• Agencja ds. Uchodźców twierdzi, że boryka się z niedoborami funduszy • Amerykańskie i izraelskie ataki na Iran blokują korytarze pomocy, utrudniając globalne wysiłki humanitarne
GENEWA / ISLAMABAD: Agencja Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców uznała w piątek kryzys na Bliskim Wschodzie za „poważną sytuację humanitarną” i nalegała, aby wszystkim uciekającym cywilom zapewniono bezpieczny przejazd.
UNHCR stwierdziło, że kryzys na Bliskim Wschodzie – który rozpoczął się w sobotę, kiedy Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły ataki na Iran i od tego czasu się rozprzestrzenia – spowodował już, że duża liczba ludzi opuściła swoje domy.
„UNHCR ogłosiło eskalację kryzysu na Bliskim Wschodzie jako poważną sytuację humanitarną wymagającą natychmiastowej reakcji w całym regionie” – powiedziała na konferencji prasowej w Genewie Ayaki Ito, szefowa agencji ds. sytuacji nadzwyczajnych i jej międzyregionalny koordynator ds. uchodźców.
„Niedawna eskalacja wrogości i ataki na Bliskim Wschodzie spowodowały znaczne ruchy ludności, a starcia na granicy między Afganistanem a Pakistanem zmusiły także wiele tysięcy rodzin do ucieczki” – powiedział.
W dotkniętych regionach przebywa już prawie 25 milionów ludzi w postaci uchodźców, osób wewnętrznie przesiedlonych lub uchodźców, którzy niedawno wrócili z zagranicy, powiedział Ito.
Powiedział, że UNHCR próbuje zapewnić ratującą życie pomoc do dotkniętych krajów w całym regionie. Ito powiedział, że konieczne jest, aby wszyscy cywile, którzy muszą się przeprowadzić lub przekroczyć granicę, „znaleźli bezpieczeństwo i bezpieczne przejście”.
Niedobór funduszy
W „Emergency Flash Update” UNHCR wyjaśniło, że w Azji Południowo-Zachodniej agencja potrzebowała 454 mln dolarów w 2026 r. na wsparcie ludności przymusowo przesiedlonej objętej sytuacją w Afganistanie.
Dodał, że do końca lutego wpłynęło jedynie 15 proc. tej kwoty. Niedobory w finansowaniu są szczególnie dotkliwe w Iranie (8% środków) i Afganistanie (17% środków), gdzie presja gospodarcza i niestabilność w dalszym ciągu napędzają potrzeby humanitarne.
W świetle zmieniającej się sytuacji humanitarnej UNHCR pilnie potrzebuje wsparcia wzmocnionej natychmiastowej reakcji operacyjnej we wszystkich dotkniętych krajach. Jednakże potencjał humanitarny jest już wyczerpany, a niedobory w finansowaniu mogą ograniczać możliwość zwiększenia skali działań i reagowania na istotne pojawiające się potrzeby.
W aktualizacji podano, że Iran przyjął ponad 1,65 mln uchodźców i innych osób potrzebujących ochrony międzynarodowej. Od początku konfliktu Teheran opuściło około 100 000 osób – zauważyła, cytując rząd irański.
„Liczby te prawdopodobnie nie doceniają skali przesiedleń, ponieważ oczekuje się, że ruchy ludności będą znacznie większe w całym kraju” – dodał.
Stwierdzono ponadto, że od początku 2025 r. wróciło ponad 2,9 mln Afgańczyków, większość z Iranu (1,8 mln) i Pakistanu (1 mln). Według stanu na koniec lutego w 2026 r. z Iranu wróciło 108 500 Afgańczyków, w tym 96 400 deportacji, a z Pakistanu wróciło 196 700, w tym 22 100 deportacji.
„UNHCR Afganistan i Pakistan przygotowują się na potencjalny wzrost powrotów w przypadku ponownego otwarcia przejścia granicznego Torkham, a plany gotowości opierają się na prognozach dotyczących 10 000–15 000 osób powracających dziennie w ciągu pierwszych trzech tygodni” – stwierdzono we wstępnej aktualizacji.
Korytarze pomocy zapchane
Kluczowe humanitarne szlaki powietrzne, morskie i lądowe są utrudniane z powodu zakłóceń spowodowanych wojną na Bliskim Wschodzie, co opóźnia transporty ratujące życie w przypadku niektórych z najgorszych kryzysów na świecie, powiedziało agencji Reuters 10 urzędników zajmujących się pomocą humanitarną.
Wojna amerykańsko-izraelska z Iranem wkroczyła w siódmy dzień, wstrząsając światowymi rynkami i zakłócając łańcuchy dostaw poprzez zamknięcie przestrzeni powietrznej i wstrzymanie żeglugi przez krytyczną Cieśninę Ormuz.
Pomoc dla Gazy i Sudanu dobiega końca, a koszty pomocy dla setek milionów osób cierpiących z powodu kryzysu głodowego na całym świecie gwałtownie rosną.
„Osoby pilnie potrzebujące pomocy będą musiały dłużej czekać na żywność” – powiedział Jean-Martin Bauer, dyrektor ds. bezpieczeństwa żywnościowego w Światowym Programie Żywnościowym.
Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji stwierdziła, że już namioty, plandeki i lampy przeznaczone dla okupowanych przez Izrael terytoriów palestyńskich w Gazie i na Zachodnim Brzegu utknęły w łańcuchu dostaw.
Grupy pomocowe twierdzą, że wyższe koszty operacyjne obciążają budżety, które i tak stoją w obliczu ogromnych cięć w ramach darczyńców. IOM stwierdziła, że firmy spedycyjne żądają dodatkowych opłat w wysokości około 3000 dolarów za kontener.
WHO dostarcza
Tymczasem szef regionalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na region wschodniego Morza Śródziemnego, Hanan Balkhy, powiedział, że jego globalne centrum logistyczne w sytuacjach kryzysowych w zakresie zdrowia w Dubaju wznawia działalność w piątek po przerwie spowodowanej wojną na Bliskim Wschodzie. Powiedziała, że WHO będzie pracować w nadchodzących dniach, aby przetworzyć pilne nowe dostawy i usunąć priorytetowe zaległości.
Agencja ostrzegła jednak wcześniej, że wstrzymano dostawy środków do laboratoriów zajmujących się polio o wartości 1,6 miliona dolarów, co może mieć tragiczne skutki dla Afganistanu i Pakistanu, gdzie choroba ta nadal ma charakter endemiczny.
Nadal nie jest jasne, ile czasu zajmie dotarcie dostaw do obu krajów objętych konfliktem. – Agencje/Amin Ahmed
Opublikowano w Dawn, 7 marca 2026 r
