MADRYT: Urzędy imigracyjne w całej Hiszpanii grożą strajkiem w przyszłym tygodniu w ramach protestu przeciwko programowi masowej amnestii premiera Pedro Sancheza dla nielegalnych imigrantów, twierdząc, że systemy w kraju nie są przygotowane na przyjęcie aż pół miliona wniosków.
Amnestia jest głównym elementem postępowego programu Sancheza mającego na celu wykorzystanie korzyści gospodarczych wynikających z migracji dla starzejącego się społeczeństwa, mimo że inne rządy europejskie dążą do zacieśnienia swoich granic, aby zapobiec wyzwaniom politycznym ze strony skrajnej prawicy.
Zgłoszenia internetowe zostaną otwarte w czwartek po tym, jak rząd podbił tę inicjatywę na wtorkowym posiedzeniu gabinetu. Jednak urzędnicy imigracyjni ostrzegają, że system pozostaje nieprzygotowany na to wyzwanie i zagrozili strajkiem od 21 kwietnia, dzień po otwarciu spotkań osobistych, wstrzymując wszystkie wnioski imigracyjne w proteście przeciwko brakowi środków przeznaczonych na ten proces.
„Rząd po raz kolejny wdraża nową regulację, nie zapewniając urzędom wystarczających zasobów finansowych, aby sobie z tym poradzić” – powiedział Cesar Perez, przywódca związku zawodowego hiszpańskich urzędników imigracyjnych.
Według hiszpańskiego związku CCOO, aby złagodzić presję na i tak już przeciążony system imigracyjny, tylko pięć z 54 urzędów imigracyjnych w kraju będzie odpowiedzialnych za rozpatrywanie wniosków, a reszta zostanie rozdzielona między urzędy zabezpieczenia społecznego, urzędy pocztowe i organizacje pozarządowe – twierdzi hiszpański związek CCOO.
W ostatnich latach 50-milionowa populacja Hiszpanii powiększyła się i obejmuje około 10 milionów osób mieszkających w Hiszpanii, które urodziły się za granicą. Hiszpański zespół doradców Funcas szacuje, że obecnie na rynku pracy pracuje około 840 000 nielegalnych migrantów.
Hiszpańska opozycyjna Partia Ludowa uznała tę inicjatywę za lekkomyślną, mimo że poprzednie konserwatywne rządy forsowały podobne środki.
Isabel Diaz Ayuso, przewodnicząca wspólnoty Madrytu i wybitna postać partii, zagroziła odwołaniem się od tej decyzji do sądu.
Sanchez w liście skierowanym do obywateli opublikowanym we wtorek w X określił tę akcję nie tylko jako akt sprawiedliwości, ale także konieczność ekonomiczną. „Hiszpania się starzeje… Bez większej liczby osób pracujących i wnoszących wkład w gospodarkę nasz dobrobyt spada, a nasze usługi publiczne ucierpią” – napisał.
Opublikowano w Dawn, 15 kwietnia 2026 r