• Putin mówi, że Moskwa zrobi wszystko, aby zabezpieczyć porozumienie pokojowe • Araghchi obwinia „nadmierne żądania USA” za niepowodzenie dialogu • Biały Dom milczy, gdy Trump spotyka się z doradcami ds. bezpieczeństwa, aby omówić propozycję Teheranu • Rubio twierdzi, że Iran „poważnie” podchodzi do porozumienia, przytacza ponure perspektywy gospodarcze • Iran i USA ścierają się na szczycie NPT; Teheran ostro krytykuje UE za niezniesienie sankcji
PETERSBURG / WASZYNGTON: Ponieważ rozmowy pokojowe między USA a Iranem napotkały przeszkodę w związku z porozumieniem nuklearnym i zamknięciem Cieśniny Ormuz, prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił najwyższego irańskiego dyplomatę Abbasa Araghchiego, że Moskwa zrobi wszystko, co w jej mocy, aby zapewnić pokój na Bliskim Wschodzie.
Uwagi prezydenta Rosji pojawiły się podczas wizyty Araghchiego w Sankt Petersburgu, gdzie spotkał się on z prezydentem Rosji w celu omówienia trwających negocjacji pokojowych z USA.
Araghchi przybył do Petersburga w ramach czwartego etapu burzliwej podróży dyplomatycznej, wkładając podróż do Omanu pomiędzy dwie wizyty w Pakistanie w ciągu ostatnich kilku dni. W Islamabadzie spotkał się z szefem armii pakistańskiej i premierem, aby omówić reakcję Iranu na amerykańskie propozycje pokojowe dotyczące zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie.
Agencja informacyjna Fars podała, że Iran przesłał Amerykanom „wiadomości pisemne” przez Pakistan, określając czerwone linie, w tym kwestie nuklearne i Cieśninę Ormuz. W międzyczasie prezydent USA Donald Trump przeprowadził rozmowy ze swoimi najważniejszymi doradcami ds. bezpieczeństwa, rzekomo w celu omówienia irańskich propozycji.
Przed spotkaniem ABC News zacytowała dwóch niezidentyfikowanych urzędników amerykańskich, którzy twierdzili, że nowe porozumienie zaproponowane przez Teheran w celu rozwiązania konfliktu nie spełnia czerwonych linii Waszyngtonu. Porozumienie to skupiało się na ponownym otwarciu Cieśniny Ormuz i zakończeniu amerykańskiej blokady morskiej na kluczowej drodze wodnej, a negocjacje nuklearne zostały przełożone na późniejszy etap – poinformował Axios.
USA winne niepowodzenia rozmów
Minister spraw zagranicznych Iranu Araghchi obwinił jednak Waszyngton za fiasko rozmów w Pakistanie – pierwszej i jedynej rundy negocjacji. „Podejście USA spowodowało, że poprzednia runda negocjacji, pomimo postępu, nie osiągnęła swoich celów ze względu na nadmierne żądania” – powiedział w poniedziałek. Po spotkaniu prezydent Putin i Aragchi wyrazili swoje zaangażowanie na rzecz „strategicznych stosunków” obu krajów.
„Z naszej strony zrobimy wszystko, co służy Waszym interesom, interesom wszystkich mieszkańców regionu, aby pokój mógł zostać osiągnięty jak najszybciej” – rosyjskie media państwowe cytują wypowiedź prezydenta Putina Aragchi. Pochwalił także, „jak odważnie i bohatersko naród Iranu walczy o swoją niepodległość i suwerenność” – podała agencja informacyjna TASS.
„Rosja, podobnie jak Iran, zamierza kontynuować nasze strategiczne stosunki” – dodał Putin.
W międzyczasie przebywający z wizytą w Kirgistanie minister obrony Rosji Andriej Biełousow przeprowadził rozmowy z wiceministrem obrony Iranu Rezą Talaeinikiem, podała Al Jazeera, powołując się na rosyjską agencję informacyjną TASS.
