Strona główna Świat „Garstka tyranów niszczy pokój na świecie” – mówi papież

„Garstka tyranów niszczy pokój na świecie” – mówi papież

25
0

BAMENDA/LONDYN: Papież Leon XIV w czwartek skrytykował „tyranów” plądrujących świat podczas wizyty o zaostrzonym rygorze w „splamionym krwią” regionie Kamerunu po wojnie na słowa z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Odkąd na początku tego tygodnia rozpoczęła się jego przełomowa podróż po Afryce po czterech narodach – po tym, jak Trump ostro skrytykował krytykę papieża dotyczącą wojny na Bliskim Wschodzie – papież porzucił swoją wcześniejszą powściągliwość w wypowiadaniu się na rzecz pokoju na świecie.

„Biada tym, którzy manipulują religią i samym imieniem Boga dla własnych korzyści militarnych, gospodarczych i politycznych, wciągając to, co święte w ciemność i brud” – powiedział Leo w północno-zachodnim mieście Bamenda, epicentrum trwającego prawie dziesięć lat anglojęzycznego powstania separatystów, w którym zginęło tysiące ludzi.

„Świat jest pustoszony przez garstkę tyranów, a jednak trzyma się go razem dzięki rzeszom wspierających braci i sióstr” – ostrzegł papież w uroczystym przemówieniu w katedrze św. Józefa w Bamendzie.

Arcybiskup Canterbury popiera papieża po sprzeczce z Trumpem

Opuszczając katedrę, Leon wypuścił białe gołębie, symbol pokoju w regionie środkowoafrykańskiego kraju, który nazwał „splamioną krwią, ale żyzną ziemią, która była maltretowana”. „Ci, którzy okradają waszą ziemię z zasobów, zazwyczaj inwestują większość zysków w broń, utrwalając w ten sposób niekończący się cykl destabilizacji i śmierci” – powiedział.

„Przymykają oczy na fakt, że miliardy dolarów wydawane są na zabijanie i dewastację, a mimo to nigdzie nie można znaleźć zasobów potrzebnych do leczenia, edukacji i odbudowy” – dodał Leo.

„Plądrowanie” Afryki

Później w czwartek na lotnisku Bamenda – które zostało odnowione na potrzeby wizyty papieża po zamknięciu w 2019 r. z powodu powstania separatystów – Leo skrytykował trwającą masową eksploatację Afryki wobec wiernych.

W przemówieniu o mocnym przesłaniu społecznym papież ubolewał nad „tymi, którzy w imię zysku w dalszym ciągu chwytają kontynent afrykański, aby go eksploatować i plądrować”. Kamerun jest bogaty w zasoby naturalne, takie jak ropa naftowa, drewno, kakao, kawa i minerały, które od dziesięcioleci przyciągają zarówno zagraniczne firmy, jak i lokalne elity.

Po przybyciu do kraju w środę papież w nietypowo ostrym przemówieniu wygłoszonym w pałacu prezydenckim, w którym uczestniczył prezydent Paul Biya, zaapelował do przywódców Kamerunu, aby zbadali swoje „sumienie” oraz zajęli się korupcją i łamaniem praw.

Wsparcie anglikańskie

Arcybiskup Canterbury Sarah Mullally udzieliła w czwartek swojego poparcia papieżowi Leonowi, wzywając 85 milionów anglikanów na całym świecie do wypowiadania się na rzecz pokoju po tym, jak prezydent USA Donald Trump zaatakował papieża w związku z jego krytyką wojny w Iranie.

W swoich pierwszych publicznych komentarzach dotyczących krytyki Trumpa przywódczyni Kościoła anglikańskiego zasygnalizowała swoją solidarność z Leonem, który w ostatnich tygodniach dał się poznać jako zdeklarowany krytyk wojny.

„Staję z moim bratem w Chrystusie, Jego Świątobliwością Papieżem Leonem XIV, w jego odważnym wezwaniu do królestwa pokoju” – powiedział w oświadczeniu Mullally, duchowa głowa Wspólnoty Anglikańskiej.

Opublikowano w Dawn, 17 kwietnia 2026 r