Obawy dotyczące bezpieczeństwa
22 marca dziennik The Wall Street Journal doniósł, że Kennedy był „gotowy” do realizacji swojego planu zniesienia ograniczeń FDA dotyczących peptydów. Dwa dni później redakcja „Washington Post” ostro skrytykowała plany Kennedy’ego i nazwała je „obłudną szarlatanerią”. Dzisiaj dziennik „The New York Times” doniósł, że FDA zamierza zezwolić aptekom na wytwarzanie 14 peptydów objętych obecnie ograniczeniami. The Times zauważył, że czołowi przywódcy FDA mają „zastrzeżenia” co do zmian i potencjalną krytykę, że agencja podejmuje decyzje w oparciu o politykę, a nie dowody.
Nie jest jasne, które 14 peptydów rozważa się pod kątem ułatwienia dostępu. Oczekuje się jednak, że na liście znajdą się niektóre popularne peptydy, w tym BPC-157 (Związek Ochrony Ciała-157), który po raz pierwszy został wyizolowany z soków żołądkowych i ma wspomagać naprawę tkanek. Istnieją również peptydy uwalniające hormon wzrostu CJC-1295 i Ipamorelin.
Eksperci zauważają, że nie ma danych z randomizowanych, kontrolowanych badań potwierdzających skuteczność któregokolwiek z tych peptydów. Co więcej, eksperci martwią się różnymi kwestiami bezpieczeństwa, w tym zanieczyszczeniami pochodzącymi z produktów z szarego lub czarnego rynku, losowymi wielkościami dawek, a także kombinacjami niesprawdzonych peptydów, czasami nazywanych „stosami”. Peptydy stymulujące wzrost mogą na przykład powodować raka, a inne mogą powodować brak równowagi hormonalnej. W zeszłym roku dwie kobiety poważnie zachorowały po otrzymaniu zastrzyków peptydowych podczas konferencji poświęconej przeciwdziałaniu starzeniu się w Las Vegas.
Dane na temat tych peptydów są „po prostu żałośnie skąpe” – powiedział dziennikowi „Times” Eric Topol, dyrektor Instytutu Tłumaczeń Scripps Research. „To bałagan, ponieważ nie mamy żadnych danych, że to działa” – powiedział. „Być może jeden z nich rzeczywiście zrobi coś dobrego. Ale w tej chwili wiemy po prostu, że stanowią obciążenie. „



