Poznaj Adę, udręczoną młodą narratorkę radykalnie dziwnej i wciągającej debiutanckiej powieści 26-letniej Albertine Clarke. Dryfująca w Londynie Ada zajmuje się pływaniem w basenie w piwnicy swojego mieszkania i ogólnie ukrywaniem się przed światem, dopóki nie znajdzie się na skraju burzliwego załamania psychicznego. Jeśli masz alergię na rodzaj powieści, w której bohaterowie wymieniają między sobą zdania w rodzaju „Nie jestem prawdziwy”, „Ja też nie”, to mamy do czynienia z malejącymi zyskami. W przeciwnym razie książka przyniesie obfite nagrody.
Tytuł nawiązuje do ojca Ady, technika informatyka, którego matka Ady wyrzuciła, gdy ten miał obsesję na punkcie siłowni, a znaczna część książki dotyczy tego, w jaki sposób tworzymy siebie i innych. Ada dorasta w bagnistym terenie niedaleko Norwich i wcześnie doświadcza epizodów dysocjacji i niepewności ontologicznej, w tym halucynacji słuchowych i wzrokowych. Wyobraża sobie głos w radiu mówiący, że jej rodzice się rozwiedli. Głos jest „jak drzwi, które otworzyły się w jej głowie. Przez nie widziała czarny tunel, niczym szyb kopalniany, rozciągający się w jej wnętrzu”.
Ten głos podąża za nią w dorosłe życie i apatyczne dni na basenie. To tutaj poznaje starszego mężczyznę imieniem Atticus, pisarza z amerykańskim akcentem. Jego męskie spojrzenie jest dla niej obrazą: „Nie była przyzwyczajona do tego, żeby na nią patrzono. To było tak, jakby odsunięto kurtynę, odsłaniając tajną publiczność, o której nie miała pojęcia, dla której występowała.” Mimo to zakochują się w sobie, ale brakuje im intymności, gdy Atticus wraca do Kalifornii. Pod jego nieobecność Ada nabiera przekonania, że „byli ze sobą powiązani. Atticus miał jej wspomnienia”.
podwójny cudzysłówKsiążka sprawia wrażenie literackiej wersji Wstrętu Polańskiego w połączeniu z Eternal Sunshine of the Spotless Mind
Następnie podążamy za Adą, gdy jej poczucie spójnej tożsamości powoli się rozpada, gdy próbuje robić normalne rzeczy, takie jak spotkanie ze swoim zmartwionym kuzynem lub poderwanie młodego wielbiciela imieniem Patrick, który wyznaje swoją miłość nieświadomą mentalnych głębin, w których tonie: „Jedyne, o czym mogła myśleć, to Atticus. Poczuła, że staje się dwiema osobami, a jej wizja dzieli się na dwa półprzezroczyste obrazy nałożone na siebie.”
Dalsze epizody przeniesienia mają miejsce w najbardziej uderzającej części książki, kiedy Ada wyjeżdża na katastrofalne wakacje do Naxos ze swoją matką, z którą była w separacji, podczas których jej ekstremalne zachowanie nasila się. Zastanawia się, czy pieprzyk na ramieniu to „jakiś rodzaj urządzenia monitorującego” i obcina go („wydawało się, że jest za dużo krwi”). Chociaż można tu odnaleźć echo „Gorącego mleka” Deborah Levy, prawdziwym poprzednikiem tej książki jest z pewnością „Słoik dzwonka”. Kiedy nadchodzi przewidywalne załamanie, Ada wierzy, że jest zupełnie gdzie indziej, w tym przypadku w placówce opiekuńczej z doskonałą obsługą pokojową i basenem. Tutaj ma halucynacje w pokoju z dżunglą, w którym spotyka tajemniczego Polaka o imieniu Darrius. To Darrius wyznaje, że nie jest prawdziwy, ale Ada odwzajemnia jego samoocenę.
Wysiłki Ady mające na celu kontrolowanie własnego środowiska psychicznego dają jej pewną miarę sprawstwa i wysyłają ją na drogę wyzdrowienia. Podobnie jak wiele innych rzeczy, Darrius był jedynie aspektem jej intensywnie wyobrażonej fantasmagorii: „Stworzyła go i zniszczyła z dziecięcym sadyzmem”. Po powrocie do Londynu nawiązuje krótkie i niepewne zbliżenie z ojcem. Kiedy być może chimeryczny Atticus powraca, musi wybrać między nim a bardziej niezawodnym, prawdziwym Patrickiem.
Napisana z wielką przejrzystością i pomysłowością, „The Body Builders” sprawia wrażenie literackiej wersji „Wstrętu” Polańskiego w połączeniu z „Wiecznym słońcem nieskazitelnego umysłu” Michela Gondry’ego. Flirtując z podgatunkami zarówno horroru ciała, jak i pejoratywnie nazwanej smutnej dziewczyny świeci, powieść jest wreszcie mocnym występem obiecującego nowego talentu.
The Body Builders autorstwa Albertine Clarke jest wydawana przez Corsair (16,99 GBP). Aby wesprzeć Guardiana, zamów swój egzemplarz na stronie Guardianbookshop.com. Mogą obowiązywać opłaty za dostawę.