Sir Alex Ferguson został zabrany do szpitala z Old Trafford po tym, jak źle się poczuł przed niedzielnym popołudniem, w którym Manchester United podejmował Liverpool w Premier League.
Uważa się, że posunięcie to ma raczej charakter zapobiegawczy niż nadzwyczajny w odniesieniu do 84-letniego byłego menedżera United, który w ciągu swojej 27-letniej kadencji na Old Trafford zdobył 13 tytułów mistrza Anglii i dwukrotnie Ligę Mistrzów. Ferguson regularnie pojawia się na meczach Manchesteru United u siebie i ma rząd miejsc w loży dyrektorów na Old Trafford.
Ferguson został sfotografowany na stadionie w niedzielę przed rozpoczęciem meczu, po czym zabrano go do szpitala. Legendarny menadżer w 2018 roku miał zagrażający życiu krwotok mózgowy, o którym mówił trzy lata później.
United nie skomentowało tej sprawy, gdy w niedzielne popołudnie skontaktował się z nim „The Guardian”.