynik w meczu 95, aby zachować szansę na wynik 12-10, ale było jasne, że żaden z zawodników nie strzelił gola na najwyższym poziomie, ponieważ Wu, który zwykle zdobywał wolne punkty, nie zgromadził w poniedziałek pół wieku, aż do wyrzeźbionych 53, które w końcu pozwoliły mu przekroczyć linię.
„To nie jest powód, dla którego przegrałem ten mecz, ale to rozczarowujące, że przychodzę na turniej, który jest szczytem naszego sportu i myślę, że warunki będą naprawdę dobre, a tak nie jest” – powiedział Selby.
„W mojej pierwszej grze przeciwko Jakowi Jonesowi czułem, że stół jest absolutnie okropny. Było ciężko. Wiem, że oni (monterzy stołów) wykonali najlepszą możliwą robotę, ale coś musi się wydarzyć, ponieważ pomiędzy turniejami jest tak niespójnie. „
Pomimo często niekonwencjonalnego doboru strzałów Wu – podkreślonego przez skandaliczny strzał z dwóch poduszek podczas niedzielnej sesji – Selby wierzy, że jego przeciwnik ma szansę na podniesienie korony Tygla.
„Świetnie pasuje do naszej gry, świetnie się go ogląda i jest bardzo, bardzo ofensywny” – dodał Selby. – Niektóre z piłek, które przyjął przeciwko mnie, nie jestem pewien, czy były trafne, ale wpadały w bramkę. Nadal jest młody i kocha tę grę.
„Myślę, że jest w trakcie tworzenia mistrza świata. Kto wie? Może stanie się to w tym roku, ale myślę, że prawdopodobnie na pewnym etapie go wygra. Nie sądzę, że grał świetnie w tym meczu, ale przy niektórych standardach, według których gra, gdy trochę biegnie, trudno go zatrzymać. „