Strona główna Wiadomości Parlament Europejski pozbawia immunitetu czterech posłów polskiej opozycji

Parlament Europejski pozbawia immunitetu czterech posłów polskiej opozycji

5
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Parlament Europejski głosował za uchyleniem immunitetu prawnego czterech posłów do Parlamentu Europejskiego z polskiej opozycji: lidera radykalnej prawicy Grzegorza Brauna, dwóch członków narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS) oraz polityka ze skrajnie prawicowej Konfederacji (Konfederacja).

Cała czwórka toczy się w Polsce postępowania sądowe w sprawach niepowiązanych ze sobą. Jednak wszystkie głosowania w sprawie ich immunitetu odbyły się we wtorek, a większość pozostałych posłów do Parlamentu Europejskiego w obu przypadkach zaakceptowała wnioski polskich prokuratorów.

Parlament Europejski uchylił immunitety europosłów: Daniela Obajtka, Patryka Jakiego, Grzegorza Brauna i Tomasza Buczka. (PAP)#PAPInformacja pic.twitter.com/NsdPcpmqRj

— Polska Agencja Prasowa (PAP) (@PAPinformacje) 28 kwietnia 2026

Dla Brauna jest to już piąty raz, kiedy Parlament Europejski uchylił jego immunitet w związku z szeregiem zarzutów postawionych w Polsce w związku z różnymi retorykami i działaniami o charakterze antysemickim, antyukraińskim, skierowanym przeciwko LGBT i antyaborcyjnym.

W najnowszej sprawie oskarżany jest o bezprawne utrudnianie ruchu na drodze publicznej w zeszłym roku w ramach protestu przeciwko upamiętnianiu pogromu w Jedwabnem w 1941 r., podczas którego spalono żywcem setki Żydów w masakrze dokonanej przez Polaków pod nadzorem hitlerowskich niemieckich okupantów.

Braun, który w zeszłorocznych wyborach prezydenckich zajął niespodziewane czwarte miejsce, zdobywając 6,3% głosów, toczy się już w Polsce proces za cztery domniemane przestępstwa, w tym atak na żydowską ceremonię Chanuki w polskim parlamencie w grudniu 2023 r.

Kolejnym europosłem pozbawionym dziś immunitetu jest Daniel Obajtek z PiS. Jest oskarżany przez polską prokuraturę o naruszenie prawa prasowego, gdy jako dyrektor generalny państwowego giganta energetycznego Orlen nakazał wycofanie ze sprzedaży w placówkach należących do Orlenu magazynu satyrycznego, którego okładka kpiła z byłego polskiego papieża Jana Pawła II.

Obajtek został już pozbawiony immunitetu w październiku ubiegłego roku i usłyszał odrębne zarzuty wykorzystywania środków Orlenu do własnych, prywatnych interesów.

Potępił dzisiejszą decyzję, stwierdzając, że Parlament Europejski „dał (polskiej) koalicji zielone światło na dalsze represje wobec przeciwników politycznych”.

Obajtek bronił swoich działań w nakazie wycofania pisma ze sprzedaży, twierdząc, że zapobiega obrazie uczuć religijnych, co w Polsce jest przestępstwem zagrożonym karą do dwóch lat więzienia.

Po raz kolejny Parlament Europejski daje uśmiechniętej Koalicji zielone światło na dalsze represje wobec przeciwników politycznych. Powiedzmy wprost: odebrano mi immunitet, bo odważyłem się bronić uczuć religijnych i św. Jana Pawła II, i zdecydowałem się wycofać…

— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) 28 kwietnia 2026 r

Jeden z partyjnych kolegów Obajtka, Patryk Jaki, wiceprezes PiS, również został dziś pozbawiony immunitetu przed postępowaniem karnym i cywilnym w związku z rzekomym zniesławieniem sędziego Igora Tuleyi, którego Jaki oskarżył o zezwalanie na wykorzystywanie przez służby bezpieczeństwa oprogramowania szpiegującego Pegasus.

W 2023 r. Jaki i trzem innym posłom PiS pozbawiono także immunitetu, aby móc stanąć w obliczu zarzutów o przestępstwa z nienawiści w Polsce w związku z reklamą partii sugerującą, że kraj może zostać zalany uchodźcami. Sprawa ta jest nadal w toku.

Podobnie jak Obajtek, Jaki napisał dzisiaj, że sprawy prawne, z którymi się spotyka w Polsce, wpisują się w próbę rządu mającą na celu „prześladowanie konkurencji politycznej”.

Efektowne odebranie przez koalicję 13 grudnia w Parlamencie Europejskim mojego immunitetu to kolejny element prześladowania konkurencji politycznej.

W poprzedniej kadencji uzyskałem immunitet za polubienie spotu przedstawiającego prawdziwe sceny przemocy ze strony migrantów. Pokazywanie prawdy uznawano za „mowę…

— Patryk Jaki (@PatrykJaki) 28 kwietnia 2026

Ostatnim polskim europosłem, który dzisiaj utracił immunitet, był Tomasz Buczek z Konfederacji. Grożą mu zarzuty, że naruszył nietykalność cielesną demonstrantki, siłą wyjmując jej megafon.

Członkowie Parlamentu Europejskiego automatycznie korzystają z immunitetu karnego. Można jednak od tego odstąpić, jeśli większość posłów do Parlamentu Europejskiego zagłosuje za takim rozwiązaniem.

Uchylenie immunitetu nie oznacza winy. Pozwala po prostu organom krajowym, w których poseł do Parlamentu Europejskiego jest oskarżony o popełnienie przestępstwa, kontynuowanie postępowania przeciwko nim.

Odnośnie do odebrania „mojego” immunitetu przez Parlament Europejski:

1. Gdyby rzeczywiście było „moje”, mógłbym z tego zrezygnować. „Właścicielem” immunitetów posłów do Parlamentu Europejskiego jest PE i pomimo szczerej chęci uchylenia go, nie mogłem tego zrobić. Nie chciałem tych wszystkich spraw politycznych i medialnych… pic.twitter.com/M0nk4k44If

— Tomasz Buczek (@buczek_tomasz) 28 kwietnia 2026

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Źródło głównego zdjęcia: Alain ROLLAND © Unia Europejska 2026 – Źródło: EP

Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notatek z Polski. Pisał o sprawach polskich dla szerokiej gamy publikacji, m.in. Foreign Policy, POLITICO Europe, EUobserver i Dziennika Gazety Prawnej.