Przez pewien czas w połowie lat 90. wszyscy mówili o metahorrorach. Nowy koszmar Wesa Cravena, Krzyk, Blair Witch Project – filmy te jednocześnie badały i wykorzystywały konwencje gatunkowe, starając się przestraszyć widza, jednocześnie dystansując go od akcji narracyjnej. Nie wiedziałeś, czy się śmiać, czy sapnąć z szoku, nie byłeś pewien, co jest historią, a co ramą. Czy to się po prostu wydarzyło, czy była to sekwencja snów? Po prostu musiałeś z tym pójść.
Teraz twórcy Grey Alien Games i Night Signal Entertainment wnieśli to wielowarstwowe podejście do pasjansa w grze karcianej, nasycając prostą łamigłówkę krwawym przypływem metaznaczeń i odrobiną nostalgii tylko dla samorefleksyjnego piekła. W Forbidden Solitaire główny bohater Will Roberta bierze w sklepie charytatywnym starą grę z lat 90. zwaną, tak, Forbidden Solitaire, niejasno przypominając sobie jakiś internetowy mit o tym, że jest przeklęty. Odkrywa, że gra jest rodzajem narracyjnej bitwy karcianej, której akcja toczy się w nawiedzonym lochu pełnym potworów i skarbów, a następnie ty, gracz, zostajesz przeniesiony z pulpitu komputera do gry. Więc jesteś zarówno nim, jak i tobą.
Podstępna ręka… Zakazany pasjans. Zdjęcie: Grey Alien Games/Night Signal Entertainment
Aby przejść przez przeklęty budynek i walczyć z różnymi ogrami, wężami i czarownicami, musisz wygrywać rundy pasjansa. Działają one w klasyczny sposób – odrzucasz karty z przestrzeni gry, dopasowując je do odwróconej karty w swojej talii, usuwając wszystko, co jest o jedną liczbę wyższe lub niższe od aktualnej karty, w ten sposób powoli oczyszczając stół.
Ale oczywiście jest to bardziej skomplikowane. Kiedy walczysz z wrogiem, Forbidden Solitaire staje się grą polegającą na budowaniu talii, taką jak Marvel Snap czy Balatro, z dużą ilością jokerów, które dodają ciekawe zmarszczki, takie jak usuwanie wszystkich kart określonego koloru. Pomyślne usunięcie kart zwiększa sumę ataku, który następnie zadaje obrażenia innemu graczowi na koniec twojej tury. Kiedy czyjeś zdrowie osiągnie zero, oznacza to, że ktoś przegrał. Te bitwy są absolutnie wciągające, a różne ulepszenia, zaklęcia i wzmocnienia zwiększają złożoność strategiczną. Niektórzy wrogowie mogą przeklinać karty, przez co po ich usunięciu otrzymujesz obrażenia w postaci zdrowia; inni mogą zamykać karty, aby były poza zasięgiem. Musisz dobrze zarządzać jokerami i nauczyć się, kiedy nacisnąć przycisk przetasowania, aby odzyskać trochę impetu – a wyzwanie remiksuje się z każdą nową mocą przyniesioną na stół.
Gra, która porywa Cię do przodu od jednej bitwy do drugiej, to genialne, niewiarygodnie autentyczne odtworzenie estetyki gier komputerowych z połowy lat 90. XX wieku. Dziwne czcionki, jaskrawa grafika VGA o niskiej rozdzielczości, wypełniona syntezatorami ścieżka dźwiękowa z chóralnego horroru, pełnoruchowe filmy wideo (FMV) pełne błędów, poplamione obrazy brutalności nastolatków. Twórcy wyraźnie ucztowali na współczesnych horrorach, takich jak Night Trap, Phantasmagoria i Doom, umiejętnie odtwarzając ich tropy i słabości, ku nostalgicznej radości.
A gdy wkraczasz do czeluści lochu, odblokowując nowych jokerów oraz kupując wzmocnienia i umiejętności w sklepie, w którym pozornie pracuje wyłącznie bezcielesna gałka oczna, masz świadomość, że uczestniczysz w grze w grze. Siostra Willa, zaintrygowana jego zakupem w sklepie charytatywnym, zaczęła badać historię Forbidden Solitaire. Co działo się w studiu deweloperskim Heartblade Interactive? Dlaczego zaginął personel? Jakie było tajemnicze pochodzenie rodzinne założyciela firmy? Jej badania są przekazywane za pośrednictwem komunikatorów internetowych, które pojawiają się na ekranie podczas gry, dzięki czemu jesteś stale wciągany w narrację, dokonując mentalnych przeskoków między grą, latami 90. XX wieku a współczesnością.
W ramkach… Zakazany Pasjans. Zdjęcie: Grey Alien Games/Night Signal Entertainment
Nic z tego nie zadziałałoby, gdyby pasjans w centrum cię nie trzymał, a jednak tak jest. Dodanie nowych jokerów, nowych zagrożeń i nowych układów kart sprawia, że poruszasz się po cytadeli w pętli przymusu, z której prawie nie da się się wydostać. Współtwórca Gray Alien Games odniósł sukces ze swoją poprzednią narracyjną łamigłówką Regency Solitaire, ale ta, nasycona zabawnym poczuciem postmodernistycznego horroru (bez wątpienia wniesiona przez współtwórcę Night Signal Entertainment, twórcę doskonałej przygodowej horroru Home Safety Hotline) wnosi nowy wymiar do koncepcji gry logicznej, która tak naprawdę nie jest grą logiczną.
Wspaniale jest widzieć, jak tak trudny i nieporęczny pomysł został zrealizowany w tak błyskotliwy sposób. Odbycie tej dziwnej podróży do tygla kultury gier komputerowych było przyjemnością. Nie musisz tęsknić za okresem niewyraźnego FMV i splatterhouse’owej gore, aby docenić Forbidden Solitaire – sam w sobie działa jak łamiąca mózg gra karciana. Ale jeśli grałeś w gry 30 lat temu, kiedy interaktywny horror oznaczał kiepską grę aktorską, wyłaniające się fioletowe niebo, pikselowe obrazy pozbawionych głów głów i historie inspirowane fantastyką pulp fantasy, Forbidden Solitaire to szalenie samoświadoma, wieloteksturowa uczta. Wejdź, jeśli się odważysz.
Forbidden Solitaire jest już dostępny w cenie 14,49 £