W wieku 35 lat zmarł były obrońca Arizona Cardinals i New York Giants Josh Mauro.
Ojciec Mauro, Greg, potwierdził tę wiadomość w poście na Facebooku.
„Z wieloma łzami i złamanymi sercami, a jednocześnie zakotwiczeni w niezachwianej pewności, że nasz cenny Josh Mauro został teraz uzdrowiony i odnowiony – żyje w obecności Pana – pokornie pragniemy waszych modlitw, gdy nasza rodzina przechodzi przez druzgocącą stratę naszego niesamowitego syna, brata, wujka, wnuka i przyjaciela” – napisał Greg Mauro. „W czwartek 23 kwietnia Josh wydał swój ostatni oddech na tej ziemi i pierwszy w niebie”.
Dwie z byłych drużyn Mauro, Cardinals i Raiders, złożyły hołd graczowi. „Jesteśmy załamani wiadomością o śmierci Josha Mauro” – stwierdzili kardynałowie w swoim oświadczeniu. „Nasze myśli są z jego rodziną, przyjaciółmi i wszystkimi, którzy go znali. Składamy nasze najgłębsze kondolencje wszystkim opłakującym tę stratę. „
Były kardynał bezpieczeństwa Adrian Wilson pamiętał etykę pracy Mauro. „Zawsze w formie, zawsze gotowy do pracy, gdziekolwiek otrzymał wezwanie. To jedna z rzeczy, które w nim najbardziej szanowałem. Można było na nim polegać” – napisał Wilson w mediach społecznościowych.
Mauro urodził się w Anglii, gdzie wówczas pracował jego ojciec, a kilka lat później rodzina przeniosła się z powrotem do Stanów Zjednoczonych. Po znakomitej karierze w szkole średniej w Teksasie grał w futbol uniwersytecki na Uniwersytecie Stanforda, gdzie specjalizował się w naukach o zarządzaniu i inżynierii.
Nie został wybrany do draftu, ale spędził osiem lat kariery w NFL w drużynach Cardinals (2014–17 i 2020–21), Giants (2018) i Raiders (2019). Zakończył karierę ze 150 odbiorami i pięcioma workami w 80 meczach.
„Każdej niedzieli, kiedy wychodzę na boisko, doceniam to. Jestem wdzięczny i akceptuję to. To błogosławieństwo być tam. Ten mecz był dla mnie wspaniały” – powiedział w 2017 roku.
Mauro pochodził ze sportowej rodziny, a trzech jego braci grało w futbol uniwersytecki.