Strona główna Wiadomości Gniew z powodu „cholernie niedopuszczalnych” wysiłków mających na celu zakończenie wojny w...

Gniew z powodu „cholernie niedopuszczalnych” wysiłków mających na celu zakończenie wojny w Sudanie, gdy konflikt wkracza w czwarty rok | Globalny rozwój

9
0


Wysiłki mające na celu zakończenie katastrofalnej wojny w Sudanie zostały skrytykowane przez najwyższego urzędnika ONZ w Sudanie jako „nie do przyjęcia”, ponieważ seria nowych raportów potwierdza, że ​​największy na świecie kryzys humanitarny pogłębia się.

W rozmowie z „The Guardian” w przededniu trzeciej rocznicy wojny Denise Brown wyraziła swoje zaniepokojenie wyraźnym brakiem pilnej potrzeby politycznej, aby zakończyć konflikt, który zmusił 14 milionów Sudańczyków do ucieczki ze swoich domów. Dziesiątki tysięcy ludzi jest zaginionych.

Przed środową konferencją w Berlinie, która wielu ma nadzieję może przybliżyć Sudan do szczytu programu dyplomatycznego, Brown powiedział: „Wydaje mi się, że każda rozmowa na temat Sudanu dotyczy kryzysu humanitarnego. A może skupiłby się na znalezieniu rozwiązania, które zakończy wojnę?”

Spalona wioska w regionie Darfur w zachodnim Sudanie. Zdjęcie: Darfurska Sieć Praw Człowieka

Zapytany o podsumowanie kryzysu, w wyniku którego pomocy potrzebują 33 miliony osób, a według szacunków zginęło co najmniej 150 000 osób, szef ONZ w Sudanie powiedział: „To jest cholernie niedopuszczalne. Niedopuszczalne jest, aby świat skupiał się na innych kryzysach i całkowicie się w nich skupiał, aby znaleźć rozwiązania: dlaczego nie tutaj?”

Skalę pogłębiających się cierpień Sudanu podkreśla szereg nowych raportów opublikowanych przed 15 kwietnia, trzecią rocznicą wyniszczającej wojny pomiędzy paramilitarnymi Siłami Szybkiego Wsparcia (RSF) a armią sudańską.

Nowe badanie Islamic Relief pokazuje, że prawie połowa najważniejszych kuchni społecznych w Sudanie – ratunku dla milionów – została zamknięta w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, co pogłębia problem głodu i zagrożenie głodem.

Dwa inne badania potwierdzają kryzys żywnościowy. Jedna z nich, przeprowadzona przez koalicję agencji pomocowych, w tym Action Against Hunger, wykazała, że ​​miliony Sudańczyków wystarczały na jeden posiłek dziennie, natomiast analiza przeprowadzona przez Mercy Corps wykazała alarmujące zakłócenia w jednym z najważniejszych regionów produkujących żywność w kraju.

Kuchnia społeczna w Sururab. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy w Sudanie zamknięto prawie połowę tych kluczowych obiektów. Zdjęcie: Mazin Alrasheed/The Guardian

Ponieważ walki nie wykazują oznak słabnięcia, dalsze badania przedstawiają kronikę celowego atakowania infrastruktury zdrowotnej w Sudanie, przy czym według Sudańsko-Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy 37% szpitali uznano za „niefunkcjonalne”, a także ponad 200 udokumentowanych ataków na placówki opieki zdrowotnej.

Ogólnie rzecz biorąc, według szczegółowej oceny Programu Rozwoju ONZ i Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem wojna cofnęła gospodarkę Sudanu o ponad 30 lat, z której wynika również, że jeśli konflikt będzie trwał do 2030 r., dodatkowe 34 mln ludzi może zostać zepchniętych w nędzę.

Tymczasem śledczy próbują wyśledzić dziesiątki tysięcy cywilów, których zaginięcie lub przymusowe zaginięcie zgłoszono od początku wojny.

Liczba przypadków zaginięć zarejestrowanych przez Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) w Sudanie przekracza 11 000, co oznacza wzrost o ponad 40% w ciągu ostatniego roku, przy czym uważa się, że prawdziwa liczba jest wielokrotnie wyższa.

W zeszłym roku MKCK pomógł 62 000 rodzin w odnalezieniu krewnych, którzy zaginęli, co potwierdza chaotyczny charakter konfliktu.

Daniel O’Malley, szef MKCK w Sudanie, powiedział: „Istnieje stały wzorzec osób zaginionych i znikających, zwłaszcza gdy lokalizacja zmienia właściciela”.

Jedną z osób poszukujących obecnie bliskiej osoby jest Fatima, która została przesiedlona z miasta El Obeid do oddalonego o 1200 km Port Sudan po tym, jak jej pasierb zaginął podczas walk w prowincji Kordofan, obecnym centrum konfliktu.

„Mój pasierb zaginął od roku. Nie wiemy, czy żyje, czy nie żyje” – powiedziała Fatima.

Jej uwagi pojawiły się w czasie, gdy niemiecki rząd przygotowywał się do zorganizowania ostatniej konferencji na temat Sudanu – wydarzenia, które, jak mają nadzieję agencje pomocowe, zabezpieczy zwiększone fundusze i wywrze presję na walczące strony, aby umożliwiły dostęp pomocy humanitarnej na terenie całego rozległego kraju.

Różne inicjatywy „rozmów pokojowych” nie powstrzymały przemocy – charakteryzującej się powtarzającymi się okrucieństwami i zbrodniami wojennymi – przy czym obie strony najwyraźniej wierzą, że nadal mogą zwyciężyć.

MKCK pomaga w odnalezieniu osób zaginionych; w ubiegłym roku pomogli 62 000 rodzin poszukujących krewnych. Zdjęcie: Hassan Kamil/Brytyjski Czerwony Krzyż

Kwestia pieniędzy staje się coraz bardziej krytyczna, gdyż całkowite finansowanie planów humanitarnych Sudanu zostało zgromadzone w tym roku jedynie 16%.

Sheldon Yett z Agencji ONZ ds. Dzieci, UNICEF, powiedział, że nawet skromne przekazywane kwoty stają się coraz mniej skuteczne w obliczu wzrostu kosztów transportu o 30% w związku z wojną w Iranie.

„W niektórych przypadkach koszt dostawy jest obecnie wyższy niż koszt samych dostaw, a cena paliwa poszybuje w górę.

„W tym samym czasie, gdy koszty zapewniania pomocy humanitarnej rosną, zasoby, którymi dysponujemy, maleją” – powiedział Yett.