Były obrońca NFL, Chris Payton-Jones, zginął w wypadku samochodowym w sobotni wieczór na Florydzie. Miał 30 lat.
Według News 4 Jacksonville Payton-Jones jechał sedanem w kierunku wschodnim zachodnimi pasami drogi stanowej 24 w Gainesville, kiedy jego pojazd zderzył się czołowo z pickupem. Trzy osoby podróżujące ciężarówką odniosły jedynie lekkie obrażenia.
Samochód Paytona-Jonesa przewrócił się i stanął w płomieniach. Na miejscu stwierdzono zgon.
Payton-Jones, pochodzący z okolic Jacksonville, był znany jako Chris Jones, kiedy grał w futbol uniwersytecki w Nebrasce w latach 2014–17. Niewybrany w drafcie do NFL 2018, wystąpił w 29 meczach w sezonie zasadniczym z drużynami Arizona Cardinals, Detroit Lions, Minnesota Vikings i Tennessee Titans w latach 2018–21. Później w 2023 roku przeniósł się do Seattle Sea Dragons z ligi XFL, a ostatnie dwa sezony spędził w drużynie St Louis Battlehawks z ligi UFL.
„Dzieciak nigdy nie opuścił treningu, nigdy nie opuścił treningu i nigdy nie chciał zejść z boiska. Wszyscy go kochali” – powiedziała News 4 Jacksonville jego trenerka piłki nożnej w szkole średniej, Ada Geis. „Zawsze był niewiarygodnie pozytywny. Nigdy nie słyszałem, żeby ten dzieciak powiedział coś negatywnego o kimkolwiek lub o czymkolwiek. … Zawsze miło było przebywać w jego towarzystwie. Zawsze byłeś szczęśliwy, że go widzisz. „
Payton-Jones przeszedł na emeryturę w styczniu i przekształcił swoją poboczną działalność związaną z tworzeniem treści w pracę na pełen etat. Jego treści wideo, głównie związane ze sportem, mają ponad milion wyświetleń w jego witrynie YouTube Flashflix. Był także zapalonym mentorem młodych kamerzystów, którzy chcieli znaleźć drogę do mediów sportowych.