Strona główna Świat Trump bezpieczny po strzelaninie podczas kolacji korespondentów w Białym Domu; podejrzany w...

Trump bezpieczny po strzelaninie podczas kolacji korespondentów w Białym Domu; podejrzany w areszcie

4
0

Urzędnicy podali, że prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i pierwsza dama Melania Trump zostali w sobotę wieczorem wypędzeni z kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu przez agentów Secret Service po tym, jak mężczyzna otworzył ogień do pracowników ochrony.

Jak poinformował Reuters urzędnik FBI, mężczyzna uzbrojony w strzelbę strzelił do agenta Secret Service. Urzędnik powiedział, że agent został uderzony w obszarze osłoniętym sprzętem ochronnym i nie odniósł żadnych obrażeń.

Wszyscy urzędnicy federalni, w tym Trump, byli bezpieczni. Około godzinę po wypędzeniu Trumpa z wydarzenia zamieścił w Truth Social informację, że „zatrzymano strzelca”.

„Cóż za wieczór w Waszyngtonie, tajne służby i organy ścigania wykonały fantastyczną robotę” – dodał Trump.

Niedługo potem napisał: „Pierwsza dama, wiceprezydent i wszyscy członkowie gabinetu są w doskonałej kondycji”.

Rzecznik Secret Service Anthony Guglielmi powiedział, że służby prowadzą dochodzenie w sprawie strzelaniny w pobliżu głównej sali kinowej przy wejściu na wydarzenie.

Do incydentu doszło w Washington Hilton – tym samym hotelu, w którym Ronald Reagan został postrzelony i ranny w zamachu w 1981 r. – co jeszcze bardziej pogorszyło sytuację w miejscu od dawna kojarzonym ze spotkaniami politycznymi wysokiego szczebla.

Na przestrzeni lat hotel gościł także międzynarodowych liderów, w tym Perveza Musharrafa, Benazir Bhutto i Bilawal Bhutto Zardari.

Po usłyszeniu strzałów uczestnicy kolacji natychmiast przestali rozmawiać, a ludzie zaczęli krzyczeć: „Na dół, na dół!”

Setki gości zanurkowało pod stoły, gdy funkcjonariusze Secret Service w strojach bojowych wbiegli do jadalni. Trump i pierwsza dama pochylili się za podium, zanim zostali wypędzeni przez funkcjonariuszy Secret Service.

Wielu z 2600 uczestników ukryło się, podczas gdy kelnerzy uciekli przed jadalnię.

Agenci bezpieczeństwa powalili na ziemię urzędników gabinetu, w tym sekretarza stanu Marco Rubio, sekretarza zdrowia Roberta F. Kennedy’ego Jr. i sekretarza spraw wewnętrznych Douga Burguma.

@świt.dzisiaj

Urzędnicy podali, że w sobotę wieczorem prezydent USA Donald Trump i pierwsza dama Melania Trump zostali wypędzeni z kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu przez agentów Secret Service po tym, jak mężczyzna uzbrojony w strzelbę próbował złamać zabezpieczenia. Jak poinformował Reuters urzędnik FBI, mężczyzna uzbrojony w strzelbę strzelił do agenta Secret Service. Urzędnik powiedział, że agent został uderzony w obszarze osłoniętym sprzętem ochronnym i nie odniósł żadnych obrażeń. Wszyscy urzędnicy federalni, w tym Trump, byli bezpieczni. Około godzinę po wypędzeniu Trumpa z wydarzenia zamieścił w Truth Social informację, że „zatrzymano strzelca”. „Cóż za wieczór w Waszyngtonie, tajne służby i organy ścigania wykonały fantastyczną robotę” – dodał Trump wraz z materiałem z kamer CCTV przedstawiającym strzelca szarżującego obok funkcjonariuszy bezpieczeństwa Białego Domu. #ŚwitDzisiaj

♬ oryginalny dźwięk – Dawn.com – Dawn.com

Inni pracownicy ochrony w mundurach bojowych wtargnęli na scenę i ewakuowali Trumpa i jego żonę. Część pracowników ochrony zajęła pozycje na scenie, celując z karabinów w stronę sali balowej. Następnie członkowie gabinetu zostali ewakuowani z miejsca zdarzenia, jeden po drugim.

Trump i pierwsza dama pochylili się za podium, po czym zostali wypędzeni przez funkcjonariuszy Secret Service. Według źródła Reuters Trump przebywał za kulisami przez około godzinę. „Zostajemy” – podsłuchano jego wypowiedź, podało źródło.

CNN, przerywając wywiad na żywo z wydarzenia, podała, że ​​prezydentowi nic się nie stało. Sam Nunberg, doradca kampanii Trumpa, powiedział, że gdy zaczęło się zamieszanie, widział, jak ludzie spieszyli się do wyjść. Zarówno on, jak i Wolf Blitzer z CNN opisali później, że podczas zdarzenia schronili się w toalecie.

Ostatecznie wydarzenie zostało odwołane na wieczór. Trump napisał w mediach społecznościowych, że ma nadzieję, że spotkanie zostanie przełożone za 30 dni.

Prokurator federalny powiedział, że podejrzany o strzelaninę zostanie w poniedziałek postawiony w stan oskarżenia w stolicy USA i stanie przed amerykańskim sędzią okręgowym.

Według amerykańskiej prokurator Jeanine Piro podejrzany zostanie oskarżony o użycie broni palnej podczas przestępstwa z użyciem przemocy i napaść na funkcjonariusza federalnego przy użyciu niebezpiecznej broni.

