Strona główna Sport Leinster powstrzymał atak Toulonu w końcówce i zapewnił sobie awans do finału...

Leinster powstrzymał atak Toulonu w końcówce i zapewnił sobie awans do finału Pucharu Mistrzów | Puchar Mistrzów

4
0


Trochę tego przeżyli, ale 22 maja Leinster pomaszeruje do Bilbao na dziewiąty finał Pucharu Mistrzów. Ich 17. półfinał zakończył się czterema przyłożeniami do trzech nad Toulonem, kolejnym wielokrotnym zwycięzcą tego turnieju, ale nie był to klasyczny mecz.

Co nie znaczy, że było nudno. Leinster nie są przekonujący w tym sezonie, a charakterystycznym sygnałem, że zespół ma problemy z pewnością siebie, jest dawanie nadziei pozornie pokonanej drużynie. Gospodarze, którzy po raz kolejny cieszyli się z remisu na Avivie, zdobyli 18 punktów przewagi, gdy na nieco ponad 10 minut przed końcem Caelan Doris strzelił czwartego gola. Wtedy rozpętało się piekło.

Tulon nagle się znalazł. Baptiste Serin wyskoczył z linii ataku i kilka minut później przeprowadził piłkę, po czym Gael Drean wychwycił piłkę z powietrza przed Samem Prendergastem, grającym na skrzydle na niewłaściwej pozycji, i skierował się na linię obrony. Leinster prowadził czterema punktami na cztery minuty przed końcem meczu.

Toulon ponownie trafił, ale Drean zmusił się do podania z wślizgu do Setariki Tuicuvu, piłka upadła na ziemię i wyścig Toulona został dokończony. Z trudem radzą sobie w pierwszej czternastce, zajmując ósme miejsce, ale w Europie robią wrażenie. Jednak w sobotę nieoczekiwanie zostali wykluczeni z zawodów w czasie scrumowego, a Kyle Sinckler raz po raz niezadowolenie sędziego Luke’a Pearce’a i nie wykorzystali redukcji Leinstera do 13 przez 10 minut po obu stronach przerwy. Rzeczywiście, w tym czasie udało im się oddać próbę.

Letnia forma Leinstera była widoczna po zeszłotygodniowej porażce w Treviso z wieloma tymi samymi zawodnikami, ale można śmiało oczekiwać, że będą przynajmniej mocno i często atakować, faza po fazie. Zrobili to od początku, strzelając pierwszą z dwóch prób w pierwszej połowie w 13. minucie.

To był klasyczny Leinster. Inteligentna strata i szukanie puntu zaowocowały atakiem. Josh van der Flier znalazł trochę miejsca na blindach, a Jack Conan trafił nie do zatrzymania z Jamison Gibson-Park. Gibson-Park myślał, że zdobył bramkę pod koniec pierwszej kwarty, ale najmniejszy błąd dostrzeżony przez telewizyjnego sędziego uniemożliwił mu zdobycie bramki.

Caelan Doris zdobywa czwartą bramkę dla Leinstera na drodze do finału. Zdjęcie: John Crothers/Focus Images Ltd/Shutterstock

Francja ma najlepszego na świecie kopającego bocznego obrońcę w postaci Thomasa Ramosa i prawdopodobnie drugiego najlepszego na świecie w postaci Melvyna Jamineta. Nie trafił w pierwszy strzał na bramkę, ale trafił na własną połowę, więc go wypuścimy. Udało mu się po dwóch kolejnych próbach, drugą od razu z połowy Leinstera, i w 25. minucie sprowadzić gości do jednego punktu.

Leinster odpowiedział kolejnym klasykiem. Tuicuvu zdecydował się nie odgwizdać strzału po dośrodkowaniu Harry’ego Byrne’a – albo zapomniał – i po przyznaniu się do autu, zapoczątkował kolejny okres presji Leinster, który zakończył się próbą Van der Fliera, który okrążył Caelan Doris z bliskiej odległości.

Gdy zbliżała się przerwa, Toulonowi udało się odzyskać część inicjatywy. Andrew Porter, skądinąd wspaniały, złapał Charlesa Ollivona wysoko i otrzymał żółtą kartkę, a Toulon odnalazł rytm w kolejnym ataku. Jaminet i Jérémy Sinzelle poradzili sobie znakomicie, umieszczając Tuicuvu lewym skrzydłem. Co gorsza, Byrne dostał żółtą kartkę za przewinienie w fazie przygotowań.

Co ciekawe, kolejną bramkę zdobył 13-osobowy Leinster. Ollivon odwrócił piłkę na początku drugiej połowy i Leinster odszedł. Ostatecznie Garry Ringrose został zwolniony. Tym razem to Teddy Baubigny złapał kogoś za brodę i wziął żółtą kartkę.

Krótki przewodnikLeinster 29-25 Zespoły i strzelcy ToulonPokaż

Leinster Keenan; T O’Brien (Prendergast 69), Ringrose, Henshaw (J Osborne 15), Ioane; H Byrne, Gibson-Park; Porter (Cahir 75), Sheehan (Kelleher 75), Clarkson (Slimani 70), J McCarthy, Ryan, Conan (Soroka , Van der Flier (Penny 47), Doris (kapitan) Żółta kartka Porter 36, Byrne 37. Próbuje Conan, Van der Flier, Ringrose, Doris Cons Byrne 3 Pen Byrne.

Toulon Jaminet; Drean, Brex, Sinzelle, Tuicuvu; Albornoz, biały (Serin 54); Gros (Brennan 62), Baubigny (Lucchesi 67), Sinckler (Gigashvili 54), Mezou (Halagahu 62), Ribbans (kapitan), Kpoku (Abadie 54), Ollivon, Shioshvili (Mercer 54)

Żółta kartka Baubigny 44. Próbuje Tuicuvu, Serin, Tuicuvu Cons Jaminet 2 Pens Jaminet 2.

Sędzia Luke Pearce (Anglia) Att 37,555

Dziękujemy za Twoją opinię.

Byrne wyprowadził Leinstera na 11 punktów przewagi dzięki karze pięć minut później, kiedy scrum Toulona został ukarany po raz piąty. Po raz drugi w meczu spudłował po godzinie, ale kilkuminutowa próba Doris zdawała się nadrobić zaległości. To, że Leinster wrócił stamtąd do domu, nie świadczy o rosnącej pewności siebie przed wyjazdem do Bilbao.