Strona główna Świat Palestyńczycy używają gruzu wojennego do odbudowy zniszczonych ulic Gazy

Palestyńczycy używają gruzu wojennego do odbudowy zniszczonych ulic Gazy

10
0

• Operacje opóźnione z powodu ukrytych materiałów wybuchowych, niebezpiecznych warunków pod ruinami • UNDP twierdzi, że w idealnych warunkach usuwanie gruzów może zająć siedem lat • Palestyńscy robotnicy codziennie narażeni są na niebezpieczeństwo w niestabilnych miejscach i ryzyko pożaru krzyżowego

GAZA: Palestyńczycy używają gruzu wojennego do naprawy ulic zniszczonych podczas izraelskiego ataku na Gazę, kruszą beton i metal na chodnik w ramach projektu prowadzonego przez ONZ, który, jak mają nadzieję, będzie pierwszym krokiem w stronę rewitalizacji zniszczonych miast.

Projekt realizowany w ramach Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju pojawia się w momencie zatrzymania postępów w planie prezydenta USA Donalda Trumpa dla Strefy Gazy, który miał opierać się na październikowym zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem poprzez zwiększenie pomocy i odbudowę enklawy od podstaw. Oznacza to starania ONZ i Palestyńczyków o wykorzystanie lokalnie dostępnych maszyn do usuwania gór gruzu, który według urzędników blokuje dostęp do studni i szpitali oraz utrudnia ponowne uruchomienie gospodarki.

Kruszenie i ponowne wykorzystanie gruzu

Alessandro Mrakic, szef biura UNDP w Gazie, powiedział, że terytorium to stoi przed jednym z największych powojennych wyzwań związanych z uprzątnięciem gruzu, w którym oszacowano 61 milionów ton gruzu.

„Poza zbiórką (gruzu) zaczęliśmy go sortować, kruszyć i w ten sposób ponownie wykorzystywać” – powiedział Mrakic. „Wykorzystaliśmy prawie tę samą kwotę, którą zebraliśmy”. Mrakic powiedział, że zespoły UNDP składające się z palestyńskich pracowników wykorzystywały gruz „do renowacji dróg i brukowania terenów pod schroniska i kuchnie społeczne”.

W Khan Yunis w południowej Gazie Palestyńczycy używali ciężkich maszyn, aby przedrzeć się przez góry zniszczonego betonu, wzbijając w powietrze kłęby pyłu, gdy robotnicy przedzierali się przez poskręcaną stal i gruz uszkodzonych budynków.

Urzędnicy twierdzą, że postęp spowalniają niebezpieczeństwa ukryte pod gruzami. Zanim będzie można usunąć gruz, należy we współpracy ze służbami górniczymi ONZ sprawdzić teren pod kątem niewybuchów.

Dla palestyńskich pracowników ryzyko jest namacalne.

„Nie mogę znaleźć innego źródła dochodu, dlatego wykonuję tę pracę. (Ty) możesz zostać ranny” – powiedział Ibrahim al-Sarsawi, lat 32. Powiedział, że lokalizacja miejsca pracy w pobliżu linii zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem oznacza, że ​​może być narażony na bezpański ogień izraelski.

„Czubek góry lodowej”

UNDP twierdzi, że uprzątnięcie gruzu w Strefie Gazy może zająć siedem lat, zakładając przyspieszony i niezakłócony dostęp dla ciężkiego sprzętu i stałe dostawy paliwa, których w Gazie generalnie brakuje pod izraelskimi ograniczeniami.

Izrael powołuje się na obawy dotyczące bezpieczeństwa w związku z ograniczeniami w Gazie, gdzie rozpoczął atak po nalocie pod przewodnictwem Hamasu w dniu 7 października 2023 r. UNDP usunęło dotychczas około 287 000 ton gruzu – ale według Mrakica to dopiero „wierzchołek góry lodowej”.

Jak wynika z ostatecznej oceny szybkiej oceny szkód i potrzeb w Gazie opublikowanej w tym miesiącu przez Unię Europejską, Organizację Narodów Zjednoczonych i Bank Światowy, odbudowa i odbudowa na tym maleńkim terytorium będzie wymagać 71,4 miliarda dolarów w ciągu następnej dekady.

„Wojna się skończyła, ale (to) jest początek nowej wojny” – powiedział 60-letni Sobhi Dawoud, wysiedlony Palestyńczyk mieszkający w obozowisku namiotowym w Khan Yunis.

Ta „nowa wojna” – dodał – to „odbudowa, początek usuwania gruzów i (naprawy) infrastruktury”.

Opublikowano w Dawn, 28 kwietnia 2026 r