„Samotny wilk”

Przemawiając na konferencji prasowej w Białym Domu po incydencie, prezydent USA powiedział, że podejrzany jest „niedoszłym zabójcą”, dodając, że mężczyzna był „uzbrojony w wiele rodzajów broni”.

Trump powiedział na konferencji prasowej, że mężczyzna zaatakował punkt kontroli bezpieczeństwa, dodając: „Jeden funkcjonariusz został postrzelony, ale uratował go fakt, że miał na sobie oczywiście bardzo dobrą kamizelkę kuloodporną”.

„Przyjrzeliśmy się wszystkim warunkom, które miały miejsce dzisiejszego wieczoru i powiem, że nie jest to szczególnie bezpieczny budynek” – dodał amerykański przywódca.

Powiedział, że według niego podejrzany strzelec był „samotnym wilkiem”.

„Moim zdaniem był samotnym wilkiem” – powiedział Trump, opisując tego mężczyznę jako „walącą robotę” i stwierdzając, że jego zdaniem nie ma powodu sądzić, że atak był powiązany z wojną w Iranie.

@świt.dzisiaj

Urzędnicy podali, że w sobotę wieczorem prezydent USA Donald Trump i pierwsza dama Melania Trump zostali wypędzeni z kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu przez agentów Secret Service po tym, jak mężczyzna uzbrojony w strzelbę próbował złamać zabezpieczenia. Jak poinformował Reuters urzędnik FBI, mężczyzna uzbrojony w strzelbę strzelił do agenta Secret Service. Urzędnik powiedział, że agent został uderzony w obszarze osłoniętym sprzętem ochronnym i nie odniósł żadnych obrażeń. Wszyscy urzędnicy federalni, w tym Trump, byli bezpieczni. Około godzinę po wypędzeniu Trumpa z wydarzenia zamieścił w Truth Social informację, że „zatrzymano strzelca”. „Cóż za wieczór w Waszyngtonie, tajne służby i organy ścigania wykonały fantastyczną robotę” – dodał Trump. #ŚwitDzisiaj

♬ oryginalny dźwięk – Dawn.com – Dawn.com

Dodał, że hotel w Waszyngtonie, w którym odbyła się sobotnia kolacja korespondentów Białego Domu, nie był „szczególnie bezpiecznym” obiektem.

„Przyjrzeliśmy się wszystkim warunkom, jakie miały miejsce dzisiejszego wieczoru i powiem, że nie jest to szczególnie bezpieczny budynek” – powiedział Trump o hotelu Washington Hilton, w którym od chwili jego otwarcia w 1965 r. odbywały się ważne wydarzenia polityczne.

Trump odpowiedział „chyba” na pytanie, czy był zamierzonym celem ataku. „Był facetem, który wyglądał naprawdę źle, kiedy był przygnębiony”.

Trump powiedział dalej, że agenci federalni dokonali nalotu na kalifornijski dom podejrzanego o strzelaninę.

„ohydny akt terroryzmu”

Prezydent Asif Ali Zardari w oświadczeniu wydanym przez prezydencję potępił strzelaninę.

„Wyraził ulgę, że prezydent Trump i Pierwsza Dama są bezpieczni i nazwał ten incydent haniebnym aktem terroryzmu”.

Premier Shehbaz Sharif w poście na portalu X potępił incydent, stwierdzając, że jest nim „głęboko zszokowany”.

„Jestem głęboko zszokowany niepokojącą strzelaniną, która niedawno miała miejsce na kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie” – powiedział premier.

Wyraził ulgę, że prezydent USA, pierwsza dama i inni uczestnicy byli bezpieczni.

„Moje myśli i modlitwy są z nim i życzę mu dalszego bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia” – dodał.

Wicepremier Ishaq Dar powiedział także, że jest „głęboko zszokowany incydentem z tchórzliwą strzelaniną”.

„Odczuwamy ulgę, że prezydent Trump, wiceprezydent Vance i Pierwsza Dama są bezpieczni. Zdecydowanie potępiamy wszelkie formy przemocy, która jest wrogiem dyplomacji i nie do zaakceptowania w żadnym cywilizowanym społeczeństwie” – napisał w X.

„Nasze najlepsze życzenia kierujemy do POTUS i narodu amerykańskiego”.

Wcześniejsze próby życia

W sobotę Trump po raz pierwszy jako prezydent wziął udział w kolacji korespondentów.

Był celem dwóch zamachów w 2024 r., po opuszczeniu Białego Domu w 2021 r. i podczas kampanii na rzecz reelekcji.

Najpoważniejszy miał miejsce podczas kampanii Trumpa na wiecu plenerowym w Butler w Pensylwanii w lipcu 2024 r. Trump został postrzelony i raniony w górne ucho przez 20-letniego bandytę. Napastnik został zastrzelony przez pracowników ochrony.

Nieco ponad dwa miesiące po strzelaninie Butlera agenci Secret Service zauważyli mężczyznę trzymającego broń i ukrywającego się w krzakach w Trump International Golf Club w West Palm Beach na Florydzie, gdy Trump był na polu golfowym. Uznano, że był to zamach i w lutym podejrzany został skazany na dożywocie.

W hotelu Washington Hilton, w którym odbyła się sobotnia kolacja, doszło do zamachu na prezydenta Ronalda Reagana, który w 1981 r. został postrzelony i ranny przed hotelem przez niedoszłego zabójcę.