Jak wynika z ostatnich komentarzy Mehmeta Oza w wywiadzie dla Donalda Trumpa Jr., Donald Trump bronił swojego spożycia napojów gazowanych, sugerując, że mogą one pomóc w zapobieganiu rakowi.
Uwagi te skłoniły nawet niektórych lekarzy do przypomnienia opinii publicznej, że nie, napoje dietetyczne nie zapobiegną rakowi.
„Twój tata twierdzi, że dietetyczny napój gazowany jest dla niego dobry, ponieważ zabija trawę – jeśli zostanie na nią wylany – dlatego musi zabijać komórki nowotworowe w organizmie” – powiedział Oz w Triggered with Don Jr, podcaście najstarszego syna prezydenta.
Następnie Oz opisał niedawny moment na pokładzie Air Force One.
„Wiesz, byliśmy pewnego dnia w Air Force One i wszedłem tam, bo on chce o czymś porozmawiać, a na biurku ma pomarańczowy napój bezalkoholowy. Na biurku stoi Fanta” – powiedział Oz. „A ja mówię: «Żartujesz sobie?» Więc zaczyna się nieśmiało uśmiechać. Mówi: „Wiesz, to jest dla mnie dobre – zabija komórki nowotworowe”.
Oz, kardiochirurg i osobowość telewizyjna, który obecnie kieruje Centrami Usług Medicare i Medicaid, również przypomniał sobie, jak Trump żartował, że Fanta, która jest wytwarzana z koncentratu soku pomarańczowego, nie może być niezdrowa, ponieważ jest „świeżo wyciśnięta”.
Don Jr odpowiedział, sugerując, że może być coś w nawykach jego ojca: „Ale może coś w tym jest. Ponieważ powiem tak: znam wielu facetów, którzy dobijają 80. roku życia, ale niewielu ma taki poziom energii, przypominam, i wytrzymałości. „
Te uwagi na temat diety Trumpa pojawiają się w czasie, gdy departament zdrowia pracuje nad aktualizacją amerykańskich wytycznych żywieniowych, w tym nad przeglądem piramidy żywieniowej, aby podkreślić „prawdziwą żywność”.
Trump od dawna broni swojego upodobania do słodkich napojów i fast foodów w ramach swojego podejścia do zachowania zdrowia. „Nie chce chorować, więc je śmieciowe jedzenie, ale jest to żywność wytwarzana w dużych, renomowanych sieciach, ponieważ mają kontrolę jakości” – powiedział Oz w podcaście.
Większość dietetycznych napojów gazowanych słodzona jest aspartamem – niskokalorycznym sztucznym słodzikiem, który jest około 200 razy słodszy od cukru. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) sklasyfikowała aspartam jako substancję „prawdopodobnie rakotwórczą dla ludzi” (grupa 2B). Klasyfikacja ta opiera się na ograniczonych dowodach sugerujących potencjalny związek z nowotworami, zwłaszcza rakiem wątroby, u ludzi, a także ograniczonymi wynikami badań na zwierzętach.
Klasyfikacje IARC odzwierciedlają siłę dowodów na to, czy coś może powodować raka, a nie prawdopodobieństwo, że faktycznie tak się stanie. Grupa 2B to trzeci z czterech poziomów i zazwyczaj wskazuje albo ograniczone dowody u ludzi, albo wystarczające dowody u zwierząt, ale nie oba. Innymi słowy, istnieją dowody na istnienie powiązania, ale są one słabe.
W 2022 r. w dużym badaniu kohortowym przeprowadzonym we Francji z udziałem ponad 100 000 uczestników zbadano związek między sztucznymi słodzikami a ryzykiem raka. Wyniki wykazały, że aspartam był powiązany z 15% większym ryzykiem raka. Jednak w badaniu nie ustalono bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego, a na wyniki mogły wpływać inne czynniki, takie jak zachowanie uczestnika, zmienne zakłócające lub przypadek.
Badania wykazały, że aspartam może wpływać na mikrobiom jelitowy, co może mieć potencjalne konsekwencje dla zdrowia metabolicznego. Badacze z Cedars-Sinai podali, że sztuczne słodziki, w tym aspartam, są powiązane z różnymi zmianami w różnych częściach jelita. W porównaniu z grupami kontrolnymi badacze zaobserwowali znaczące różnice w próbkach kału i różnorodności drobnoustrojów jelitowych.
Havovi Chichger, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Anglia Ruskin, powiedział wcześniej Guardianowi: „Obecnie rośnie świadomość wpływu słodzików, takich jak sacharyna, sukraloza i aspartam na zdrowie, a nasze wcześniejsze prace wykazały problemy, jakie mogą one powodować dla ściany jelita i uszkodzenia „dobrych bakterii”, które tworzą się w naszych jelitach”.
Chociaż nauka nadal nie jest w stanie jednoznacznie wykazać związku między sztucznymi słodzikami zawartymi w napojach dietetycznych a rakiem, nie ma dowodów sugerujących, że napoje gazowane mogą leczyć raka lub mu zapobiegać.
Zachary Rubin, pediatra z Chicago specjalizujący się w immunologii, odpowiedział na podcast: „Jeśli Fanta jest w stanie zabić trawę, to może zabić komórki nowotworowe, co oznacza, że nie może być dla ciebie złe. Zatem, kierując się tą samą logiką, oznaczałoby to, że wybielacz jest pożywieniem, co jak wszyscy wiemy, nie ma żadnego sensu.”
Następnie odniósł się do słów Trumpa wygłoszonych podczas pandemii Covid-19, kiedy prezydent zasugerował alternatywne metody leczenia, takie jak wstrzykiwanie środków dezynfekcyjnych i stosowanie „silnego światła” wewnątrz ciała.
„Może dlatego prezydent zamieścił zdjęcie sztucznej inteligencji przedstawiające go w szatach ze świecącymi rękami, próbującego kogoś uzdrowić, ponieważ myślał, że tak właśnie robią lekarze” – zażartował Rubin.
Owais Durrani, lekarz pogotowia ratunkowego mieszkający w Teksasie, który wcześniej pracował w administracji Obamy, odpowiedział na podcast: „Przyjazne przypomnienie od lekarza, że napoje dietetyczne ani napoje gazowane nie zabijają komórek nowotworowych”.