Strona główna Świat Stłumiony ruch w Ormuz nadwyręża gospodarkę Zatoki Perskiej

Stłumiony ruch w Ormuz nadwyręża gospodarkę Zatoki Perskiej

8
0

• Siedem statków przepływa dziennie przez ważne drogi wodne w porównaniu do przedwojennej średniej wynoszącej 140 • Irański prawodawca twierdzi, że wojsko zarządza trasą morską, podczas gdy szef ONZ nalega na utworzenie bezpłatnej drogi wodnej • Zjednoczone Emiraty Arabskie upominają sojuszników z Zatoki Perskiej za „łagodną” polityczną i militarną reakcję na strajki w Teheranie • Niemiecki Merz twierdzi, że Stany Zjednoczone są upokarzane przez irańskie przywództwo

LONDYN/TEHRAN: W obliczu konfliktu amerykańsko-irańskiego, który doprowadził do zamknięcia cieśniny Ormuz, tylko siedem statków, głównie masowce do przewozu suchych ładunków, przekroczyło ważny szlak morski w ciągu jednego dnia w porównaniu ze średnio 140 statkami, które przepływały przez cieśninę przed amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran 28 lutego.

Według danych śledzenia statków z Kpler i oddzielnej analizy satelitarnej przeprowadzonej przez specjalistów ds. analityki danych SynMax, wśród statków znajdowały się statki wypływające z portów irackich i jeden statek do masowców suchych z portu irańskiego.

„Iran zaatakował i zatrzymał statki za nieprzestrzeganie wymaganych wymogów tranzytowych, podczas gdy Stany Zjednoczone w dalszym ciągu egzekwują swoją blokadę” – stwierdził w poniedziałek w notatce broker morski Clarksons.

Od czasu nałożenia blokady na Iran 13 kwietnia Centralne Dowództwo USA przekierowało 37 statków – poinformowało wojsko. Według analizy satelitarnej przeprowadzonej przez TankerTrackers.com sześć irańskich tankowców wróciło do irańskich portów i w ostatnich dniach popłynęło z powrotem przez Ormuz z około 10,5 milionami baryłek ropy. Wojsko amerykańskie nie przedstawiło pełnego zestawienia typów statków, które skierowało, ani dokładnej lokalizacji przechwyceń.

Jednak dwa tankowce przewożące około cztery miliony baryłek irańskiej ropy zdołały przepłynąć przez blokadę 24 kwietnia w drodze do Azji – wynika z danych TankerTrackers.com. Ale ich los był niepewny. Analitycy twierdzą, że siły amerykańskie kierują statki powiązane z Iranem aż do Cieśniny Malakka, więc nie jest jasne, czy ładunki te dotrą do nabywców, czy też zostaną przechwycone i przekierowane z powrotem do Iranu.

„Wrogie statki” w Ormuz

W międzyczasie Iran potwierdził swoją własność Ormuz, a najwyższy urzędnik powiedział, że siły zbrojne Iranu będą organem odpowiedzialnym za Cieśninę Ormuz zgodnie z zaproponowaną przez ten kraj ustawą dotyczącą zarządzania drogami wodnymi.

Ebrahim Azizi, szef komisji bezpieczeństwa narodowego w irańskim parlamencie, powiedział telewizji państwowej, że siły zbrojne już kontrolują cieśninę i starają się zabronić przepływania „wrogim statkom”. Powiedział również, że proponowane prawo stanowi, że zyski finansowe z cieśniny powinny być wypłacane w lokalnej walucie rial.

Szef ONZ zwrócił się jednak do obu stron o otwarcie szlaku energetycznego. „Apeluję do stron: otwórz cieśninę. Pozwól statkom przepływać. Żadnych opłat. Żadnej dyskryminacji. Pozwól wznowić handel. Pozwól globalnej gospodarce odetchnąć” – powiedział Antonio Guterres, zwracając się do debaty na wysokim szczeblu Rady Bezpieczeństwa ONZ na temat bezpieczeństwa morskiego.

Zjednoczone Emiraty Arabskie ostro krytykują sąsiadów

Tymczasem wyższy rangą urzędnik Zjednoczonych Emiratów Arabskich skrytykował sojuszników z Zatoki Perskiej za ich reakcję na irańskie ataki odwetowe w regionie po strajkach izraelsko-amerykańskich, które rozpoczęły wojnę na Bliskim Wschodzie.

Doradca prezydenta Anwar Gargash powiedział, że państwa Zatoki Perskiej wspierały się wzajemnie logistycznie w czasie kryzysu, skrytykował jednak ich reakcję polityczną i militarną.

„Stanowisko GCC było najsłabsze w historii, biorąc pod uwagę charakter ataku i zagrożenie, jakie stanowił dla wszystkich” – powiedział, odnosząc się do sześcioosobowej Rady Współpracy Państw Zatoki Perskiej.

Teheran wystrzelił setki rakiet i dronów w stronę krajów GCC – Bahrajnu, Kuwejtu, Omanu, Kataru, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich – po tym, jak 28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na Iran.

Zjednoczone Emiraty Arabskie, które były krajem najczęściej atakowanym, przyjęły bardziej stanowczy ton wobec Iranu, podczas gdy ich sąsiedzi wydają się bardziej powściągliwi.

Podobnie kanclerz Niemiec Friedrich Merz zganił Donalda Trumpa za brak strategii wyjścia, mówiąc, że przywódcy Iranu poniżali USA i namawiali urzędników do podróży do Pakistanu, a następnie wyjazdu bez rezultatów.

„Irańczycy są oczywiście bardzo biegli w negocjacjach, a raczej bardzo umiejętni w nienegocjacjach, pozwalając Amerykanom udać się do Islamabadu, a następnie ponownie wyjechać bez żadnego rezultatu” – powiedział podczas przemówień w mieście Marsberg.

Opublikowano w Dawn, 28 kwietnia 2026 r