Biełousow powtórzył wieloletnie stanowisko Rosji, że wojna amerykańsko-izraelska z Iranem powinna zostać rozwiązana wyłącznie środkami dyplomatycznymi, i wyraził pewność, że Moskwa i Teheran będą w dalszym ciągu się wspierać.
Trump spotyka się z doradcami
Tymczasem sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w poniedziałek, że prezydent Trump spotkał się w poniedziałek ze swoim zespołem ds. bezpieczeństwa narodowego i omówił irańską propozycję dotyczącą ponownego otwarcia kluczowej drogi wodnej, ale nie podała wielu szczegółów.
„Czerwone linie prezydenta wobec Iranu zostały bardzo, bardzo jasne, nie tylko dla amerykańskiej opinii publicznej, ale także dla niej” – powiedziała reporterom podczas konferencji prasowej.
„Nie powiedziałam, że to rozważają; powiem tylko, że dziś rano odbyła się dyskusja, przed którą nie chcę wyprzedzać” – powiedziała o propozycji, zauważając, że Trump zajmie się tym tematem „bardzo szybko”.
Jej uwagi pojawiły się po tym, jak Biały Dom odmówił komentarza na temat doniesień na temat treści irańskiej propozycji, a urzędnicy nalegali, aby drażliwe kwestie nie były omawiane w mediach.
„To drażliwe dyskusje dyplomatyczne i Stany Zjednoczone nie będą negocjować za pośrednictwem prasy” – powiedziała reporterom zastępca sekretarza prasowego Białego Domu Olivia Wales, powtarzając stanowisko prezydenta Donalda Trumpa, że Waszyngton zaakceptuje jedynie porozumienie, które będzie służyło amerykańskim interesom i uniemożliwia Iranowi zdobycie broni nuklearnej.
Jednak sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że Iran „poważnie” podchodzi do osiągnięcia porozumienia z USA, jednak każde porozumienie musi uniemożliwiać mu opracowanie broni nuklearnej. „Myślę, że poważnie myślą o wydostaniu się z bałaganu, w jakim się znaleźli” – Rubio powiedział Fox News w wywiadzie.
Wskazał na pogarszające się warunki gospodarcze Iranu, w tym inflację, trudności z wypłatą wynagrodzeń, a także trwające sankcje, mówiąc: „Wszystkie problemy, które Iran miał przed rozpoczęciem tego konfliktu, nadal występują, a większość z nich jest poważniejsza.
„Musimy zapewnić, że każde zawarte porozumienie… definitywnie zapobiegnie ich pospieszeniu w kierunku broni nuklearnej w dowolnym momencie” – dodał.
Iran, sparing USA
Ponadto Stany Zjednoczone i Iran wymieniły ostre uwagi na temat programu nuklearnego Teheranu podczas otwarcia konferencji przeglądowej Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT) w siedzibie ONZ w Nowym Jorku. Konferencja rozważy także wybór Iranu na jednego z 34 wiceprezydentów, ponieważ został on nominowany przez Ruch Państw Niezaangażowanych.
Źródła dyplomatyczne przy ONZ powiedziały Dawn, że Stany Zjednoczone, przy wsparciu Australii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, sprzeciwiają się temu posunięciu, natomiast Wielka Brytania, Francja i Niemcy wyraziły zaniepokojenie. Rosja sprzeciwiła się wyróżnianiu Iranu.
Delegacja USA poinformowała na spotkaniu, że Waszyngton był „głęboko zszokowany” faktem, że kraj, który oskarża o „pogardę” dla traktatu, został wybrany na wiceprezydenta. Ambasador Iranu przy MAEA w Wiedniu Reza Najafi odrzucił oświadczenie USA jako „bezpodstawne i motywowane politycznie”.
W międzyczasie Iran również ostro skrytykował Unię Europejską w związku z sankcjami nałożonymi na ten kraj, stwierdzając, że „depczą” one podstawowe prawa obywateli Iranu. Wypowiedź rzecznika irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych była odpowiedzią na uwagi szefowej UE Ursuli von der Leyen, która stwierdziła, że jest „za wcześnie”, aby znieść sankcje nałożone na Iran.
Opublikowano w Dawn, 28 kwietnia 2026 r


